Moja mama, co jej jest?

10.09.04, 14:49
Od ponad dwóch lat ma nawracajace gorączki, pocenie nocne, straciła na wadze.
DO tego dochodzi swędzenie skóry. Węzły chłonne są w porządku. Jakiego
badania mogło zabraknąć, co jeszcze można zrobić. Dodam jeszcze że przeszła
wysiękowe zapalenie osierdzia, a teraz znowu płyn narasta. Przebadana była
naprawdę gruntownie. Ręce mi opadają.
    • vecka Re: Moja mama, co jej jest? 10.09.04, 14:50
      Witaj,
      a jak gardło i migdałki? Była u laryngologa?
      Pozdr.
      • Gość: Pati Re: Moja mama, co jej jest? IP: *.polpharma.com.pl / *.polpharma.com.pl 10.09.04, 14:58
        Tak, wszystko ok.
    • odp Re: Moja mama, co jej jest? 10.09.04, 15:07
      czy miala robiona i jakiej wysokosci crp i prokalcytonine? jesli tak to kiedy?
      czy miala sprawdzana immunologe (immunoglobuliny, przeciwciala itp)?
      • geene Re: Moja mama, co jej jest? 13.09.04, 08:36
        Co do badań na przeciwciała to owszem - badanie na posiew w szczycie gorączki i
        nie tylko, co do crp i prokalcytoniny pozwól że się zorientuję.
    • izado Re: Moja mama, co jej jest? 10.09.04, 18:33
      A czy miała badane hormony tarczycy i robione USG tarczycy?

      Iza
      • venus22 Re: Moja mama, co jej jest? 10.09.04, 19:23
        Moze to menopausa?
        Venus
        • Gość: Halina Re: Moja mama, co jej jest? IP: *.ip-pluggen.com 10.09.04, 20:11
          No wlasnie, tak jest kiedy pytajacy nie podaje wieku pacjenta...
          Ale z kolei lekarze tez powinni dac jakas indykacje w te strone skoro badania
          nic nie wykazuja.
          • odp Re: Moja mama, co jej jest? 10.09.04, 23:07
            wysiek do worka osierdziowego nie jest zwykle zwiazany z wiekiem, chyba ze zmiany sa pochodna wieku poprzez np. rozne choroby.
            chyba ze podzielimy problem na kilka czesci:
            1.serce:wysiękowe zapalenie osierdzia, a teraz znowu płyn narasta.
            2. nawracajace gorączki, pocenie nocne,utrata na wadze.
            3.swedzenie skory
            ale nie jestem do konca przekonany czy tak w tym przypadku mozna.
            moze nalezy spojrzec jeszcze z innej strony?
            zbyt duzo niewiadomych.
            pozdrawiam
            ps. troszke wiecej mozna byloby powiedziec po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytanie z poprzedniego posta.
      • Gość: geene Re: Moja mama, co jej jest? IP: *.polpharma.com.pl / *.polpharma.com.pl 13.09.04, 09:07
        tak
        • pia.ed Re: Moja mama, co jej jest? 13.09.04, 13:00
          Co to znaczy "TAK"?
          Pytalysmy sie czy moze Twoja mama jest w tym wieku, ze chociaz czesc z tych
          objawow wiaze sie z okresem przekwitania?
          Czy "tak" to odpowiedz na to pytanie???
          • geene Re: Moja mama, co jej jest? 13.09.04, 15:09
            To tak odnosiło się do badań na tarczycę, przepraszam za ten chaos. Ale również
            tak - jest w wieku w którym część z tych objawów można powiązać z okresem
            menopauzy.
            • tolaat Re: Moja mama, co jej jest? 13.09.04, 19:00
              Takie choroby przyszly mi do glowy po przeczytaniu Twojego postu:
              1. Chloniak - swiad skory, plyn w worku osierdziowym. Przeciw przemawia czas
              trwania objawow - ok. 2 lata (dobrze zrozumialem?)
              2. Kolagenoza - gromadzenie sie plynu w worku osierdziowym, powinny byc inne
              objawy, ale moga pojawic sie z opoznieniem
              3. Gruzlica - tez plyn w worku osierdziowym + chudniecie + stany podgoraczkowe.

              Pewno juz jakies badania byly wykonane, mam nadzieje, ze cos wiecej niz OB +
              morfologia.
              Duzo zdrowia dla mamy


              • geene Re: Moja mama, co jej jest? 14.09.04, 07:19
                Gruźlica odpada, ale kolagenoza, bardzo możliwe, tym bardziej że dochodzi tutaj
                jeszcze przebyta w dziecinstwie poważna choroba reumatyczna. Co do chłoniaka,
                jak można go wykryć? Tarczyca przebadana, węzły chłonne, wszelkie badania krwi,
                badania płynu z osierdzia, szpiku kostnego, tomografia całego ciała, USG,
                jelita, wątroba, trzustka. Trwa to już 4 lata, czy możliwe aby to był chłoniak?
                • tolaat Re: Moja mama, co jej jest? 14.09.04, 20:23
                  Przepraszam, ze tak pozno.
                  Jak wykluczono gruzlice? To nie takie proste, zwlaszcza w postaciach
                  pozaplucnych.
                  Z tego co zrozumialem, to pobrano plyn z worka osierdziowego. Jak wygladal? Czy
                  byl krwisty?
                  Podobno byly wykonane wszelkie badania krwi, jaki jest wynik ANA i RF? Przy
                  okazji, czy oznaczono ANCA? Czasami zapalenia naczyn moga byc podstepne...
                  Czy CRP jest w normie?
                  Z tego co przeczytalem, to bardzo duzo zostalo juz zrobione, pewno tez markery
                  nowotworowe.
                  Moze przyda Ci sie tych kilka uwag.
                  Zycze mamie duzo zdrowia
                  • geene Re: Moja mama, co jej jest? 15.09.04, 14:44
                    Obcobrzmiące nazwy badań, ale poszukam w "księdze" choroby.
                • connie1 Re: Moja mama, co jej jest? 15.09.04, 10:10
                  A czy ktoś diagnozował mame po prostu w kierunku wady serca?
                  Może świąd skory to coś pobocznego ,a wyniszczenie przy poważnych wadach serca
                  z niewydolnością krązenia jest jednym z objawów
                  • geene Re: Moja mama, co jej jest? 15.09.04, 14:43
                    kiedy po raz pierwszy pojawił się płyn, nie było temperatur, potów ani
                    swędzenia.
    • uve Re: Moja mama, co jej jest? 15.09.04, 05:27
      geene napisała:

      > Od ponad dwóch lat ma nawracajace gorączki, pocenie nocne, straciła na wadze.
      > DO tego dochodzi swędzenie skóry. Węzły chłonne są w porządku. Jakiego
      > badania mogło zabraknąć, co jeszcze można zrobić. Dodam jeszcze że przeszła
      > wysiękowe zapalenie osierdzia, a teraz znowu płyn narasta. Przebadana była
      > naprawdę gruntownie. Ręce mi opadają.

      Plyn narasta? Wyglada na to ze to jest przyczyna. Poprostu to zapalenie nie
      zostalo wyleczone do konca, trzeba je wyleczyc i problem minie. Wiadomo tez ze
      to jest bardzo powazny problem, nastepstwa moga byc b. powazne.
      • geene Re: Moja mama, co jej jest? 15.09.04, 14:41
        Tak, ale przede wszystkim nie wiadomo co jest przyczyną narastania płynu. Tego
        nie można znaleźć.
        • pia.ed Re: Moja mama, co jej jest? 15.09.04, 19:28
          Nie znalazles przyczyny narastania plynu w ksiazcze lekarskiej gdzie znalazles
          wszystkie inne "objawy"?
          • geene Re: Moja mama, co jej jest? 16.09.04, 07:32
            Ja mam parę "faworytów", jednak do lekarza należy zdiagnozowanie, a w tym
            wypadku dalej nic nie wiemy. Pytam na forum w nadziei, że znajdę osobę, która
            miała, bądź ma podobne problemy. Tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja