rybazmarsa88
09.01.15, 14:58
Witam. W środę 31 grudnia miałem drobny wypadek w pracy, po którym oderwałem sobie część skóry na palcu wskazującym. Rana ma 1,5x1 cm i była głęboka na 3 mm. Tak jakbym oskórował sobie palec i to na samym zgięciu od strony wewnętrznej ( czyli od strony palca środkowego ). Mija 10 dzień, a to wciąż nie chce mi się zagoić. Nie byłem u lekarza (szwy nic by nie dały bo nie miałem tam po prostu skóry - nie było jak jej naciągnąć). Stosowałem różne rodzaje bandaży - wszystko się przyklejało do rany;/ Za każdym razem jak zmieniam opatrunek bądź plaster, wytworzony przez 12h strupek, odrywa się od rany i krwawi od nowa. I tak bez przerwy. Nie wiem za bardzo co z tym robić, czy mam nie zmieniać w ogóle plastra przez kilka dni? Oczywiście rana trochę się zagoiła i jest płytsza, tak około 1 mm, ale za każdym razem strup mi się odrywa. Gdybym miałem bandaż bądź plaster, który się nie przyklei do rany to w końcu by mi się to zagoiło. Macie może jakieś sugestie, co mógłbym z tym zrobić?
Pozdrawiam