bóle w pośladku

28.10.15, 11:28
Witam wszystkich,
od ok. 2 miesięcy mam duży problem, z którym nie mogę sobie poradzić mimo kilkunastu wizyt u różnego rodzaju specjalistów.
Jest to ból w górnej części prawego pośladka, promieniujący jakby do jego wnętrza, w okolice odbytu. Ta część pośladka jest tkliwa, a ból wewnętrzny jest parzący, rozpierający. Czasem lekko słabnie, ale nigdy nie znika. Nie działają na niego leki przeciwbólowe. Najgorzej jest przy siedzeniu, mam wrażenie, że coś fizycznie przeszkadza mi siedzieć. Miałam robiony rezonans magnetyczny miednicy małej, który nie wykazał żadnych nieprawidłowości, a następnie rezonans kręgosłupa lędźwiowego. Zdiagnozowano przepuklinę kręgosłupa na poziomie L5 S1, myślałam, że to jest powodem bólu, miałam zabieg laserowy na to, ale na ból w pośladku zabieg nie pomógł. Fizjoterapeuta, do którego trafiłam po zabiegu, stwierdził, że przepuklina nie była związana z tym bólem i obstawia bóle mięśniowe. Natomiast oglądając CD z rezonansu magnetycznego kręgosłupa stwierdził, że miałam kiedyś złamaną kość ogonową (o czym nie wiedziałam, ale obstawiam, że stało się to przy porodzie 5 lat temu). Poszukałam informacji w Internecie i znalazłam schorzenie o nazwie kokcygodynia - czy to możliwe, że mam właśnie to? Ktoś ma jakieś podobne doświadczenia w tej kwestii? Będę wdzięczna za wszelkie informacje, jestem już niemal w dołku psychicznym, ból jest strasznie męczący a póki co nikt nie umie mi pomóc.
Pozdrawiam :-)
    • spoonie Re: bóle w pośladku 30.10.15, 12:00
      Dzień dobry,

      Czytając o Pani objawach należałoby wykluczyć możliwość powstania u Pani przetoki ropnej okołoodbytniczej. W tym celu należy udać się do dobrago proktologa, który może wykluczyć takie schorzenie.
      W rodzinie miałem taki przypadek, poznałem temat dosyć dobrze, na tyle, że odwiedziliśmy wszystkich najlepszych proktologów w kraju. Czy polecam kogoś? Do samego zbadania się może Pani udać się w sumie do któregokolwiek z nich. Natomiast jeśli zostanie u Pani stwierdzony problem o któym piszę, to albo nikt z nich nie będzie chciał się tego podjąć i będą Panią odsyłać z kwitkiem, albo jeśli których z nich chciałby się tego podjąć, to prosze dobrze poznać opinie o nim, ponieważ z dość dużego doświadczenia i poznania tematu w przypadku mojego członka rodziny wynika, że u nas w kraju dobrych specjalistów od proktologii niestety nie ma... ba, nie ma nawet oddziałów proktologiczych, albo upadają albo już są zamknięte...
      Nie znajdując pomocy nigdzie w Polsce, udało nam się trafić z niemałymi problemami do szpitala z dużym oddziałem proktologii w Kijowie, gdzie oględziny problemu trwały 20 minut (lekarz nawet nie zapoznawał się z dokumentacja z Polski, po prostu zbadał i od razu zawiózł pacjętkę na salę operacyjną), a sama operacja pół godziny i po dwóch tygodniach było po sprawie. Lekarze tam mają ogromne umiejętności, a przede wszystkim wykonują kilka do kilkunastu zabiegów dziennie.
      Mam nadzieję, że trochę pomogłem, jeśli będą pytania to proszę pisać tutaj: dum.spiro7@gmail.com
    • sanderka010 Re: bóle w pośladku 04.11.15, 09:42
      Dzień dobry, dziękuję za podpowiedź. Byłam u proktologa i od tej strony wszystko jest w porządku. Póki co wykonuję ćwiczenia na rozciągnięcie mięśni pośladkowych i odczuwam jakąś minimalną poprawę. Może jednak ta diagnoza jest trafiona, a jeżeli okaże się, że nie, to pozostaje uzbroić się w cierpliwość i szukać dalej. Pozdrawiam.
      • jantoni.jajcorz Re: bóle w pośladku 17.12.15, 00:36
        Z podobnego powodu stosuję ćwiczenia rozciągające --> zadzieram (prawą) nogę i opieram na podwyższeniu, na wysokości biodra (lub nieco wyżej), a następnie robię kilka skłonów w kierunku "zadartej" nogi". Skutek jest natychmiastowy. Najlepiej , gdy mi nieco "chrupnie" w kręgosłupie.
        Chyba mam wadę kręgosłupa - odezwały się stare kontuzje ("przez sport do kalectwa) :/
        Wiem, że śmiesznie wyglądam w czasie marszu/spaceru i ćwiczeń na ulicy ale efekty tych "wygibasów" wynagradzają tę śmieszność ...
        Spróbuj i po tygodniu napisz nam jaki osiągnęłaś efekt :)
        • fenena03 Re: bóle w pośladku 25.02.17, 18:02
          Serdeczne dzięki za podanie ćwiczeń. od kilku dni cierpiałam na bóle w pośladkach i szukałam co to jest i tak natrafiłam na pana post. Zastosowałam podane ćwiczenia i rzeczywiście w prawym pośladku ból ustąpił natychmiast, a lewy jeszcze trochę się buntuje, ale poćwiczę więcej. Zaliczyłam nawet dłuższy spacer bez bólu.
      • ikoiwo Re: bóle w pośladku 29.12.16, 07:57
        sanderka010 Witaj. Mam te same objawy niestety....czy udalo Ci sie zdiagnozowac przyczyne Twoich dolegliwosci?
    • drozdzu.88 Re: bóle w pośladku 03.03.17, 11:22
      wiem że to może banalnie zabrzmi, ale może coś sobie naciągnęłaś podczas ćwiczeń? Ja też tak czasem mam że jak się przetrenuje i nie rozciągnę dobrze to potem nie mogę usiedzieć na tyłku bo mnie boli, wiem że pewnie banalne rozwiązanie ale wielu lekarzy zapomina o takich rzeczach, wiesz, szukają raka a to po prostu kaszel
      • snajper55 Re: bóle w pośladku 03.03.17, 11:33
        drozdzu.88 napisał(a):

        > wiem że to może banalnie zabrzmi, ale może coś sobie naciągnęłaś podczas ćwicze
        > ń? Ja też tak czasem mam że jak się przetrenuje i nie rozciągnę dobrze to potem
        > nie mogę usiedzieć na tyłku bo mnie boli, wiem że pewnie banalne rozwiązanie a
        > le wielu lekarzy zapomina o takich rzeczach, wiesz, szukają raka a to po prostu
        > kaszel

        Zwykle chorzy mają do lekarzy pretensje, że ci lekceważą ich choroby i widzą katar tam, gdzie chory widzi raka. )

        S.
Pełna wersja