Kamień na nerce-usuwać czy nie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:09
Hej mam pytanko. Mam kamień na nerce -12mm. Kiedyś robił mi kłopoty, ale
lekarze stwierdzili że byłam za młoda na operacje. Uspokoiło się na dłuższy
czas, ale raz poraz zaczyna mnie pobolewać. Zastanawiam się czy można żyć z
kamieniem na nerce, czy mimo tego że nie powoduje poważnych problemów trzeba
go usunąć. Dzieki za rady.
    • Gość: carrie Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 18:29
      jesli nie powoduje dolegliwości bólowych, nie masz czestszych stanów zapalnych i
      innych objawów niepokojących to nie musisz go usuwac. a i jeszcze jedno -
      usuwanie kamienia to nie oznacza tylko operacji, mozna kamienie ( nie
      wszystkie) usuwac nieoperacyjnie - ESWL czyli popularnie zwane przez pacjentów
      rozbijanie. pozdro
      • Gość: ala Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 18:33
        Oki, a po takim rozbijaniu to trzeba je wysikać, tak?To pewnie jest baaardzo
        bolesne?! Brrrrrrrrrr.
        • Gość: carrie Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:17
          no niestety trzeba wysiusiać no i nie powiedziane że to bedzie jedno
          rozkruszanie. z tym bólem to wiesz jest tak że jak wiesz że bedzie boleć to się
          bierze takie leki żeby sie zabezpieczyć - uwierz mi że takie są, swoją drogą na
          recepte ale je dostaniesz! lekarz je zapisze.pozdro
          • t-tw Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? 30.08.04, 20:49
            Nie trzeba operacyjnie!!!!!!!!!
            Zalatw sobie lek ziolowy "SHI-LIH-TOHG" -chinskie ziola na rozpuszczanie kamieni
            i po sprawie. Maja w dobyrych zielarniach.
            ok. 16 zl za opakowanie (starcza na tydzien) - 2 miesiace zazywania i po
            pklopocie, chuba ze jakis kamien oporny. Ale rozpuscisz napewno.
            Sam rozpuszczalem tym kamienie 0,7 i 0,9 mm bez problemu. Oraz wiele moich znajomych
            ty masz linka
            www.republika.pl/ninghong/SHIlintong.htm
            • Gość: ala Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 21:11
              Dzięki bardzo za wszystkie rady. Tylko ciagle się zastanawiam czy ruszać tego
              kamlota jeżeli jeszcze nie mam poważnych kłopotów, z drugiej strony boję się że
              jak się zaczną to będzie ciężko.
            • Gość: ala Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:20
              To pięknie brzmi ,rozpuścić i po sprawie , ale napisz czy to boli, bo widzisz
              jak napisałam mój kamień ma 12mm, i narazie nie powoduje duzych problemów tylko
              mnie czasami pobolewa. Boję się że jak wezmę się za takie rozpuszczanie czy
              rozkruszanie to rozpętam sobie piekło. Co innego jeśli to jest skuteczne i
              wysikanie takiego rozpuszczonego kamienia nie boli-Hurra!
              • Gość: carrie Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:12
                jestem lekarzem i jak Boga kocham nie słyszałam zeby tak kamien sie dalo ziołami
                rozpuscic, a juz na pewno nie taki co ma 12 mm. przykro mi ale taka jest prawda.
                pozdro
                • Gość: Milka Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.04, 21:12
                  czy ta metoda rozkruszania to ultradzwieki czy cos innego ??? Kiedys znajomy
                  opowiadal mi o jakiejs tam metodzie ze dostaje sie tam jakies dokladnie
                  wycelowane uderzenia w ten kamien oczywiscie zewnetrznie te uderzenia sa
                  delikatne ale chodzi o kilkaset w to samo miejsce - powiedzial ze wyl z bolu!
                  Robili mu to za granica, czy istnieje taka metoda i jak sie nazywa ?!
              • Gość: nina Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 31.08.04, 19:30
                ja urodzilam juz kilkanascie kamieni i bol jest do przezycia! poza tym masz
                pelna game srodkow rozkurczowych i ewenrtualnie kroplowki na izbie przyjec.
                Boli, no to trudno, ale przestanie. Bol silny, ale nie umrzesz.. :) Poza tym
                mozesz miec np. po ESWL male drobinki, ktore moga wyjsc niezauwazalania, a jego
                dalsze hodowanie do niczego dobrego nie doprowadz
                • Gość: ewa Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: 213.77.48.* 02.09.04, 13:03
                  Kup sobie Nefrosept i Reowatinex stosuj na zmianę 1 miesiac jeden lek 2miesiąc
                  drugi lek są to leki ziołowe naprawdę skuteczne. Miałam takiego kamienia dużego
                  jak Ty. Wydalanie nic mnie nie bolało. Odwagi.
                  • Gość: w cyrku1 Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 18:49
                    A on sobie rośnie!
                  • Gość: ala Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:45
                    To jednak można wydalić tak duzy kamień (12mm)?! Wcześniej ktoś pisał że to
                    jest absolutnie nie możliwe. Rozumiem że te leki go rozpuszczaja i powoli można
                    go wysikać?
                    • ela.tu-i-tam Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? 02.09.04, 23:17
                      Gość portalu: ala napisał(a):

                      > To jednak można wydalić tak duzy kamień (12mm)?! Wcześniej ktoś pisał że to
                      > jest absolutnie nie możliwe. Rozumiem że te leki go rozpuszczaja i powoli
                      > można go wysikać?

                      Ala, ja mialam usuwane kamienie nerkowe, i moj maz tez. My mieszkamy we
                      Francji. Usuwanie u meza bylo tzw. lithotripsie (ultradzwieki), moje "na
                      lasso", tzn bez ciecia, dojscie przez przewod moczowy. Optyka jest
                      fantastyczna, bo swiatlowod (endoscope) pozwala lekarzowi oswietlic w srodku i
                      widziec co robi. Obydwie operacje w Clinique MGEN Porte d'Ivry.

                      Lekarz na tej liscie napisal ze sie da sie rozpuscic, i ja bym mu uwierzyla.
                      Jak rowniez bym nie odwlekala calej sprawy, bo nerki cierpia, i to jest bardzo
                      niedobre. A Ty jestes mloda.

                      Pij duzo wody (plynow), co najmniej 3 litry dziennie i nie zwlekaj.
                      • ela.tu-i-tam Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? 02.09.04, 23:21
                        NIE da sie rozpuscic! Typo, sorry.
                        • Gość: Ula Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.09.04, 23:40
                          Kurczę,

                          to w końcu DA SIĘ rozpuścić kamień tym chińskim lekiem czy nie?
                          A może on nie rozpuszcza ale pobudza kamień do wyjścia?

                          Miałam 2 kamienie 3 i 4 mm w nerce, bolało, przez kilka miesięcy wychodziły
                          same tzn. czułam je coraz niżej i w końu je urodziłam. Doprawdy nie jestem
                          histeryczką ale to było nie do wytrzymania. Od lekarzy dostałam tylko ginijal,
                          no-spa i Wodę Jana. Jakieś średniowiecze. Generalnie lekceważyli mnie
                          twierdząc, że to małe kamyki.

                          Czy ktos z was konkretnie rozbijał sobie laserem kamień w Polsce, najlepiej w
                          Warszawie, i powie mi GDZIE to mozna zrobic, ile to kosztuje i jakie sa warunki?
                          Na pytanie o mozliwość rozbijania moich kamyków laserem wyśmiali mnie, że
                          takich małych sie nie rozbija.

                          Pytam bo po dwóch latach od kiedy urodziłam moje kamienie znowu zaczynam czuć
                          znajomy ból w nerce i obawiam się że będzie znowu to samo...
                          • Gość: nina Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: 212.160.172.* 03.09.04, 08:20
                            Ogóelnie nie da się rozpuścić! Ale są preparaty, których działanie nie jest
                            potwierdzone naukowo, nie ma jasnych wyników i jednemu pomogło, innemu nie,
                            znasz hasło : vilcacora leczy raka?? część się zaperza że oczywiście, a gdyby
                            tak było, to nowotowy byłyby uleczalne, no w 98 %. I tak jest z tym lekiem.
                            Poza tym skąd wiadomo, że on rozpuścił kamyk?Część wychodzi bezboleśnie..Bierz
                            theopaverin, działa rozkurczowo. Takich małych kamyków nie rozkruszają, bo jest
                            ryzyko uszkodzenia nerki - muszą trafić w kamyk, bo jak trafią w nerkę to
                            będzie średnio. Na życzenie, może i zrobią?? ja jestem z Lublina, więc nie wiem
                            jak to w _w-wie jest. Teraz mam dwa po ok. 1cm i łudzę się, że wyjdą same :p i
                            pewnie niedługo będzie poró, bo cuś już czuję...ale wszystko jest dla ludzi,
                            jakoś przeżyję, a może przystojni lekarze będą na izbie ;P
                            nawet jak zaczniesz rodzić to dostaniesz kroplówke i ból praktycznie mija. A z
                            tym chińskiem lekiem to nie bazuj na nim li tylko..Ja też biorę np. Ginjal,
                            czyli wyciąg z konika morskiego, sikam na niebiesko, ale traktuję to
                            wspomagająco. I tak pozostaę wierną Theopaverynie.
                            • Gość: Ula Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.04, 01:30
                              <jakoś przeżyję, a może przystojni lekarze będą na izbie ;P>

                              :)))) Dobre, no faktycznie nie pomyslalam o tym :)
    • Gość: Synergy Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? IP: *.biz.rr.com 04.09.04, 10:03
      Rob co chcesz aby sie ich pozbyc kiedy jest to mozliwe i wygodne.

      Kwestia nie jest CZY usuwac a kiedy to zrobic i jak.

      Pojedziez na wakacje moze sie zdarzyc ze w momencie najbardziej nie
      porzadanym bol cie walnie i o 1 w nocy w swieto narodowe bedziesz
      szukala helikoptera aby ciebie wzial na zabieg.

      Kamienie sa spowodowane nie odpowiednim odrzywianiem i nie wystarczajacym
      piciem napoi.

      Niemcy ktorzy pija bardzo duzo piwa prawie nie cierpia na kamienie.
      usuniecie takiego kamienia jak najszybciej bez ciecia powino byc twoim
      celem.

      Ultradzwieki sa tu bardzo odpowiednie do bezkrwawego usuniecia skalki.

      Japonczycy zalatwiaja to inna metoda, wprowadzaja do nerki
      miniaturowy ladunek wybuchowy i bez uszkodzenia tkanki miekkiej
      powoduja miniaturowa eksplozje kruszaca kamien ktory zostaje pozniej
      wyplukany z nerki.

      Spiesz sie powoli aby podjac skuteczna decyzje i kiedy jest to wygodne
      na twoich warunkach a nie na warunkach "natury"!.
    • qoo Re: Kamień na nerce-usuwać czy nie? 08.09.04, 22:14
      A czy stosujesz odpowiednia diete ????
Pełna wersja