Swędzące siniaki na udach

16.10.16, 23:58
Witam
Od ok. miesiąca zaczęły pojawiać się na moich udach ogromne siniaki, wygląda to fatalnie, jakby mnie ktoś pobił albo jakbym właśnie wyszła z jakiegoś wypadku. Przed pokazaniem się nowego sińca wyczuwam ogromne swędzenie. Nie można się powstrzymać by się nie drapać. Najgorzej jest wieczorami. Później wychodzą duże siniary. Wydaje mi się, że już to swędzenie jest wynikiem pękania naczyń tylko sam siniak widoczny się staje po paru godzinach (jak to zwykle z siniakami bywa) Miejsca te są bolesne i podpuchnięte. Nie wiem czemu tak mi się zaczęło robić. Mam 36 lat, zdrowo się odżywiam, nie biorę żadnych leków (sporadycznie przeciwbólowy Ibuprom, ale to rzadko) Biorę na wzmocnienie Multivitaminę i Vit C.
Czy ktoś miał podobnie? Co było przyczyną? Co to może oznaczać? Czy jeśli mam tak kruche naczynia w nogach to też może gdzie indziej istnieje zagrożenie takich wylewów np. w głowie?
    • wadera3 Re: Swędzące siniaki na udach 17.10.16, 08:43
      Myślę, że dość szybko powinnaś o to samo zapytać lekarza.
      • leonoela Re: Swędzące siniaki na udach 17.10.16, 14:41
        A nie jest tak, że po prostu swędzi, a Ty, drapiąc powodujesz te siniaki? Ja też czasem jak mnie coś swędzi "wydrapię" sobie siniaka. Zwłaszcza na wewnętrznej stronie uda i na przedniej części. Ale tak, czy owak zawsze warto wybrać się do lekarza i przy okazji zrobić wyniki krwi i moczu, one na wiele rzeczy wskazują.
        • buba1981 Re: Swędzące siniaki na udach 17.10.16, 23:15
          No właśnie byłam już i rodzinnego. Zrobiłam ogólne badania: morfologia, na krzepnięcia, w kierunku wątroby, tarczycy, sód, porad i wszystko wyszło ok. Poszłam do naczyniowca. Temu lekarzowi też się to nie podobało ale mówi, że to sprawa raczej dla hematoga albo reumatologa. To ponoć efekt jakiejś choroby autoimmunologicznej wymagającej szerszej diagnostyki :-/
    • amm123 Re: Swędzące siniaki na udach 17.10.16, 23:15
      Dobry wieczór,
      miałam b.podobne objawy - ogromne siniaki na udach i pośladkach i swędzenie, także na rękach. Byłam u kilku lekarzy, robiłam podstawowe badania krwi - wszystko było w normie. W końcu trafiłam do prof. Andrzeja Śliwowskiego, który tylko zerknąwszy postawił diagnozę: skaza małopłytkowa. A badania zlecone przez poprzednich lekarzy okazały się niewystarczające... Było to kilkanaście lat temu i byłam dokładnie w Pani wieku. Ponieważ skaza małopłytkowa występuje też w przebiegu poważnych chorób krwi prof. zaordynował końską dawkę Encortonu i po tygodniu badanie szpiku kostnego. U mnie na szczęście ta skaza okazała się samoistna i lek zadziałał tak skutecznie, że po tygodniu nie miałam ani jednego siniaka i nie było potrzeby pobierania szpiku. Pozostawało leczenie działań ubocznych Encortonu... Pozdrawiam serdecznie
      • buba1981 Re: Swędzące siniaki na udach 18.10.16, 09:40
        Witam. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Widzę, że pisałyśmy wczoraj dokładnie w tej samej chwili :) Tak jak pisałam te ogólne badania wyszły u mnie dobrze. PLT często miałam na granicy normy ale nic się nie działo. Muszę bardziej szczegółowe badania zrobić. Mam nadzieję, że hematolog mnie dalej pokieruje. U mnie jest to symetrycznie na zewnętrznej części ud i tylko tam za to bardzo wielkie te siniak i. Średnica jednego to 15cm. Bardzo to wszystko tajemnicze.
        Amm a poważne miałaś konsekwencje brania tego Encortonu? Długo walczyłaś z jego skutkami ubocznymi?
        Mnie jeszcze dokucza przy okazji egzema na dłoniach niewiadomego pochodzenia. Raz jest lepiej raz gorzej wtedy miejscowo stosuję steryd. Dermatolog i alergolog nie znaleźli przyczyny. Może to ma jakiś związek? Ta autoimmunologia jest dla mnie bardzo zawiła.
        • amm123 Re: Swędzące siniaki na udach 18.10.16, 18:57
          U mnie zaczęło się od strasznego swędzenia ramion i przedramion. Poszłam do lekarza w pracy i dostałam jakieś maści. Nic nie pomogły, za to po paru dniach pojawiły się siniaki na nogach. Następny internista stwierdził, że nigdy czegoś takiego nie widział i odesłał mnie do dermatologa. Ten nie kojarzył świądu z siniakami. Zmienił maści i zapytał, jak mnie traktuje mąż. Następny lekarz miał nawet pomysł, że to może być coś hematologicznego (chłoniak, białaczka), więc zlecił szczegółowe badania krwi. Wszystkie wyniki były idealne. Dopiero potem, u tego profesora okazało się, że to skierowanie nie obejmowało jakichś kluczowych badań.
          A encorton spowodował zatrzymanie miesiączki, więc potem miałam kurację hormonalną... Ale to naprawdę była drobnostka po tym wszystkim.
          Na pewno nie można zwlekać z wizytą u specjalisty, a ze znalezieniem dobrego są chyba do dziś kłopoty.
    • tomu5 Re: Swędzące siniaki na udach 26.05.17, 23:42
      Skoro jesteś zdrowa to po co trujesz się chemią w postaci sztucznych witamin?? Robisz sobie w ten sposób krzywdę i osłabiasz organizm zamiast go wzmacniać. to może być skaza małopłytkowa ale oczywiście nie jestem znawcą mogę się mylić ;-)
      • snajper55 Re: Swędzące siniaki na udach 27.05.17, 13:55
        tomu5 napisał:

        > Skoro jesteś zdrowa to po co trujesz się chemią w postaci sztucznych witamin??

        Czy zdajesz sobie sprawę, że woda to też chemia? Czyste H2O. No, z chemicznymi domieszkami.

        S.
Pełna wersja