Dodaj do ulubionych

chudnięcie/pasożyty/przepuklina roz.- pomocy

09.11.14, 20:45
Dzień dobry,

Przepraszam za długi wpis, ale być może ktoś będzie w stanie dać jakąś wskazówkę bo już sam nie wiem co robić, jestem załamany:

Mam 30 lat.

Zaczeło się 3 miesiące temu, na początku sierpnia. Zjadłem w centrum handlowym kebaba którym się zatrułem, obudziłem się w nocy: wymioty, dreszcze etc.
Przez kolejne kilka dni jeszcze nieco marnie się czułem. Objawy nie przeszły, zaczęły powtarzać się na początku głównie w nocy , a po jakimś tygodniu również w ciągu dnia: budzenie się w nocy ok. 3-4 rano z uczuciem niepokoju, mdłościami i chęcią sprowokowania wymiotów, kołatanie serca – czasem uczucie jakby ktoś młotem mi tam walił, przyśpieszony puls, obniżona temperatura (35,5), uczucie gorąca, pare razy w ciągu dnia zdażył się atak odrealnienia(straszne) jak przy nerwicy, uczucie dużego niepokoju, sztywnienie ciała (np w domu) i panika że umieram, budzenie się wśrodku nocy z dreszczami ale bez gorączki, kłopoty ze snem, niechęć do jedzenia - mdłości i ciągłe myślenie co mi jest.

Po ok. miesiącu takich objawów i przyjeździe w odwiedziny na parę dni do Polski zrobiłem badania na bolerioze: (W ten sam weekend w który zatrułem się kebabem (bądź tydzień wcześniej) byłem nad jeziorem, nic mnie raczej nie ugryzło, żadnego rumienia nie miałem, ale naczytałem się o tym:
ELISA - negatywny
WB - negatywny
Następnie pojechałem z powrotem za granicę i dalej takie same objawy + dodatkowo doszło mi zapalenie spojówki (1 raz w życiu)
Pod koniec wrzesnia, kiedy wróciłem na stałe do PL zrobiłem takie badania (mogę wypisac dokłądnie wyniki):
- badanie ogólne krwi: wyszedł wysoki cholesterol, ale zawsze miałem podwyższony.
- pełne badania tarczycowe(TSH, FT3, FT4, ATG, ATPO) – wszystko w normie,
- próby wątrobowe(AST, ALT,HBsAG) –wszystko w normie,
- próby nowotworowe(ca125, ca19-9) – wszystko w normie,
- OB./CRP – OK.,
- magnez – OK.
-potas - OK,
wit D - obniżona ( 25 w zakresie 30-80).
Kardiolog i echo serca – OK., przepisany został mi lek na cholesterol który biore od miesiąca.
HIV- negatywne,
Lamblia (krew) – pozytywny.

W momencie kiedy dowiedziałem się że mam wysoki cholesterol oraz lamblie z dnia na dzień przeszedłem na dietę (był to koniec wrzesnia br): wykluczyłem wszystkie prododukty mleczne, wszystkie słodycze, z napojów pije tylko wode niegazowaną, prawie w ogóle nie jem owoców bo mają cukry etc. Zazwyczaj jem sałatki, kasze jaglaną, zupy warzywne, kanapki z chlebem żytnim na zakwasie i olejem kokosowym i wędliną z kurczaka, ryby, czasem mięso z parowara.
Już po kilku dniach diety objawy natury nerwowej ustąpiły tzn przeszły ataki kołatania serca, niepokoje, budzenie się w nocy.
Na początku października poszedłem do gastrologa – po gastroskopi wyszła przepuklina rozworu przełykowego przepony, nieżyt błony śluzowej żołądka, helicobacter - negatywny oraz dostałem metronidazol na lamblie. Lekarz nie był specjalnistą wielkim od lambli a i o przepuklinie wiele mi nie powiedział. Antybiotyk stosowałem 10 dni. W trakcie badania zrobiłem test kału na pasożyty z 3 próbek: lamblie wyszły mało liczne, candida średnioliczna, pasożytów innych brak. Następnie po 2 tygodniach od antybiotyku zrobiłem kolejny test: lamblia - nie wykryto, candida - mało liczna, innych pasożytów brak. Kolejny test z 1 próbki w diagnostyce: lamblia brak, pasożyty brak. Kolejne 3 próbki oddałem do Felixa i czekam na wynik.

Na rękach mam/miałem dziwną skórę - robiły się rany na wew. stronach palców, a na nadgartkach taka mała wysypkę, na języku biały osad. Byłem przekonany że to od candidy. Poszedłem do dermatologa, nie był przekonany że to grzyb, zalecił clotrimazolum - stosuje od ponad 3 tygodni: rany międzypalcami ładnie się zagoiły i już ich nie ma, ale wysypka na nadgarstkach opornie schodzi tzn nie jest czerwona, zrobiła się biała tj. w kolorze skóry i na 1 rzut oka jej nie widać ale dalej tam jest. Na język dermatolog dał Nystatynę ale nie wziąłem jej bo postanowiłem zrobić wymaz z języka – wyszedł brak grzyba, ale za to wyszedł gronkowiec szczep MSSA wzróst dość spory. Więc chyba niue mam co brać tej Nystatyny.

Z objawów które teraz mam obecnie: to obniżóna temperatura która utrzymuje się od 3 miesięcy (srednio 35,5.) niekiedy bóle pleców (RTG odcina piersiowego kręgosłupa oraz boku – OK.), niekiedy zimne dłonie/stopy, wysypka na nadgarstkac oraz objaw o który chciałem zapytać tj utrata wagi która bardzo mnie martwi.
W przeciągu ostatniego 1,5 miesiąca schudłem z 91kg na 83kg czyli 8 kg i mam wrażenie ze ciągle chudnę. W zasadzie po pracy jadę od razu do domu aby coś zjeść, w weekend też specjalnie nigdzie nie chodzę aby mieć dostęp do jedzenia związanego z dietą i żeby przytyć to co straciłem w ciągu tygodnia.Sportu nie uprawiam bo się boje pójść pobiegać, czy na basen bo się boje że dużo kalorii stracę. Nie mam ochoty na jedzenie, nawet kiedy czuje że jestem głodny, miewam mdłości. I wydęte nadbrzusze. Niezależnie od tego że jestem na diecie to na takie normalne jedzenie też nie mam specjalnej ochoty.
Dodatkowo od jakichs 2 tygodni pieką mnie nieco oczy.

Boje się że to od tego gronkowca.

W tym. tyg. zrobiłem badanie z krwi na chlamydie trach/pneum klasy IGG, IGM, IGA – negatywne. Glista ludzka z krwi – negatywnie.
Badanie moczu pod kątem mykologicznym i bakter. w toku. Podoobnie chlamydia/mykoplazma/ureoplazma z moczu - czekam na wynik

Jakis czas temu zacząłem szukać informacji o tej przepukilinie bo nie wiele o tym wiedziałem.

Na angielskich forach czytałem że przepuklina może powodować chudnięcie, bóle pleców, i szerego innych różnych objawów - kołatanie serca które wywołuje niepokój etc, niektórzy wskazywali że kiedy wyszła im przepuklina wyszła również i candida.
Zastanawiam się teraz czy te moje objawy to były wywołane przez lamblie/candida czy gronkowca czy nie przypadkiem przez tę przepuklinę a najgorsze jest to chudnięcie. W ciągu ostatnich 3 miesięcy cały czas o tym mysle, wiem że jest coś nie tak ale nie wiem co. Czasem jak zjem coś (nie jestem w stanie jesc takich dużych porcji jak kiedyś, więc są dużo mniejsze) to i tak czuje jakby kołatanie serca - to chyba od tej przepukliny.

Nerwicę odrzucam: nie mam problemów, stresujacego zycia etc, ktoś mi sugerował ją jak mi kołatało serce, ja wiedziałem że to nie od nerwicy - i wyszła mi lamblia.

Teraz się chyba nieco przeziębiłe, mam chyba zapalenie pęcherza, mam moczopęd i gorączke ("gorączka" to temp. 36.8-37, wydaje się zabawne ale jak ja mam 35.5 na codzien to jest to gorączka)

czy ktoś może dać jakieś rady sugestie: wydaje mi się że zlapałem jakiegos wirusa albo nad jeziorem, ale w tym kebabie albo może cześć objawów to od przepukliny ale sam już nie wiem, nawet nie wiem co bym na co bym mógł jeszcze badanie zrobić.
Obserwuj wątek
    • marbor1 Re: chudnięcie/pasożyty/przepuklina roz.- pomocy 09.11.14, 21:42
      Od razu zaznaczam, nie jestem lekarzem. Mogę tylko coś napisać z własnego doświadczenia.
      Refluks należy leczyć, sam nie przejdzie. Te wszystkie dolegliwości jak mdłości, ból żołądka, odbijanie się, wymioty i bóle w kręgosłupie piersiowym są spowodowane refluksem.
      Przede wszystkim lekarz powinien ci dać jakieś leki na refluks [controloc, bioprazol lub inne].
      Bardzo ważna w tej chorobie jest dieta. Należy jeść często i w małych ilościach. Na ten temat zresztą jest bardzo dużo informacji w necie, poszukaj.



      • lagnis Re: chudnięcie/pasożyty/przepuklina roz.- pomocy 10.11.14, 07:29
        cześć marbor1. Dzięki, czytałem trochę o refluksie. Z tym że większość ludzi którzy mają ten refluks pisze że cierpią bardzo z powodu: odbijania się, uczucia cofania się jedzenia, zgaga (pieczenie w klatce) etc. Ja tych 3 rzeczy nie mam. U mnie jest wydęte nadbrzusze i niespecjalna chęć do jedzenia, no i nie jestem w stanie zjeść duzych porcji jak kiedyś - czy to też wchodzi w skład refluksu?

        gastroskopia:

        "przełyk i wpust bez zmian. linia Z w granicach fałdów żołądkowych. cechy przepukliny rozw. przełykowego. jeziorko szare z domieszką sliny. błona śluzowa dna, trzonu i antrum nieżytowa. Opuszka dwunastnicy kształtna, bez zmian, część zstępująca dwunastnicy niezmieniona. test h.pylori - negatywny"
        • saqigar Re: chudnięcie/pasożyty/przepuklina roz.- pomocy 11.11.14, 01:20
          Ja bym postawil na nerwice :D.
          Refluks jest przyczyna bialego nalotu na jezyku, ktory blednie kojarzysz z kandydoza. U mnie refluks tez rzadko daje wskazane przez ciebie objawy, a jest i powoduje negatywne skutki, wiec jak juz ktos napisal, trzeba go leczyc.
          Samopoczucie moze byc tez spowodowane zla dieta. Czy liczyles ile kalorii dziennie zjadasz? Czy dieta jest odpowiednio bogata w skladniki spozywcze? Na spadek cholesterolu we krwi najskuteczniejszy jest sport i dobrze dobrana dieta, na pewno nie musisz wyzbywac sie wszelkich cukrow i tluszczow
          • satellite78 Re: chudnięcie/pasożyty/przepuklina roz.- pomocy 12.11.14, 15:44
            witam, a ja bym postawiła na tasiemca, którym zatrułes sie w kebabie. jest trudny do zdiagnozowania, bo ani kolonoskopia ani gastroskopia go nie uchwyca on siedzi w jelicie cienkim. szukaj dobrego parazytologa, albo sprawdzic na biorezonansie czy go nie masz, to jedyne czym mozesz go uchwycic. polecam pestki z dyni na wszelkiego robaka. polecam w krakowie p. Szopę. pozdrawiam
    • dickkor Re: chudnięcie/pasożyty/przepuklina roz.- pomocy 12.11.14, 19:52
      Witam,
      Może warto poddać się prywatnie badaniu metodą dr Volla lub zastosować test obciążeń w Przychodni medycyny naturalnej. Może to badanie pomoże stwierdzić lub wykluczyć w organizmie pasożyty. Badanie kału na stwierdzenie pasożytów jest nieprecyzyjne. Proszę poszukać na ten temat informacji w internecie.
      Badaniu metodą Volla poddałem się w zeszłym roku po bardzo dużym schudnięciu. Wykluczyło to u mnie poważniejsze choroby. Podobno badanie metodą Volla jest stosowane w Niemczech. Jeśli to rzeczywiście są jakieś pasożyty, to może oni również mogą usunąć wszystkie pasożyty wykorzystując na przykład biorezonans.
      dickkor
      ryszrosz.blogspot.com
      • unhappy Re: chudnięcie/pasożyty/przepuklina roz.- pomocy 15.11.14, 17:54
        dickkor napisał:

        > Witam,
        > Może warto poddać się prywatnie badaniu metodą dr Volla lub zastosować test obc
        > iążeń w Przychodni medycyny naturalnej.

        Nie warto. Zarówno metoda Volla jak i test obciążeń to paramedyczne oszustwa do wyciągania kasy z naiwnych.

        >Może to badanie pomoże stwierdzić lub w
        > ykluczyć w organizmie pasożyty. Badanie kału na stwierdzenie pasożytów jest nie
        > precyzyjne.

        Lepsze badanie nieprecyzyjne niż oszukańcze.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka