elzunia25
04.08.14, 21:33
witam
Odkąd pamiętam bardzo żle znoszę upały, a nawet temp. ponad 20 st. z roku na rok jest coraz gorzej. Objawy , które towarzyszą mojemu złemu samopoczuciu to:
- kołatanie serca, walij ak oszalałe;
- wysoki puls ;
- skoki ciśnienia, często jest niskie a puls wysoki;
- ogromna sennosć, (gdybym mogla przespałabym cały dzień) na przemian z pobudzeniem, napięciem, drażliwością
- trzęsase się ręce;
- zawroty głowy;
- nadmierna potliwość(wręcz nienormalna, nawet po wzieciu prysznica odrazu zalewają mnie poty)
- wrażenie jakbym od srodka się paliła, strasznie mi gorąco (czesto nawet zima, w zimne dni), jakbym oblana była wrzątkiem (w momemnatch kiedy innycm jest normalnie, a nawet czesto zimno, ja mam wrazneie jakbym płonęła);
permanentne zmęczenie, niezaleznie od przespanych godzin, czy wykonywanej pracy;
- nadwrazliwosc na zmiany pogody
Dodam , że podstawooe badania na tarczyce robione, na cukrzyce tez -ok
na nadciśnienie leczyułam sie kiedy byłąm nastolatką, jakies ponad 15 lat temu.
Nie mam juz pomysłu co robic, ale funkcjonowanie jest strasznie ciężkie w normalne dni, a w upały mam wrazenie ze nie wytrzymamm....
Prosze o jakiekolwiek sugestie...moze ktos ma jakis pomysl co moze mi byc...