zapalenie spojówek u 6 latki

29.12.14, 14:07
Witam serdecznie!. Moja 6 letnia córeczka w ub. sobotę obudziła się rano z zaczerwienionym oczkiem (lewym). W przeddzień miała w przedszkolu jasełka i potrzebne było "na szybko" ekstra przebranie. Znalazłam z komisie dziecięcym, niestety zbyt późno, aby wyprać i na te pół godziny przedstawienia, miała je założone. Wydawało mi się, ze to zaczerwienione oczko może właśnie od tego - może jakaś alergia?... Miałam w domu krople do oczu gentamicinum, które Kasia dostawała 3 tygodnie wcześniej (również na zapalenie spojówek z tym, ze wtedy było to zapalenie po dłuższym oglądaniu bajek w kompie i przeszło po dwóch dniach). Zapuściłam jej jedną kropelkę co 3 godziny tak, jak miała przepisane wcześniej. W poniedziałek o 8 rano pobiegłam do lekarza bo jakiegoś spektakularnego efektu nie widziałam. Dziwne to zapalenie było - oko zaczerwienione, bezbolesne, bez wycieku żadnego, jedynie od czasu do czasu zaswędziało lub zapiekło. Pani dr powiedziała, ze prawidłowo zakrapiam, lek dobry i mam zakrapiać nadal, a że akurat w poniedziałek Kasia wspomniła, ze zaczyna ją swędzieć też drugie oczko, to kazała zakrapiać do chorego 4 raz dziennie po kropelce, a do jeszcze zdrowego dwa razy dziennie po kropli.
Jedno oczko wyleczyło się pięknie, niestety po 5 dniach zapalenie przeszło na drugie oko. Znów zroziło się czerwone - i znów bez wycieku, niebolesne, czasem zaszczypie, czasem zapiecze.
Zakrapiam jej od soboty znów tylko w to , aktualnie, chore oko. Wczoraj było już praktycznie dobrze. Odstawiłam na cały tydzień (od ub. soboty) tv i komputer. Zadowolone dziecko nie było, wiadomo, ale wytrzymała. Wczoraj, ponieważ wydawało mi się, ze oczko jest "normalne", pozwoliłam jej obejrzeć bajkę. I od wczoraj zauważayłam, że jeśli nie ogląda tv ani komputera , to jest super. Jeśli jednak wystarczy, że 20 miniut, pół godzinki popatrzy w tv to oko znów robi się czerwone. Nawet dłuższe granie na consoli powoduje zaczerwienienie oka (tego jednego, prawego).
Nie wiem, co robić. Lekarka nie powiedziała, ile czasu mam wpuszczać te krople. Dziś postanowiłam wpuścić 3 razy dziennie (do wczoraj co 3 godziny). Robię Małej okłady z nagietka kilka razy dziennie po 5 minut.
Powiedzcie mi, czy zapalenie spojówek może być takie "nietypowe"? tzn. bez bólu i wycieku? ile czasu trwa?
Martwi mnie, bo to tylko dziecko. Tęskni za bajką , za grą w komputerze... Ile czasu taki post musi być zachowany? Jak rysuje, maluje, lepi, to nic się okiem nie dzieje, ale kontakt z ekranem tv, komputera czy consoli owocuje jednak zaczerwienieniem.
Jutro mam wizytę u okulistki, ale może czegokolwiek dowiem się tu wcześniej... Proszę napiszcie co tym myślicie. Pozdrawiam życząc jednocześnie spełnienia marzeń w nowym 2015r. Agnieszka.
    • aqua48 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 29.12.14, 15:59
      Sześciolatce tv komputer i gry na konsoli nie tylko kompletnie nie są potrzebne, ale i jak widać powodują problemy zdrowotne. Tego się trzymaj.
    • wilhelminaslimak Re: zapalenie spojówek u 6 latki 29.12.14, 16:13
      > Martwi mnie, bo to tylko dziecko. Tęskni za bajką , za grą w komputerze... Ile
      > czasu taki post musi być zachowany?
      To jakiś żart jest?
      Post?! Tęskni?! 6-cio latka?! W święta? Nie da się bez konsoli?! Masakra!
      Moje dzieci nie wiedzą co to jest konsola, co to jest gra komputerowa!! Jak można doprowadzić do tego, żeby 6-cio latka była uzależniona od kompa?! Ludzie!!!
      • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 29.12.14, 16:32
        nie prosiłam o ocenianie, tylko o zwykłą poradę. Ile czasu trwa przeciętnie zapalenie spojówek i jak długo nie można oglądac bajek w tv? To wszystko. Co do komputera, to moja córcia nauczyła się go oglądać i obsługiwać ..... w przedszkolu. W zerówce mają klasowy komputer i czasem oglądają na nim bajki.
        Czy to możliwe, że zapalenie spojówek przebiega bez wycieków z oka i całkowicie bezboleśnie?
        • aqua48 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 29.12.14, 17:06
          szklanapulapka2 napisała:

          > Czy to możliwe, że zapalenie spojówek przebiega bez wycieków z oka i całkowicie
          > bezboleśnie?

          Do czasu, do czasu...
          A skoro nie masz wpływu na oglądanie przez dziecko tv i komputera poza domem, dbaj przynajmniej o to aby w domu tego nie robiło.
          • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 29.12.14, 18:14
            W domu prawie 5 lat leżał komputer, a ona nie wiedziała za bardzo co to jest. W przedszkolu pani pokazała, objaśniła, pokazała jak włączać bajki i któregoś dnia moje dziecko przyszło do domu z radością stwierdziło "a ja jus wiem do cego słuzy to carne pudełko". No i się zaczęło. Nie jestem z tego zadowolona, ograniczam komputer w domu jak mogę, choć zdaję sobie sprawę, ze od września córcia pójdzie do szkoły i będzie miała informatykę już od pierwszej klasy i zadawane proste rzeczy do domu (mam syna w 4 klasie, który czasem by odrobić informatykę spędza półtorej godziny przed komputerem).
            Ze względu na takie właśnie "zajęcia komputerowe" w przedszkolu, zdecydowałam się nie posyłać jej do przedszkola do 7 stycznia, bo w domu mam wpływ na nia, a w przedszkolu żadnego.
            Zresztą w ub. roku posłałam ją na ferie organizowane przez dom kultury i na 5 godzin spędzonych poza domem, godzina była rysunków i oglądania bajek na komputerze. Tak więc w ten sposób przedstawia się sprawa z komputerem. natomiast tv.... no nie przesadzajmy. Telewizor w domu jest włączony, i siłą rzeczy czasem dziecko spojrzy na bajkę, reklamę (szczególnie kolorową, reklamującą fajne zabawki) itd. Bajki w tv oglądają dużo młodsze dzieci niż 6 latki, więc bez przesady...


            A wracając do tematu , to widzę że jest lepiej. Może obędzie się bez wizyty u okulisty jutro. Zobaczymy. Cały czas stosuję okłady z nagietka i dwa razy wpuściłam dziś kropelki. Może przejdzie.... Ile to cholerstwo może trwać?
            • aqua48 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 11:50
              szklanapulapka2 napisała:

              >Telewizor w domu jest włączony, i siłą rzeczy czasem dzi
              > ecko spojrzy

              To wyłącz telewizor. Da się. Na prawdę nie rozumiem po co dziecko ma oglądać reklamy, czy bajki tym bardziej że mu to ewidentnie szkodzi. Poczytaj córce, pograj z nią w jakaś grę planszową, poukładajcie wspólnie puzzle, czy klocki, wciągnij ją do pomocy w sprzątaniu, albo w kuchni to też może być świetna zabawa i czas na bycie razem dopóki jeszcze nie ma zadań do odrabiania w domu.
              • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 12:52
                czy ty masz dziecko? normalne, zdrowe, ruchliwe, ciekawe świata i ludzi? i nie korzystasz z mediów, siedzisz zamknięta w mieszkaniu i 24 h na dobę układasz z dzieckiem puzzle? nie sprzątasz, nie gotujesz, nie pierzesz, nie prasujesz, nie rozmawiasz z mężem, nie zajmujesz się drugim dzieckiem? Czy ty masz dziecko? Kto daje ci prawo do oceny wychowywania mojego dziecka?
                • wilhelminaslimak Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 15:00
                  > czy ty masz dziecko? normalne, zdrowe, ruchliwe, ciekawe świata i ludzi?
                  Ja mam! Dwójkę, 5 i 3,5 roku.
                  > i nie korzystasz z mediów,
                  Nie korzystam! Znaczy korzystam, jak idą spać albo w pracy. Jak trzeba to sprawdzę via internet rozkład jazdy. Generalnie póki dzieci nie śpią komp jest wyłączony. TV nie mamy.

                  > siedzisz zamknięta w mieszkaniu i 24 h na dobę układasz z dzieckiem puzzle?
                  Nie siedzę z dziećmi zamknięta. A wręcz nawet odwrotnie. Puzzle też układamy, w gry gramy.
                  > nie sprzątasz, nie gotujesz, nie pierzesz, nie prasujesz, nie rozmawiasz z mężem, nie
                  > zajmujesz się drugim dzieckiem?
                  Wszystko co piszesz robię. W obecności (a czasem przy pomocy) dzieci. Do tego pracuję. I nie posiadam babci.
                  Popracuj albo nad umiejętnością samodzielniej zabawy córki, albo nad własną organizacją czasu. I nie wyżywaj się na matkach, które potrafią sobie i dzieciom tak zorganizować czas, że nie muszą ogłupiać dzieci bajkami (puszczanie TV w przypadku zapalenia spojówek pominę, bo to jest już bezpośrednie szkodzenie dziecku)
                  • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 15:54
                    Pytanie nie było skierowane do ciebie. Ale jeśli już to i tak mi nie zaimponowalas. W dalszym ciągu uważam ze nie masz prawa oceniać tego jak są wychowywane moje dzieci. Ty masz możliwość korzystania z mediów w pracy - ja nie, bo w miejscu pracy po prostu pracuję a nie korzystam z komputera i tv ( i to pracuje umysłowo). poza tym idąc tym tropem to.... ty chyba siedzisz w tej pracy całe dnie bo Twoje maile szczęśliwego sa pisane o przeróżnych porach. No i...ciekawe jaka praca dopuszcza zabawę w necie. Ja tez mam dwoje dzieci - w tym jedno chore i tez nie mam babć. Radzę sobie ale nie mam przerostu.ambicji nad formą. Moje dzieci oglądają tv, grają w gry, do tego starszy syn rewelacyjnie się uczy
                    . Pomagają mi na miarę swoich możliwości, ale mam męża i to on a nie 6 latka głównie pomaga mi w obowiązkach domowych. Nie uważam ze pozwalanie dzieciom na oglądanie bajek czy filmów jest oglupianiem. Wręcz przeciwnie. Tylko trzeba mądrze wybierać i kontrolować czas. Nie będę, Twoim wzorem, kreować się na Matkę Polkę, i wmawiać całemu światu jak to nie mam tv, nie korzystam z internetu, nie zaglądam do gazet itd. Robie to wszystko i uwielbiam tez wspólnie z dziećmi i mężem obejrzeć coś ciekawego w tv. Nie oceniam Cię wiec Ty nie oceniaj mnie. A swoją drogą to po jakie licho szukasz rozkładu jazdy w necie? Przystanki są niedaleko od siebie, można się przeleciec i sprawdzić, a komp oddać do lombardu. Będzie na nową nieoglupiajaca grę dla dzieci.


                    • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 19:35
                      O, i jeszcze coś ciekawego znalazłam. Patrz, taki mi się w oczy rzucił Twój post z ub roku. Z forum "Małe dziecko". Cytuję :"Ja mam dwóch synów (2,5-latki i 4-ro latka). Starszy stwarza problemy, w przedszkolu skargi itp itd. Ale obaj w kościele (w 90%) siedzą jak trusie. Nie wiem jaka jest tego przyczyna
                      Co robiłam? Po pierwsze NIGDY nie wygłupiałam się z dziećmi w kościele, żadnych chichów, śmichów, żadnych pogaduszek. Jak się zaczynają wygłupiac, po prostu im mówię, że MI przeszkadzają, czy chcieliby żebym ja im tak jak oglądają bajke przeszkadzała?!


                      PS. No i co, to oglądają w końcu te bajki, czy nie?:))))) hahahahaha - widzisz jakie kłamstwo ma krótkie nogi?
                      • wilhelminaslimak Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 21:14
                        > PS. No i co, to oglądają w końcu te bajki, czy nie?:)))))
                        Yep. Oglądają DWIE bajki dziennie. Jedna dla jednego, druga dla drugiego. Daje nam to 20 minut dziennie "ogłupiania" - chyba, że wybiorą Świnkę Peppę, wtedy 10 minut, albo że się tak super bawią, że zrobi się późno, wtedy akceptują brak bajki.
                        Tyle w tym temacie.
                        Ale Ty jak chcesz może puszczać swoim dzieciom ile chcesz. Nawet gdy mają nawracające zapalenie spojówek.
                        • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 22:48
                          nie, no moment, mówiłaś, ze nie oglądają wcale. Telewizora nie masz, a komputer jest wyłączony całe popołudnia ( "póki dzieci nie śpią komp jest wyłączony. TV nie mamy."), to gdzie oglądają?
                          I jeszcze jedna sprawa. Ciagle mi zarzucasz, zę nie radzę sobie z organizacją pracy przy dzieciach i dajesz za przykład siebie, która tak cudownie zajmuje się dziecmi, ze nie mają chwili żeby pomyśleć o nudzie . Tymczasem ja znalazłam Twoją wypowiedź :"Mój 2,5 letni syn od września chodzi do przedszkola. To była super decyzja (zresztą innej opcji nie braliśmy pod uwagę). Przedszkole uwielbia. Żadnych problemów z adaptacją. W sobotę chciałby iść do przedszkola!
                          W domu się po prostu masakrycznie nudzi."
                          No patrz, a moje dzieci mimo , że nie potrafię zorganizować sobie pracy z nimi (jak twierdzisz), nie nudzą się - chodza na zimowiska, bawią się w domu, chodzą na spacery, jeźdżą z nami na wycieczki, ale również oglądają ulubione bajki (nie, "Świnki Peppy" im nie właczam, bo jest po prostu głupia i zbyt dziecinna, moja dzieci oglądają głównie programy przyrodnicze, które uwielbiają, a z bajek klasykę - Czerwonego Kapturka, Kopciuszka, adaptacje filmowe bajek Andersena i braci Grimm, czasami rżą zdrowo na Kevinie ).

                          Tak więc przestań się pogrążać, bo sama wpadasz w swoje sidła. Nie zamierzam już czytac twoich wypowiedzi, więc możesz darować sobie odpisywanie. Całkowicie mi wystarczą dwa kłamstwa i próba pokazania się ze strony Matki Polki. Szkoda mi Twoich dzieci, moje może maja czasem zapalenie spojówek (tzn. córcia, bo syn nigdy nie miał, więc nie wiem, skąd wzięło ci się, że moje dzieci "mają nawracające zapalenia spojówek), ale poczucie "masakrycznej nudy" w domu jest im całkowicie obce.

                          Poza tym, o tobie jako marce - wybitnej egoistce świadczą słowa (Twoje własne): "Ja mam w głębokim poważaniu co inne mamy sądzą o posyłaniu kaszlących/zakatarzonych dzieci do przedszkola. Ja takowe dzieci do przedszkola posyłam. Katar/kaszel to nie choroba! ".
                          Skreśla to w moich oczach ciebie jako wartościowego człowieka, empatycznego i zwyczajnie madrego.
                          Katar i kaszel dla twojego dziecka to być może nie choroba, ale córcia chrzestnej mojego syna, przez tak "odpowiedzialne" mamuśki jak ty, musiała zrezygnować z przedszkola dla swojej córki. Dla niej katar i kaszel podłapany od dzieci "mających w gębokim poważaniu" ten problem, mam, o mało nie skończył się naprawdę tragicznie. Na szczęście są przedszkola, gdzie po przyprowadzeniu chorego dziecka, NATYCHMIAST jest podjeta interwencja w postaci przeniesienia dziecka do izolatki i zmuszenia rodziców do odbioru go.

                          Zastanów się jaka z ciebie egoistka i jakie masz prawo oceniać inne mamy (bo po lekturze twoich postów wiem, zę nie tylko mnie oceniasz). I nie odzywaj się już lepiej nic. Zresztą... możesz się tłumaczyć - nie zamierzam tego czytać.
                • aqua48 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 31.12.14, 16:13
                  szklanapulapka2 napisała:

                  > Kto daje ci prawo do oceny wychowywania mojego dziecka?

                  Nie oceniam Twojego sposobu wychowania, tylko zachowanie w przypadku gdy dziecku wyraźnie szkodzi kontakt z telewizją i komputerem. Podsunęłam Ci parę sposobów zabawienia dziecka w czasie kiedy powinno mieć mocno ograniczone korzystanie z mediów. Możesz z tego skorzystać lub nie. Ale jednak polecam, bo jak widać prawdą jest, że taki nadmierny kontakt prócz problemów ze spojówkami rodzi agresję.
                  • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 31.12.14, 20:09
                    Nie, agresję rodzi.... agresja i próba "wejścia" na terytorium nieznanego domu, ingerencja w sposób wychowywania obcego dziecka .
          • sp9tcu Okłady z Herbaty Saga 29.12.14, 21:26
            NIE JESTEM LEKARZEM

            Bardzo dobrze robia okłady z herbaty SAGI
            robi się tak
            ekspresówkę zaparza sie normalnie
            mozno zaparzony roztwór ( letni ) !!!!!!!
            kładzie się na oko lub tym roztworem przemywa sie oko
            nie wiem jak u dzieci ale u mnie pomogło od razu
            Miałem zapalenie spojówek od Komputera
            może to też być alergia wtedy czeba inaczej leczyć

            • szklanapulapka2 Re: Okłady z Herbaty Saga 29.12.14, 22:16
              sp9tcu korzystałam z Twoich rad już kilkakrotnie - mimo że nie jesteś lekarzem, nie zdarzyło się, aby Twoje sugestie (zastosowane) nie pomogły. Kupiłam Sagę i parzę :). dziękuję bardzo!
              • sp9tcu Re: Okłady z Herbaty Saga 30.12.14, 00:32
                Tylko na miłość boską
                okłady mają być z letniej herbaty
                mocno zaparzonej
                ja to robiłem to tak
                zaparzałem herbate
                i potem letnią lub zimną ekspresówkę dawałem na oko
                stara metoda

    • chynia Re: zapalenie spojówek u 6 latki 29.12.14, 23:11
      Czy nagietek pomaga na oczy to nie słyszałam( na wiele ,wiele innych różnych schorzeń tak). Jeżeli chodzi o oczy to znam świetlik łąkowy.Poczytaj sobie hipokrates2012.wordpress.com/2013/08/23/o-swietliku-lakowym/
      • szklanapulapka2 Re: zapalenie spojówek u 6 latki 30.12.14, 12:56
        chynia, podobno pomaga. Nawet są krople z nagietka do oczu www.aptekaslonik.pl/prod_info.php?c=137&products_id=8272&n=visiocare-przeciwko-zaczerwienieniom-krople-do-oczu-nagietek-rumianek-koper-wloski-10ml.html
        Ja nie zdecydowałam się na krople, stosowałam tylko okłady. Od wczoraj na zmianę z herbatą saga. Dziś jest o niebo lepiej. Lekarka kazała jeszcze tydzień wpuszcać kropelki, ale tylko 2 razy dziennie. I dopiero wtedy powrót do normalnego życia:).
Pełna wersja