Krwiak w loży pooperacyjnej

30.08.14, 22:15
Mam krwiaka w loży pooperacyjnej po usunięciu śledziony. Krwiak obserwowany, w ciągu doby raczej się nie zmniejszył (7x3 cm). Pojawił się ok 6 dób po operacji ( 2 dni wcześniej go nie było albo nie został zauważony na usg)
Wydaje mi sie, ze jest dosc duży? Jaka jest szansa ze sie wchłonie samoistnie? Czy antybiotyki i leki przeciwzakrzepowe pomogą?
    • mamalgosia Re: Krwiak w loży pooperacyjnej 01.09.14, 16:49
      Jest duża szansa.
      Miałam krwiaka, smarowałam z wierzchu maścią z heparyną. Nie wiem, czy pomogła (bo przecież smarowałam skórę, a krwiak był we wnętrzu), ale krwiak się wchłonął. Trwało to jednak bardzo długo, już szwy były dawno wyciągnięte, rana zagojona, a krwiak był. Ale potem jakoś zaczął się stopniowo zmniejszać, aż do zniknięcia. Niestety nie potrafię powiedzieć, ile to trwało, na pewno 3 tygodnie po operacji był jeszcze duży
      • lady_inn Re: Krwiak w loży pooperacyjnej 09.12.14, 19:44
        dziś mogę potwierdzić - krwiak po operacji często się zdarza i najczesciej sam sie wchlania: najpierw jest jak skrezp, potem jak budyń a potem jak kisiel i znika (tak mi tłumaczyła doktor na usg), po kilku tygodniach (3-4) krwiak sie wchlonal.
        • ms49 Re: Krwiak w loży pooperacyjnej 11.02.15, 20:58
          Minęło 2,5 miesiąca od operacji usunięcia śledziony. Po 2 miesiącach od operacji, zrobiłam sobie kontrolne usg jamy brzusznej (od czasu operacji nie miałam robionego usg) i okazało się, że mam duży krwiak pooperacyjny 8x5x7. Chirurg stwierdził, że krwiak prawdopodobnie powstał zaraz po operacji i zaczekamy ok. miesiąca co się z nim dzieje. Bardzo boję się drugiej operacji. Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy taki duży krwiak może się wchłonąć? Czy ktoś miał operację usunięcia takiego krwiaka?
Pełna wersja