independency.today
30.10.14, 21:53
Przeziębienie, które dopadło mnie 2 tygodnie temu przeszło w stan przewlekły polegający na tym, że wieczorami zaczyna mi się lać z nosa i towarzyszy temu okropny bronchitowy kaszel, taki łaskoczący głęboko w krtani, który jak raz się zacznie, to się nie może skończyć. Czym leczyć taki kaszel? Wzięłam thiocodin, ale nic nie pomógł, tzn. zwaliło mnie z nóg wieczorem, ale ok 5 rano już chrychałam bez opamiętania. Piłam też syrop z bluszczu, ale nic nie dał. Już nie wyrabiam, od paru dni nie mogę normalnie się wyspać. Dodam, że w dzień czuję się zupełnie normalnie, bez objawów. Został tylko ten wieczorno nocny napadowy kaszlo-katar