Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne!

29.08.04, 11:32
Kiedy przechodzi poparzenie? Czym zlagodzic bol?
    • pia.ed Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 11:36
      A gdzie Cie nosi po Morzach Srodziemnych zamiast siedziec na pieknym wybrzezu
      naszego Baltyku?

      A porade najlepiej uzyskasz tam na miejscu, bo oni do takich przypadkow sa
      przyzwyczajeni.
      • narysuj.mi.baranka Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 11:44
        To moje rodzenstwo wyslalo do mnie alarmujacego sms-a, ze umiera z bolu!
    • very_martini Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 11:59
      Nie wiem, czy rodzeństwu uda się tam znaleźć homekulki, podobno starndardem na
      meduzę jest APIS 30CH do brania co kilkanaście minut, tak przynajmniej twierdzi
      moja Mądra Książka

      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
      • narysuj.mi.baranka Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:12
        Ńiestety, rodzenstwo jest w Tunezji, w Monastyrze i raczej nie znajdzie tam
        madrych homekulek :(((
        • devinjammer Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:13
          Najlepiej oparzenia maeduz łagodzi amoniak. Jeśli akurat nie mają go przy
          sobie, popularnym sposobem jest nasikanie na oparzenie. W moczu jest trochę
          amoniaku.
          Pozdrawiam DJ
          • narysuj.mi.baranka Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:19
            Dziekuje serdecznie. Juz sikalo na oparzenia, ale powiedzialam, zeby poprosilo
            obsluge hotelu o amoniak.
            Dzieki.
            • devinjammer Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:24
              Żaden problem. Polecam się na przyszłość. DJ
            • devinjammer Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:29
              Aha! Amoniak stosuje się zewnętrznie, nie doustnie!
              • narysuj.mi.baranka Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:31
                devinjammer napisał:

                > Aha! Amoniak stosuje się zewnętrznie, nie doustnie!

                No, rodzenstwo co prawda wlazlo do wody pelnej jadowitych meduz, ale nie jest
                az takim matolkiem :)
                • devinjammer Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:34
                  To nie była sugestia matołkowatości, broń mnie Panie Boże! Po prostu niektórzy
                  źle stosują leki, kiedy je pierwszy raz dostają (np jedzą czopki) a wypicie
                  amoniaku mogłoby się źle skończyć. Więc zaryzykowałem głupiego posta.
                  Sorry i pozdrawiam DJ
    • melmire Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 12:50
      Czym lagodzic? Goracem - toksyna rozklada sie pod wplywem ciepla. Czyli w
      goracy piasek na przyklad. Jezeli nie przechodzi, albo jest sie uczulonym -do
      ratownika na plazy, oni sie na tym znaja, w razie czego zawioza gdzie trzeba :)
      • vitalia Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! 29.08.04, 14:54
        Każdym kwasem w najgorszym wypadku....octem najlepiej tak się stosuje w
        Australii ,gdzie poparzenia przez meduzy są bardzo częste.Moja siostra to
        wypróbowała a polecili jej to tamtejsi/
    • narysuj.mi.baranka Dziekuje serdecznie za wszystkie rady :) 29.08.04, 15:39

      • Gość: ola Re: Dziekuje serdecznie za wszystkie rady :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 16:12
        Cześć jak byłam nad morzem Śródziemnym w Grecji to widziałam jak Grecy
        smarowali miejsca poparzone przez meduzy rozkrojonym pomidorem. Chyba pomagało.
        pozdrawiam
        • narysuj.mi.baranka Re: Dziekuje serdecznie za wszystkie rady :) 29.08.04, 16:34
          Dzieki Ola! :)
        • Gość: Halina Re: Dziekuje serdecznie za wszystkie rady :) IP: *.ip-pluggen.com 29.08.04, 16:36
          Pomidorem? Chyba POMOGLO jak umarlemu kadzidlo...

          Ja na wszelki wypadek trzymam sie nieszkodliwych meduz w Baltyku.
          Obrzydliwe jak sie na nie nadepnie, ale nie gryza.

          A propo`s doustnie.
          Chlop zazywal kiedys doustnie prezerwatywy ktore zalecil mu lekarz, a potem
          przyszedl z pretensja, ze wykakiwaly mu male baloniki... a fe!
          • piscina Re: A ja słyszałam, że narzekał na niestrawność 29.08.04, 19:02
    • Gość: jelly fish Re: Poparzenie przez meduzy w Morzu Srod. Pilne! IP: *.biz.rr.com 30.08.04, 10:09
      Na "oparzenie meduzami" uzywa sie roznych metod w zaleznosci co jest
      pod reka: kwasow, zalac octem, winem, slonej wody morskiej - swieza woda
      uwalnia toksyny, soku z papaya (enzym papain), "meat tenderizer" (sos do
      marynowania miesa), amoniak, moczu, oklad z sodium bicarbonate, oklad z
      wilgotnej soli, sok cytrynowy, isopropyl alcohol.


      www.barrierreefaustralia.com/the-great-barrier-reef/jellyfish.htm
      www.theage.com.au/articles/ 2003/03/24/1048354505551.html

      www.halfbakery.com/idea/Meat_20Tenderizer
Inne wątki na temat:
Pełna wersja