Długotrwałe zsinienie na palcu

13.10.14, 22:28
Witam.

Przeszło dwa tygodnie temu przyszło mi chodzić w przymałych butach z konieczności. Po paru godzinach zaczęły mnie bardzo boleć palce, zwłaszcza duże. Następnego dnia kiedy się obudziłem na obu dużych palca były widoczne odciski (pod paznokciami), zwłaszcza na prawym. Na jednym palcu wszelkie widoczne skutki zniknęły (wraz z bólem) na dobre tak po tygodniu, ale na drugim (prawym) palcu po 2-3 dniach zrobiła się ciemna plama pod paznokciem. Z dnia na dzień robiła się coraz ciemniejsza, a palec przez pierwszy tydzień bolał - zwłaszcza przy chodzeniu w butach, czy dotykaniu go (przede wszystkim obszar pod paznokciem). Obecnie ból już ustąpił, ale plama jest nadal i jest bardzo ciemna. Do tej pory to olewałem, ale doszedłem do wniosku, że plama utrzymuje się już zbyt długo. Nie posiadam ubezpieczenia zdrowotnego i dysponuję ograniczonymi środkami, dlatego odkładam wizytę u lekarza. Postanowiłem najpierw poradzić się internetów. Tak więc ludziki jak sądzicie co to może być i czy jest groźne? Czy to jakaś martwica? Dodam, że plama się nie zwiększa, zmieniała rozmiar przez jakieś 3-4 dni i od tamtej pory jest taka sama.

Będę wdzięczny za pomoc, fajnie by było jakby wśród was znaleźli się jacyś eksperci.

Pozdro.
    • narfi Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 14.10.14, 06:06
      Trzymasz paznokcie u nog zawsze krotko obciete?...no bo jezeli nie, to za male buty beda z powrotem wciskaly paznokiec w tkanki miekkie palca, czasem odrywajac paznokiec,powodujac lokalne krwawienie pod paznokciem. Krew po zakrzepnieciu robi sie czarna i to jest to co widzisz. Nos wygodne buty , obcinaj paznokcie i mocz stopy w w cieplej wodzie, moze byc z dodatkiem nadmanganianu potasu (kalium hypermanganicum), a ten skrzep powoli sie wchlonie.
      • el-coyote Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 14.10.14, 19:05
        Raz przyszło mi chodzić na budowie w przymałych butach, bo akurat tylko takie były. Na co dzień raczej chodzę w wygodnych :-) Czyli mówisz, że to tylko zakrzepnięta krew, nie jakaś martwica czy zgnilizna? Dziś jak trochę pochodziłem to znowu czuję ten palec, nie boli, ale czuję, że mam paznokieć.
        • narfi Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 15.10.14, 04:28
          Jezeli to nie wyglada jak na zdjeciu:
          www.footvitals.com/skin/gangrene.html
          ...to powinno byc ok.
          Dla swietego spokoju przejdz sie do lekarza.
          • el-coyote Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 16.10.14, 18:29
            Nie wygląda jak na zdjęciu. To taki jakby mocno ciemny siniak, a przynajmniej tak wygląda. A powiedź mi czy z tym potasem będzie się wchłaniać szybciej niż z samą wodą?
            • narfi Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 17.10.14, 04:32
              Ta rada z moczeniem stop, to taka raczej zapobiegawczo-higieniczna.Godzinka przed telewizorem, piwko na stoliku a kulasy w misce z woda:) "Potas" dziala antyseptycznie, zmniejsza szanse na grzybice paznokci i zmniejsza pocenie sie stop. Samo moczenie stop poprawia krazenie i zmiekcza paznokcie i skore. No, a czy ten skrzep sie szybciej wchlonie , czort wie, ale jakie to ma znaczenie. Jezeli nie boli, a paznokiec normalnie rosnie, to czym tu sie przejmowac.
              • el-coyote Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 17.10.14, 14:32
                Wydawało mi się, że mówiłaś o moczeniu tej stopy właśnie po to żeby ten skrzep się wchłonął. A tak generalnie po jakim czasie coś takiego znika? No bo chyba nie przyjdzie mi z tym żyć do śmierci? :-)
                • narfi Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 17.10.14, 15:17
                  Moze sie nie ma co martwic, moze nie bedziesz musial czekac az tak dlugo :)
                  No wiesz, gangrena, sepsa i do bozi :)
                  • el-coyote Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 18.10.14, 14:11
                    Nie no nie strasz kurcze :-) ALe są jakieś sposoby żeby ten zakrzep/siniak zniknął szybciej?
    • easyblue Re: Długotrwałe zsinienie na palcu 15.10.14, 09:45
      Nic Ci nie będzie:)
      "Plama" będzie się utrzymywała bardzo dlugo, podejrzewam że do czasu, aż paznokiec całkiem odrośnie. Ja bym się nie martwiła, no ale przyciasnych butów to już raczej nie ubieraj:)
Pełna wersja