Naczyniak wątroby olbrzymi

12.09.14, 12:04
Poszukuję informacji nt naczyniaków wątroby przekraczających 10 cm.
Szukam osób, które je miały.

Miałam konsultację z lekarzem z Banacha, który stwierdził, że konieczna będzie resekcja. Kilka dni temu dostałam informację, że się z tego wycofują - z powodu niebezpieczeństwa operacji. Wiem, że lekarz konsultował to z innymi chirurgami, więc jego decyzja jest raczej przemyślana.

Naczyniak ma ponad 10 cm, uciska narządy znajdujące się obok. Potrzebuje informacji co mogę zrobić, żeby nie doszło do śmierci z powodu jego pęknięcia. Bardzo proszę o pomoc osoby, które się z tym zetknęły. Mój mail: mjackowska9@gmail.com
    • marta05041988 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 26.11.14, 10:08
      Witam. Mam 25 lat i jestem w 28tygodniu ciąży. Na początku miesiąca wykryto u mnie guza na wątrobie. Bardzo dużego bo około 12cm... Kiedy byłam u lekarza zglosiłam mu uczucie ucisku w prawym podzebrzu. Dostałam skierowanie na usg no i się zaczęło... Zauważyli plamy na wątrobie... Od razu skierowanie do innego lekarza który na.ile n atych sprawach... No i on stwierdził nowotwór wątroby. Najprawdopodobniej naczyniak... Później byłam w klinice i tam badali mnie inni lekarze. Oni z kolei mówili, że to chyba gruczolak... Markery nowotworowe wyszły negatywne ale mówili mi, żeto nie zmienia faktu iż może to być coś złego... W internecie wyczytałam, że gruczolak może się zezłośliwić. Co to oznacza? I jest ktoś komu usuwano tak dużego guza z wątroby? Lekarze mówili, że więcej badań na razie zrobić nie mogą ze względu na ciążę. Dopiero po rozwiązaniu... I mowili ze najprawdopodobniej z operacja poczekamy około pół roku po porodzie ponieważ kiedy hormony się uspokoja guz może się zmniejszyć. Proszę o odpowiedzi osób, które miały takie guzy... Są po operacjach... Bo ja się tak boje... A najgorsze jest to czekanie i niepewność... Bo tak na prawdę nic nie wiadomo... Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam! Jeśli ktoś ma ochotę to proszę pisać na maila: marta05041989@o2.pl
      • senippah Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 26.11.14, 11:18
        czy miała Pani tomografię?
        • marta05041988 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 26.11.14, 20:11
          Nie mogę mieć tomografia z powodu ciąży. Dopiero po porodzie będą mi robić dalsze badania. Na razie te diagnozy są na podstawie usg.
        • marta05041988 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 28.11.14, 13:22
          Senippah miała Pani juz ta operacje? Jeśli tak to Proszę się odezwać jak to wygląda wszystko... Z góry Dziękuję.
    • superzielona120 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 26.11.14, 22:07
      chyba raczej trzeba to wycinać niestety nie ma innej opcji ;-( Jak ten lekarz nie chce to idź do innego szpitala, w końcu gdzieś się tego podejmą, może nie jest to najłatwiejsza operacja, ale wprawny chirurg sobie poradzi także nie ma co histeryzować, byle ktoś się zgodził zrobić operację, może spróbuj w innym mieście. Ja od siebie tylko tyle mogę powiedzieć, że co prawda ja studiuję med dopiero, ale takich operacji wycinania naczyniaków się naoglądałam i wszystkie przebiegły pomyślnie, nigdy nie było komplikacji. Także nie ma co się bać! Ale wyciąć trzeba! Jak mogli cię tak zostawić bez niczego, co masz czekać aż ci pęknie? Nie interesuj się tym lekarzem tylko marsz do innego, operacja jak operacja może nie jest to szczyt marzeń, ale wytną i będzie po problemie idź do innego lekarza!!!
      • marta05041988 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 27.11.14, 06:25
        Ale ja jestem w ciąży! Wiec teraz nie mogą tego zrobić... Wiem, że operacja jest konieczna. W ogóle to jest albo naczyniak albo gruczolak... I mowili, że po ciąży on może się zmniejszyć. A możesz mi powiedzieć co to znaczy ze gruczolak może się zezłośliwić? I ja mieszkam w Niemczech. Wiec na Lekarz broń Boże nie narzekam bo medycyna jest tutaj o wiele lepiej rozwinięta niż w Polsce. I jeszcze jedno pytanie. Czy przy tej wielkości guza (12cm) na prawdę jest takie duże ryzyko jego pęknięcia?
        • marta05041988 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 27.11.14, 06:27
          I jak wygląda taka operacja? Przy tak dużym guzie? Muszą wyciąć cześć wątroby razem z gazem?
          • superzielona120 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 27.11.14, 18:22
            gruczolak to guz łagodny czyli zostaje w wątrobie, może się powiększać, uciskać na miąższ wątroby, powiększona wątroba może uciskać na inne narządy etc. ale nie może się rozsiać, przerzutować czyli jest łagodny, siedzi w jednym miejscu, że tak powiem i może rosnąć. Może się zezłośliwić do gruczolakoraka i wtedy to już jest nowotwór agresywny, który się rozsiewa drogą krwi, może przerzutować do innych narządów. No ale on aż tak szybko się nie zezłośliwi na to potrzeba trochę czasu. Nie wiem naprawdę jak to jest z tym pękaniem, ale nigdy nie widziałam, żeby komuś pękł taki naczyniak, choć pewnie czasem pękają, trudno powiedzieć. Oni naprawdę nie wiedzą co ty masz czy gruczolaka czy naczyniaka bo nie miałaś robionych badań obrazowych dopiero ci po ciąży zrobią! Pewnie mają rację żeby po ciązy poczekać, może się zmniejszy trochę, a potem pewnie się go wytnie. Wycina się tak, że w okolicy pod żebrami z robi się cięcie, tam jest wątroba, szuka się gdzie naczyniak jest zlokalizowany i sie wycina tą część wątroby, no i się zaszywa ranę i już. Wątroba się regeneruje także ubytek jej nie szkodzi ;-) Zostaje blizna po cięciu. Myślę, że zobaczy się co będzie po ciąży, a jak guz będzie do wycięcia, a pewnie będzie to się wytnie i tyle, nie ma co panikować. Także na razie sobie spokojnie czekaj na pojawienie się na świecie dzidziusia nic się nie martw, a myślę, że dla lekarzy w szpitalu wycięcie takiego naczyniaka to naprawdę nic wielkiego bo stale to robią i nie masz się co bać jakby co. Powodzenia
            • marta05041988 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 27.11.14, 19:15
              Dziękuję serdecznie za odpowiedź! Oni mi mówili, że ja to mam najprawdopodobniej już od lat... Bo w 1 ciąży (6lat temu) tez zgłaszałam takie dolegliwości ale wtedy nikt mnie nie zbadał... W Polsce... Wiec mogę go mieć już bardzo długo... I boję się że się zezłośliwi... Teraz mieszkam w Niemczech i jak to Zglosiłam to od razu mnie zbadali... On ma już 12cm i jest w prawym płacie wątroby. W lewym tez jest jeden malutki. 2cm. Ciesze się, że jestem w Niemczech... Tutaj n paradę medycyna jest o wiele lepiej rozwinięta... No musze czekać. Nic nie poradze wcześniej... Ale to czekanie jest najgorsze... Jeszcze raz dziękuję bardzo za odpowiedzi!
              • superzielona120 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 27.11.14, 21:16
                Bądź dobrej myśli!!! Masz tą zmianę kontrolowaną na usg, tak łatwo to to się nie zezłośliwi, może nawet i nigdy by się nie zezłośliwiło jakby było niewykryte, pełno ludzi z pewnością ma takie zmiany i nawet nie wiedzą ;-) także myślę, że nie ma co panikować. Może to naczyniak bo często jest tak, że kilka naczyniaków jest koło siebie, albo czasem się mylą i niby maja operować gruczolaka a okazuje się, że jest naczyniak ;-) Wiem, że się stresujesz bo zawsze jest ta niepewność, ale raczej bądź spokojna. Bo jak masz dobrą opiekę med. w Niemczech to się zajmą tobą i nie masz się co martwić. Urodzisz dzidzię, potem za jakiś czas pewnie wytną, chwila moment będzie po operacji i już po problemie ;-) Życzę wszystkiego najlepszego
                • marta05041988 Re: Naczyniak wątroby olbrzymi 28.11.14, 13:19
                  Dzięki za wsparcie! Na prawdę wiele to dla mnie znaczy! Wierze, ze będzie dobrze. Urodzę szczęśliwie zdrowego synka, porobimy badania, odoczekamy, ten guz się pewnie zmniejszy, wytną go i dalej będzie juz dobrze :) pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!
Pełna wersja