5borelka
23.02.15, 22:16
Czy ktos z Was wie, co moze byc przyczyna wystepowania aft w ustach? Od wielu lat po kilka/kilkanascie razy w ciagu roku mam z tym problem. W chwili obecnej przechodze chyba najwiekszy "wysyp" ;-) Jedna afta (srodek mniej wiecej nad gornym klem) jest podluzna, ciagnie sie (w jednym kawalku) na dlugosc pieciu(!!!) zebow. Boli niemilosiernie. Nawet, gdy mowie, czuje to dziadostwo. Czuje takie dziwne naprezenie tego obszaru np. gdy sie usmiecham - jakby rozciagala sie blizna. Potworne pieczenie oczywiscie swoja droga. Obok tego kolosa mam jeszcze dwie standardowe i jedna, ktora chyba sie juz zagoila.
Mam stwierdzona borelioze, koinfekcje, diagnozuje sie w kierunku chorob stawow. Oprocz tego niedobor d3 i jakiejs wit. b (nie pamietam dokladnie, o ktora chodzi). Czy wymienione przeze mnie choroby moga byc przyczyna aft? A moze zrobic jakis wymaz?
Z gory dziekuje za odpowiedzi.