RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 16:10
Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • evil_princess Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? 28.09.04, 19:45
      Hallo Kasiu,

      niełatwo na to pytanie ogólnie odpowiedzieć, bo to zależy od dawki (starsze
      aparaty oddają więcej promieni), obszeru ciała (rentgen u stomatologa to co
      innego niż u ortopedy), etc. Faktem jest, że w Polsce - jak zresztą we
      wszystkich zachodnich krajach - prześwietla się a) o wiele za często i b) każdą
      pierdołę, a to ani jedno ani drugie nie jest potrzebne. Tzn. potrzebne jest
      tylko lekarzom, bo przynosi kupę forsy...

      Mówi się, że nie powinno się prześwietleń u dorosłych robić więcej niż dwa razy
      na rok, u dzieci, kobiet ciężarnych i karmiących maksymalnie raz na rok lub
      tylko w drodze wyjątku. Problematyczne jest także, że niektórzy lekarze
      wykorzystują takie ogólne normy i wysyłają pacjenta turnusowo na idiotyczne -
      bo zbędne - 'prześwietlenie kontrolne'.

      Dlatego lepiej krytyczniej zapytać lekarza, czy rentgen w tej czy innej
      sytuacji jest naprawdę niezbędny, czy może istnieje inna metoda
      diagnostyczna... Często okazuje się, że zdjęcia zrobione np. rok temu są
      zupełnie wystarczające...

      Rzuć także okiem na część Rozporządzenia Ministra Zdrowia na ten temat:
      fiz.coi.waw.pl/w.skrzynski/prawo_atomowe/rozp.html.
      Pozdrawiam

      Renee
      • Gość: Aga Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? IP: *.coco.pl 28.09.04, 20:16
        Nie zgadzam sie z przedmowca.Lepiej robic rtg zapobiegawczo niz potem miec
        niemila niespodzianke.Wiadomo ze rtg wywiera negatywny wplyw na organizm ale
        nie wykryta wczesnie choroba moze spowodowac duzo wieksze spustosznie.
        • evil_princess Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? 01.10.04, 15:59
          Hallo Aga,

          nadal jestem innego zdania niż Ty - zresztą nie tylko ja. Mi nie chodziło o
          KONIECZNE badania Rtg, bo z tego wymigać się nie można. Chodziło mi o zbędne -
          powtórne - badania. Poza tym istnieją także inne metody diagnostyczne.

          Pozdrawiam

          Renee
    • Gość: Kasia Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 21:12
      Dzięki trochę się uspokoiłam miała w tym roku w maju 3 rtg u stomatologa,a
      teraz 2 rtg zatok i dlatego pytam bo czeka mnie jeszcze rtg płuc,ale chyba
      przełożę do stycznia.Pozdrawiam.
      • Gość: Doki Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? IP: *.98-201-80.adsl.skynet.be 01.10.04, 16:36
        Takie ilosci badan rentgenowskich sa w ogole nieistotne. No chyba ze w ciazy, i
        to tez tylko w pierwszym trymestrze.
        Martwilbym sie, gdyby chodzilo o 50 zdjec w krotkim okresie, albo np 3 urografie.
        Tak naprawde to dawki promieniowania w diagnostyce radiologicznej sa naprawde
        niewielkie i porownywalne np z tymi, ktore otrzymuja pasazerowie samolotow
        chociazby.
        Nieprawda, ze chodzi o pieniadze, evil_proncess zdradza tylko swoja paranoje.
        • artur737 Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? 01.10.04, 21:05
          W obecnych czasach to maly problem, chyba, ze chodzi o np tomografie komputerowa lub urografie lub tym podobne badania.

          Kiedys rtg stomatologiczny to tez byla niezla siekiera - rownowartosc okolo stu przeswietlen klatki piersiowej. Ale w ciagu ostatnich lat ZNACZNIE sie poprawilo. Nowe aparaty przeswietlaja zeby z minimalnym ryzykiem.
        • evil_princess Heeeeey... :-/ 02.10.04, 01:39
          > Nieprawda, ze chodzi o pieniadze, evil_proncess zdradza tylko swoja paranoje.

          Ja nie mam żadnych paranoi, Doki, ale wystarczająco długo pracowałam w tej
          branży... ;-)

          R.
          • Gość: Doki Re: Heeeeey... :-/ IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.10.04, 09:45
            > Ja nie mam żadnych paranoi, Doki, ale wystarczająco długo pracowałam w tej
            > branży... ;-)

            Widac nie. Twoje insynuacje sa bezpodstawne. Nie widze grosza z badan, ktore
            zlecam. Radiolodzy zas, ktorzy biora pieniadze za zlecone badania, sami nie
            zlecaja niczego.
            • blueone Re: Heeeeey... :-/ 04.10.04, 14:39
              Jak często można robić dziecku rentgen całego kręgosłupa?
              • artur737 Re: Heeeeey... :-/ 05.10.04, 06:46
                Nie ma czegos takiego jak dawka progowa. Kazde dodatkowe przeswietlenie zwieksza odrobine ryzyko. Ale w przypadku choroby jest to niestety konieczne bo ryzyko niewykonania zdjecia jest jeszcze gorsze.
                Moze i czasem robi sie zdjec za duzo. Jezeli rzeczywiscie mamy takie podejrzenia to nalezy porozmawiac z lekarzem kierujacym i zglosci swoje obawy.
                Ale na ogol nie jest to chyba problemem.
                • artur737 Re: Heeeeey... :-/ 05.10.04, 06:54
                  Te bardziej intensywne badania jak TC moga zwiekszac ryzyko nowotworow. Choc nie mowimy o duzym ryzyku.
                  Np w ciagu 20 lat na 1000 chorych majacych badanie TC moze jeden z nich wiecej rozwinie chorobe nowotworowa.
                  Dlatego badania nalezy robic majac ku temu wazny powod.
    • tulika Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? 01.10.04, 21:26
      Kasiu...

      Warto też zrobić mały wywiad wśród znajomych osób i zaprzyjaźnionych lekarzy na
      temat pracowni RTG. Dowiedzieć się gdzie są technicy - którzy portafią
      właściwie ustawić pacjenta, dobrać odpowiednie do prześwietlanej tkanki
      natężenie promieniowania - tak aby zdjecie faktycznie miało wartość
      diagnostyczną. Bo niestety, częstym powodem wykonywania ponownych zdjęć jest
      ich nieczytelność (szczególnie w zdjęciach stomatologicznych ).

      Nie taki rentgen straszny jak go malują, pod warunkiem że:
      - aparat jest sprawny technicznie
      - jest stosunkowo nowy i wykorzystuje nowe technologie
      - technik RTG umie robić prawidłowo zdjęcia
      - lekarz jest rozsądny i nie kieruje na nie odruchowo z przyzwyczajenia


      Pozdrawiam

      Pozdrawiam
      • janka111 Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? 04.10.04, 13:22
        Witam ! Ciesze sie, że mam okazje spotkac wreszcie fachowców z dziedziny
        radiologii. Mam takie pytanie w związku z faktem, że w ubiegłym roku miałam
        złamaną ręke i wiele prześwietleń. Jakie są dawki z jednej ekspozycji
        przykładowo dla kości przedramienia i jakie sa dopuszczalne normy dla dziecka
        i dorosłego ? Pozdrawim i czekam na odpowiedz.
        • Gość: Doki Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.10.04, 07:48
          O ile wiem, nie ma "norm ekspozycji" w diagnostyce medycznej. Zdjecia wykonuje
          sie wtedy, kiedy trzeba, bon jak pisal juz Artur, nie ma dawki progowej, ponizej
          ktorej "jest bezpiecznie".
          Normy ekspozycji istnieja tylko w medycynie pracy, ze wzgledow prawnych.
    • Gość: Kasia Re: RTG-ile razy w ciągu roku można je wykonywać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 15:39
      Dziękuję wszystkim za odpowiedź.
      • Gość: whisky do Doki.. IP: *.bait.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 08:35
        mialam kolo 16 zdjec pluc w tym roku (przy zatorze, a pozniej przy zbierajacym
        sie plynie w plucu, torakoskopii) i 2 zdjecia zeba.Zdjecia robione w Wawie, w
        duzym i dobrze wyposarzonym szpitalu..wiec mam nadzieje, ze na w miare nowym
        sprzecie....Jakie moga byc skutki zrobienia tylu zjec??? A moze moge je jakos
        zniwelowac??? W lutym planujemy ciaze (minie rok od zdjec plucnych, ostatnie
        byly robione w polowie stycznia 2004)..jakie to ma znaczenie w przypadku ciazy?
        z gory dzieki za odpowiedz...
        • Gość: Doki Re: do Doki.. IP: *.171-201-80.adsl.skynet.be 05.10.04, 14:35
          ...Jakie moga byc skutki zrobienia tylu zjec???

          Najpewniej zadne. Ryzyko zdjec rtg jest wykrywalne tylko statystycznie, tzn
          jesli porownac dwie duze grupy, powiedzmy, po 10000 osob kazda, to u tej
          naswietlanej moze byc kilka przypadkow nowotworow wiecej. Nie sposob stwierdzic
          u kogo one sie rozwina, a sam poziom ryzyka jest tak niski, ze nie uzasadnia
          dalszych badan, ktore zreszta zwykle wiaza sie z wykonywaniem dalszych zdjec...
          Prawdopodobnie mieszkanie w bloku z wielkiej plyty albo w niektorych obszarach
          gorskich jest bardziej szkodliwe dla zdrowia (radon!).

          > jakie to ma znaczenie w przypadku ciazy?

          Dla kobiety- zadne. Komorka jajowa, ktora zostanie zaplodniona, startuje do
          rozwoju dopiero po ostatniej miesiaczce, wczesniej jest malo wrazliwa na
          promieniowanie.

          > A moze moge je jakos zniwelowac???

          Nie, od tego czasu wchlonelas juz wieksza dawke z promieniowania tla (stale
          promieniowanie kosmiczne, promieniowanie ze skal i radon). Jesli "planujecie
          ciaze", czyli pewnie poki co bierzesz tabletki, to jednak zwroce uwage na kwas
          foliowy- nie zapomnij zaczac, i to juz teraz. Tabletki moga obnizac poziom kwasu
          foliowego w organizmie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja