Prośba o interpretację Western Blot.

10.02.15, 13:51
Witam,
Na początek moja historia. Z 10 lat temu miałam kleszcza, pojawił się wtedy rumień brałam antybiotyki i wszystko było ok. Dwa lata temu znowu załapałam kleszcza, rumień się nie pojawił. ale po kilku tygodniach pojawiły się mroczki przed oczami, które mam do tej pory, ciągle boli mnie głowa, kości i stawy (bóle co jakiś czas się poajwiają i znikają), brak koncentracji, coraz większe problemy z wysławianiem sie i różne inne problemy. Zrobiłam więc badanie WB - IgG i wyszło mi takie coś:
VIse (+) 20
p30 (+) 22
oraz Borellia Euroline WB IgG negatywny...
Jak to interpretować? Niby negatywny, ale antygeny się pojawiły...
Prosiłabym o szybką odpowiedź... męczę się z tymi wszystkimi problemami juz prawie dwa lata. Kiedyś byłam u lekarza i powiedziałam mu o tych wszystkich objawach i o kleszczu, ale powiedział, że to na pewno nie od kleszcza
    • asia91r Re: Prośba o interpretację Western Blot. 10.02.15, 17:58
      up
      • asia91r Re: Prośba o interpretację Western Blot. 12.02.15, 10:49
        ktoś coś wie?
    • mamalgosia Re: Prośba o interpretację Western Blot. 12.02.15, 20:22
      Ale antygeny zostały po tej starej borelii
      • miroslaw111 Re: Prośba o interpretację Western Blot. 12.02.15, 21:48
        a niby od czego jak nie od kleszcza , a lekarz skoro nie rozumie mechanizmu działania krętka to niepotrzebniego strofujesz

        czy to niedoleczona bb czy "nowa " nie wie , być może skumulowało się jakieś pasożyty zostały niedobite a od nowego kleszcza dostałać coś nowego i wystaczyło by układ odpornościowy położyć
        • miroslaw111 Re: Prośba o interpretację Western Blot. 12.02.15, 21:49
          drgnięcie tych pasków to podstawy do alarmu
    • fionka21 Re: Prośba o interpretację Western Blot. 13.02.15, 16:11
      Niestety przy takim leczeniu, jakie ordynują zakaźnicy i inni lekarze leczący standardowo to borelioza jest chorobą nieuleczalną i trzeba pogodzić się z tym.

      No, chyba że zaczniesz myśleć i szukać informacji o tym jak się ratować.

      Na zakaźników i większość innych lekarzy nie licz!

      Każdy z nich jest zainteresowany, by cię leczyć, ale tylko ty zainteresowana jesteś, by się wyleczyć!
      • asia91r Re: Prośba o interpretację Western Blot. 13.02.15, 23:43
        Ok, to będę musiała sama się leczyć... Tylko najpierw muszę wszystkie potrzebne badania porobić... Ostatnio jest ze mną coraz gorzej... Mój mózg coraz gorzej pracuje, a ja pracuję jako kelnerka i ciągle mam jakieś wpadki, nawet proste rzeczy sprawiają mi kłopoty, no i ciągle mnie głowa i kości i stawy bolą coraz bardziej...
        • fionka21 Re: Prośba o interpretację Western Blot. 14.02.15, 09:47
          Nie chodzi o to, żebyś leczyła się sama. Chodzi o zrozumienie problemu.
          Poczytaj www.borelioza.org i napisz do punktu informacyjnego
Pełna wersja