wilcza25
24.09.14, 11:36
Byłam ostatnio na wykładzie dietetyczki Małgorzaty Desmond, dotyczącym nazwijmy ogólnie "odpowiedniej diety", która podobno dla każdego jest inna.
W sumie przekonuje mnie ta teoria, wierze w to, szczególnie patrząc na moje samopoczucie :( i efekty leczenia u lekarzy.
Tylko czemu wizyta u tej pani kosztuje tyle co u profesora medycyny?? albo i więcej... czemu testy nietolerancji pokarmowych kosztują nawet do 3500zł???
Co wiecie na ten temat, czy macie jakieś doświadczenia z takimi testami? czy można gdzieś zrobić wiarygodne testy za normalne pieniądze? Nie biorę tu pod uwagę testów które można kupic za 300-400zł w aptece. Chodzi mi o cos profesjonalnego.