MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY

IP: *.miechow.com / *.miechow.com 01.09.04, 11:46
Mam kurzajki na palcach u ręki ! Napiszcie mi jaki lek pomoga! Raczej o
wypalaniu nie ma mowy ! Słyszałam że można kurzajki smarować jaskółczym
zielem ale nie wiem skąd go wziąć. Napiszcie mi jaki lek pomaga na usunięcie
kurzajek.
    • very_martini Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY 01.09.04, 12:14
      faktycznie, ziele
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=14303381
      ale skąd wziąć, nie mam pojęcia


      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
    • Gość: Milka Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.04, 13:08
      Idz do pierwszej lepszej apteki i popros o BRODACID - stosuj zgodnie
      z "instrukcja obslugi" i niedlugo bedzie po klopocie. Istnieje tez
      teoria "ludowa" ze jak sie zapomni o brodawkach i przestanie na nie zwracac
      uwage to same znikna ... ale nie wiem czy to skuteczny sposob, co do tego
      specyfiku - sama go probowalam.
    • alulka22 Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY 01.09.04, 14:24
      BARDZO MI ZALEŻY ŻEBY JAK NAJWIĘCEJ OSÓB SIĘWYPOWIEDZIAŁO ODNOŚNIE TYCH ŚRODKÓW
      NA KURZAJKI. Z TYM ŚWIETLIKIEM TO SPRÓBUJE NAPEWNO.
      • alulka22 Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY 02.09.04, 08:34
        WCZORAJ OD RAZU PO PRZECZYTANIU RADY DOTYCZĄCEJ UŻYWANIA ŚWIETLIKA NA KURZAJKI
        POBIEGŁAM DO NAJBLIŻSZEJ APTEKI I ZAKUPIŁAM GO. ZOBACZYMY CZY POMOŻE!
        • honeybeam zdecydowanie jaskółcze ziele 02.09.04, 12:54
          Mi pomogło :)

          Wygląda tak: parda.w.interia.pl/054.html
          • honeybeam Re: zdecydowanie jaskółcze ziele 02.09.04, 14:01
            Ponieważ tamta strona wygasa, wklejam tekst o roślince:

            Glistnik - jaskółcze ziele


            Makowate


            Chelidonium majus


            Papaveraceae


            Rośłina trująca i lecznicza!





            Występowanie


            Zarośla, przydroża, rumowiska i zaniedbane ogrody, lubi ziemię wilgotną i
            zasobną w azot.


            Wygłąd zewnętrzny


            Rośnie bujnie jako chwast, wytwarzając liczne, zakorzeniające się rozłogi i
            pędy. Pęd wewnątrz pusty, zakończony górą gronem kwiatów. Wzrost do 1 m. Liście
            dolne długoogonkowe, górne siedzące, nieparzystopierzastodzielne pierwszego
            rzędu, zaś wszystkie pozostałe drugiego rzędu są zatokowo wcięte, spodem
            jaśniejsze. Kwiaty żółte, zebrane po kilka w nibybaldaszki, korony 4-płatkowe.
            Owocem są długie strączki.


            Surowiec


            Ulistnione i kwitnące młode pędy, sok mleczny.


            Główne związki, ich właściwości i zastosowanie


            Roślina jest silnie trująca, ale i lecznicza. Surowiec jest bezwonny i ma
            paląco-gorzki smak. Dzieciom nie wolno go zbierać, a dorośli muszą zachować
            ostrożność i nie dotykać rękami twarzy, a zwłaszcza oczu. Na szczególną uwagę
            zasługuje gęsty, mleczny - o pomarańczowej barwie - sok, wypełniający rurki
            mleczne w łodygach i innych częściach glistnika.


            Surowiec tego ziela, a szczególnie sok mleczny, zawierają alkaloidy, z których
            najważniejszą substancją jest chelidonina, sangwinaryna, saponiny, flawonoidy,
            enzymy oraz mało jeszcze poznany olejek lotny i inne ciała czynne, działające
            przeciwalergicznie, lekko narkotycznie, przeciw skurczowo. Obniżają też
            ciśnienie krwi. Składniki te działają częściowo przeciwbólowo i lokalnie
            znieczulająco, zaś sangwinaryna szczególnie bakterio- i grzybobójczo. Zabija
            nawet pierwotniaki.


            Dzięki tym właściwościom świeży sok z glistnika służy do usuwania brodawek
            skórnych, zwanych kurzajkami.


            Brodawki te, jak wiadomo; są pochodzenia wirusowego i mogą się przenosić na
            inne części ciała, a nawet na inne osoby. Zabieg ich usunięcia jest bardzo
            prosty. Wystarczy wyciekającym sokiem z złamanej łodygi glistnika posmarować
            dokładnie brodawki (oczywiście przed zabiegiem' należy je dostatecznie
            zmiękczyć ciepłą wodą z mydłem i wytrzeć w ręcznik). Po kilku lub kilkunastu
            dniach kurzajki znikną bezpowrotnie.


            Napar jaskółczego ziela może służyć do przemywania ran, przy ropnych
            wypryskach, grzybicach skóry i ropiejących rankach oraz do okładów. Tampony
            nasycone tym odwarem mają zastosowanie w niektórych chorobach kobiecych. Dla
            tych właśnie celów napar glistnika sporządza się zalewając pół łyżki suszonego
            ziela jedną szklanką przegotowanej i ostudzonej wody, podgrzewa się nie
            dopuszczając do wrzenia przez 20 minut, odstawia do naciągnięcia, przecedza i
            stosuje bez obawy i ryzyka przedawkowania (zewnętrznie).


            Wewnętrznie ze względu na trujące działanie przejawiające się w postaci palenia
            w ustach i przełyku, bólem i kurczami żołądka itp. glistnik może być stosowany
            tylko w porozumieniu z lekarzem i według jego wskazówek, bo źle dobrane dawki
            wywołują zatrucia.


            Zazwyczaj ziele to jest przepisywane przez lekarza w postaci gotowych
            preparatów lub też gotowych mieszanek ziołowych przy schorzeniach woreczka
            żółciowego, kamicy i zapaleniach dróg żółciowych, żółtaczce a także jako środek
            lekko uspokajający i uśmierzający bóle wątrobowe, wrzodów żołądka i kolki itp

            • canile Re: zdecydowanie jaskółcze ziele 02.09.04, 20:06
              cytryna moczona przez 6 godzin w occie, przykładasz dwa razy - nie masz.
    • Gość: Milka Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.04, 21:24
      Hej to znowu ja, rozmawailam na temat brodawek z moja kuzynka ktore kiedys
      leczyla je jakims dziwnym sposobem - opowiadala mi o tym przy okazji mojej
      brodawki ale zapomnialam - wiec ona moczyla ta brodawke w wodziecodziennie do
      momentu kiedy skora byla zmacerowana, wycierala do sucha i szczelnie oklejala
      tasma szewska ( to takie kolorowe tasmy izolacyjne ktore mozna kupic w
      marketach budowlanych ) po ok. 1 i 1/2 m-ca po brodawce nie bylo sladu !!! Nie
      mam pojecia na czym mogl polegac ten cud ale to chyba jedna z najmniej
      inwazyjnych metod jakie tu przedstawiono. Jej palec obklejony tasma ( dla jaj
      zmieniala codziennie kolor ) wygladal cool !!!
    • Gość: calineczka Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.09.04, 01:24
      Verrumal - moj maz mial kurzajki w zaawansowanym stanie - blisko przy
      paznokciach i bardzo duzo (urosly zanim go poznalam, oczywiscie wstydzil sie
      isc do lekarza, jak to nieraz faceci), po 2 tygodniach nie bylo sladu. Jest tez
      preparat duofilm, ale podobno piecze.
    • Gość: Ala Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.09.04, 04:08
      Mnie pomoglo wlasnie jaskolcze ziele. Po jednym razie. Posmarowalam swiezym
      sokiem. Mnie to zajelo strasznie dlugo, ale w koncu uparlam sie i znalazlam je.
      Nikt mi nie pokazal, sama je wyczailam na brzegu malego strumyka, raczej po
      stronie zacienionej. Jak sie przelamie ma bardzo charakterystyczny zolto-
      pomaranczowy sok. Naprawde chyba zadna z roslin nie ma tak intensywnego koloru
      soku. Doslownie jak farba. Wyglada tak jak na obraku w ktoryms z powyzszych
      postow. Ma male zolte kwiatki z czterema platkami odchodzacymiw ksztalcie
      krzyza, oraz listki jak liscie debu. Ma postac malego krzaczka. Powodzenia
    • halszka2 Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY 05.09.04, 10:49
      Kilka lat temu miałam rozsiew kurzajek na dłoniach. Ścierałam z dłoni
      pumeksem zaschnięty klej ,niechcący potarłam o kurzajkę i rozsiałam w ten
      sposób na dużej powierzchni. Strasznie to wyglądało. Dermatolog zaprosil mnie do
      kliniki dermatologicznej i potraktowal je ciekłym azotem, czyli krioterapią.
      Trochę to bolało, ale w sumie nic strasznego. Pomogło radykalnie, na dłonich nie
      ma żadnych śladów.
      Halszka
    • Gość: Jarek Re: MAM KURZAJKI !!!!!!!! POMOCY IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 20:56
      mój synek miał na pięcie (basen !!)
      na jakimś forum dermatologicznym pewna lekarka
      stwierdziła,ze jak to jest przypadłość wirusowa
      to można zaatakować zoviraxem (maść na opryszczke)!!
      i miała racje - synkowi smarowaliśmy różnymi masciami - bez efektu
      groziła mu krioterapia - ponoć niekiedy bolesne i nie zawsze skuteczne

      po codziennej kąpieli , jak cholerstwo było dobrze zmiękczone
      wcieralismy trochę zoviraxu - i tak przez jakieś 2 tygodnie
      aż po kurzajce nie pozostał nawet ślad
Pełna wersja