dominika9071
16.03.15, 14:56
Witajcie, od dłuższego czasu mam bóle piszczeli. Zazwyczaj po dużym wysiłku fizycznym (szczególnie po koszykówce) lub po całym dniu na nogach. Fizjoterapeuta stwierdził, że jest to shin splints, dolegliwość, którą mają głównie biegacze, ale nie tylko. Zalecił różne ćwiczenia, jeśli to nie pomoże to mam iść na rehabilitację.
Robię ćwiczenia jakoś od miesiąca, pomagają, ale jak mam dzień, kiedy gram w kosza ze 3-4 godziny lub trochę więcej, ale z przerwami, piszczele tak bolą, że zwijam się z bólu.
Zaczęłam się zastanawiać, czy nie spróbować kinesiotapingu. Wiem, że pomaga na różne bóle mięśni, stawów itd. Przy shin splints też się z tej metody korzysta, ale nie chcę iść znowu do fizjo i zapłacić 130 zł za naklejenie plastrów. W internecie szukałam i jest dużo różnych sposobów naklejania plastrów przy jednej tej samej dolegliwości i nie wiem od czego to zależy. Skąd mam wiedzieć czy przykleić tejpy w taki sposób czy inny? Mam znajomego, który jest po kursie i umie naklejać, ale zanim do niego pójdę muszę się zorientować jak powinien mi to zrobić. Tejpy nakleja się na bolące miejsce, czy pod, nad; jakaś zasada ogólna co do naklejania jest?