żuchwa POMOCY

IP: *.pulsar.net.pl / 80.51.231.* 23.09.04, 19:44
Od kilku miesięcy trwa ta dziwna dolegliwość... Otóż pewnego dnia zbyt mocno otworzyłam buzię. I nie mogłam od razu domknąć. Ścisnęłam jednak. Buzia się zamknęła, ale zaczęła STRZYKAć z prawej strony. Przy otwieraniu- początkowo. Później także przy jedzeniu. Ostatnio zaczęła boleć- i gdy jem, i gdy szerzej ją otwieram. Co to jest??
Proszę o porady, wskazówki, ma ktoś podobny kłopot?
Pozdrawiam!
Strzykająca Beata
    • Gość: Artur Re: żuchwa POMOCY IP: *.ss.shawcable.net 23.09.04, 19:54
      Dobrze by bylo, by ktos cie zbadal i ocenil. Mozesz zaczac od dentysty.

      Gdyby nic w badaniach nie wyszlo to leczy sie jak reumatyzm: srodki przeciwbolowe i p/zapalne.

      Te problemy z zuchwa lubie sie niestety dluuuugo ciagnac.
      Sorki, mam nadzieje ze przejdzie szybko.
      • Gość: zaska Re: żuchwa POMOCY IP: *.autocom.pl 23.09.04, 20:23
        masuj sobie staw żuchowowo skroniowy, wez leki na rozluznienie miesni (lekarz
        ci zapisze), mozesz też nacierać staw jakąś maścią rozgrzewającą przeciw
        zapalną i maszeruj do dentysty, najlepiej jakiegos protetyka. A boli cie głowa?
        zgrzytasz zebami w nocy? a w dzien zaciskasz zęby? i nie ziewaj, nie jedz
        twardych pokarmów, nie otwieraj szeroko buzi bo ci tak zostanie i bedzie kłopot.
        • Gość: AGA Re: żuchwa POMOCY IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.09.04, 09:50
          Ja mam podobny problem, tylko już od bardzo dawna, nie boli mnie nic, ale jak
          np ziewam- czyli szeroko otwieram buzię to też mi tak strzyka :-( Nie wiem czy
          powinnam coś z tym robić czy nie?? I od czego to może być??
          • Gość: zaska Re: żuchwa POMOCY IP: *.autocom.pl 24.09.04, 12:01
            aga lepiej teraz się tym zjamij i nie czekaj na sensacje typu - bóle głowy,
            bóle szczeki, itd. idz do dentysty i zapytaj sie co z tym robic dalej. Moze to
            byc od zgrzytania zębami, zaciskania zębów, krzywego zgryzu i wielu innych.
        • Gość: Beata DZIĘKUJĘ IP: *.pulsar.net.pl / 80.51.231.* 24.09.04, 10:11
          Nie, głowa mnie nie boli, nie zgrzytam zębami w nocy (miałam ten problem parę lat temu, podobno było to nerwowe, faktycznie minęło, gdy uspokoiło się w życiu), nie zaciskam zębów, poza żuchwą czuję się świetnie, tym bardziej dotkliwa to dolegliwość.

          Dziękuję wszystkim za pomoc. Udam się zatem do protetyka i będę masowała, pomysł z maścią też wykorzystam. I mam nadzieję, że nie będzie się to długo ciągnąć...
          Pozdrawiam serdecznie, Beata

          P.S jak tu nie ziewać? Bardzo łatwo zarażam się ziewaniem :)
          • Gość: gosia Re: DZIĘKUJĘ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 17:09
            ja tez mam podobnie. tylko od paru lat. w pewnym momencie bardzo bolalo. to
            jest szczekoscisk. zwylke jest na tle nerwowym jak czesto zaciskasz zeby lub z
            powodu krzywego zgryzu. konczy sie to tym, ze szczeka "wypada z zawiasu" czyli
            takiej malej kuleczki. biegnij szybko do chirurga szczekowego zeby ci to
            nastawil.
    • Gość: rere podnoszę wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 03:32
    • Gość: anetka Re: żuchwa POMOCY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 17:53
      Ja tez mam taki sam problem od kilku lat. Chirurg szczekowy mowil ze jak zeby
      mi sie wyprostuja aparatem to bedzie dobrze. Niesty tak nie jest. Chetnie
      poslucham rad innych. Pozdrawiam.
Pełna wersja