opiopi1
07.09.14, 20:24
Witam, jestem w 26 tygodniu ciąży. Na początku lekarz prowadzący zlecił mi standardowe badania dla kobiet w ciąży.
Wszystko wyszło ok oprócz cmv.
Badania z dnia 06.05.2014
cmv Igg 341.6 (UI/ml) gdzie do 10.0 wynik ujemny a od 10.00 dodatni
cmv Igm 1.59 (jednostka S/CO) gdzie od 0.8 wynik ujemny, od 0.8 do 1.0 wynik wątpliwy i od 1.0 wynik dodatni
Po tych badaniach lekarz zlecił zrobić za dopiero miesiąc awidność jednak ja zrobiłam trochę wcześniej nie wiedząc po co taki odstęp czasu
badania z dnia 26.05.2014
awidność cmv Igg 0,85 gdzie 0-0.40 niska awidność zakażenie poniżej 3 miesięcy, od 0.40-0.65 graniczna awidność i od 0.65 wysoka awidność zakażenie sprzed dłużej niż 3 miesięcy
IGG 355.8
IGM 1.50
Ginekolog mnie uspokoił, że miałam kontakt z wirusem przed ciążą i żebym się tym nie przejmowała. Rzeczywiście pod koniec grudnia chorowałam. Dopadł mnie jakiś wirus, wymioty, gorączka.
W 12 tyg. ciąży miałam usg I trymestru i też wszystkie pomiary były ok tylko lekarka zauważyła śladowa niedomykalność zastawki trójdzielnej w serduszku ale też uspokajała, że w sumie o niedomykalności mówi się od 50 mm/s, a u mojej dzidzi było to w granicach 20 i że może to właśnie przez tą cmv. Dla pewności poradziła zrobić test PAPPA, który też wyszedł ok.
Lekarz prowadzący polecił aby zaczekać do usg połówkowego po 20 tyg. i wtedy sprawdzić czy wszystko wróciło do normy. Tak też się stało usg wyszło OK niedomykalności nie ma. Wtedy odetchnęłam i uspokoiłam się.
28.07.2014 powtórzyłam badania aby zobaczyć czy wyniki uległy zmianie i tak IGG 296.6, a IGM 1.31
Myślałam, że na tym koniec mojego zamartwiania i wielkiej niewiadomej. Do wczoraj gdy weszłam na forum o cytomegalii w poszukiwaniu informacji czy przy dodatnich wynikach u matki na cmv powinnam szczepić dziecko (chodzi o kalendarz szczepień). Byłam nieświadoma, że moje dziecko po narodzinach powinno mieć również sprawdzony poziom cmv w organizmie. Nikt mnie o tym nie raczył poinformować. Jestem zła i nie omieszkam na następnej wizycie o to zapytać.
Moje pytanie co powinnam w takiej sytuacji zrobić czy już w szpitalu w którym będę rodzić upominać się o badanie krwi w kierunku cmv u synka, czy PCR z moczu mogą też zrobić w szpitalu? Czy teraz powinnam udać się z moimi wynikami do jakiegoś lekarza zakaźnego, który by mi doradził co robić i czy powinnam w szpitalu zaznaczyć, że nie chcę szczepić dziecka dopóki nie poznam wyników dodatkowych badań aby mu czasem nie zaszkodzić nimi? Jestem w kropce.....
Pochodzę z Radomia, będę mieć cesarkę, ponieważ 2 lata temu również robiono mi cesarkę i jest za mały odstęp czasu między jednym dzieckiem, a drugim. Mam zdrową córeczkę.
W 2011 roku gdy nie byłam jeszcze w ciąży robiłam badania m.in. cmv i wiem, że z tym wirusem zetknęłam się już wcześniej
wyniki IGG 258.8, IGM 0.66
Wszystkie te badania robione przez jedno laboratorium MEDICA RADOM.
A może nie mam się o co martwić jeśli chodzi o moje wyniki sama już nie wiem :/
Będę wdzięczna za każdą radę bo już zgłupiałam od tych informacji i strasznie się przejmuję