Encefalopatia wątrobowa polekowa?

26.10.14, 23:23
Moją 71-letnią mamę operowano w polowie sierpnia z powodu ogromnego raka nerki z czopami nowotworowymi sięgającymi do prawego przedsionka serca. Ok. 10 dni po tej operacji wystąpiły komplikacje w postaci ropnia w loży pooperacyjnej oraz perforacji jelita na skutek czego wywiązało się kałowe zapalenie otrzewnej i wstrząs septyczny. Mama przebywała na OIOM-ie w stanie śpiączki farmakologicznej przez ok. półtora miesiąca, w tym czasie przeszła kilka kolejnych operacji usunięcia ropni i wyłonienia ileostomii, oraz poddawana byla intensywnej wielospektralnej antybiotykoterapii. Jakimś cudem mamie udało się z tego wykaraskać, obecnie od ok. 3 tygodni jest świadoma, odłączona od respiratora, może rozmawiać, poddawana jest rehabilitacji. Niestety wątroba jest w poważnym stopniu uszkodzona, prawdopodobnie na skutek leków i mama najwyraźniej ma objawy lekkiej encefalopatii wątrobowej, co objawia się chwilowymi problemami ze świadomością, mianowicie w trakcie rozmowy zdarza jej się pomylić członków rodziny, nie pamięta ich wieku itp, do tego występuje lekkie drżenie rąk, nogi bardzo słabe. Zdaję sobie sprawę, że takie objawy mogą również świadczyć o przerzutach na mózg, jednak do tej pory przerzutów nie było, kolejna tomografia kontrolna będzie robiona w połowie listopada. Lekarze twierdzą, że trzeba czekać aż organizm pozbędzie się toksyn po zatruciu lekami, poszukuję więc informacji czy faktycznie stan wątroby może się poprawić a objawy encefalopatii ustąpić, czy raczej jest to stan nieodwracalny i jedyne co można zrobić to próbować powstrzymać ewentualne pogorszenie np. poprzez stosowanie diety niskobiałkowej? Jest to o tyle ważne że jeśli wątroba się nie polepszy to mama ma marne szanse na otrzymanie chemii gdyby wystąpiły przerzuty :(
Pełna wersja