Dieta wysokobiałkowa-warto?

IP: *.zielman.pl 02.10.04, 00:29
Czy warto stosować na dłużej dietę wysokobiałkową
no może z dużą ilością warzyw i owoców a mało
węglowodanów i średnia ilośc tłuszczy?
Pytam bo sam taką zacząłem stosować i czuję
się na niej doskonale!
Zresztą od zawsze lubiłem mięso i kiełbasę.
Co o tym sądzicie?
    • brumbak Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto 02.10.04, 11:08
      taka dieta jest ze zdrowotnego punktu widzenia - bez sensu
      bo nie odpowiada potrzebom organizmu

      sprawdz jakie proporcje bialka tluszczu i weglowoddanów ma mleko matki

      > białka potrzeba organizmowi brdzo niewiele

      > przedawkowanie to po prostu obciążanie układu trawiennego nerek
      zakwaszenie organizmu
      długoterminowo na pewno beda negatywne konsekwencje
      • Gość: Doki Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.10.04, 11:11
        > sprawdz jakie proporcje bialka tluszczu i weglowoddanów ma mleko matki

        Ale mleko matki jest pokarmem dobranym do potrzeb niemowlecia, a pytajacy
        niemowleciem raczej nie jest.

        Nadmiar bialka to rzeczywiscie niepotrzebne obciazenie. Ale skoro dobrze sie z
        tym czujesz... Ja od razu wiem, kiedy przedawkowalem bialko. I wiem, ze mi
        szkodzi. Widac nie wszystkim szkodzi.
        • brumbak Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto 02.10.04, 16:17
          Gość portalu: Doki napisał(a):

          > > sprawdz jakie proporcje bialka tluszczu i weglowoddanów ma mleko matki
          >
          > Ale mleko matki jest pokarmem dobranym do potrzeb niemowlecia, a pytajacy
          > niemowleciem raczej nie jest.
          > ............
          ale pytający jest homo sapiens i czy w wieku neimowlęcym czy dorosłym ma taki
          sam układ pokarmowy trawienny, takie same jelita taką sama krew itp
          • Gość: Doki Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.10.04, 16:46
            Logiczne? Bynajmniej. Przewod pokarmowy niemowlecia jest INNY niz doroslego.
            Zapotrzebowanie na energie jest INNE. Zapotrzebowanie na skladniki budulcowe
            jest ZUPELNIE INNE. Nawet krew jest inna- u noworodka zawiera np inny typ
            hemoglobiny. Co jest dobre dla dziecka, nie musi byc dobre dla doroslego.
            Dziecko to nie jest maly dorosly, to istota o zupelnie innej od doroslego
            anatomii i fizjologii. Twoje wywody o kobiecym mleku sa wlasnie dlatego bez sensu.
            • Gość: tx Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto IP: *.zielman.pl 02.10.04, 18:31
              Opinie Dokiego bardziej do mnie trafiają.
              Dlaczego?
              Ano dlatego ,że po takiej diecie czuję się dużo,dużo lepiej
              niż poprzednio-schudłem znacząco, ustąpiły trudne do określenia
              dolegliwości czy raczej bóle ze strony układu pokarmowego {żołądek?}
              obniżyło się ciśnienie krwi do normalnego,stałem się bardziej
              "opanowany" i odporny na stres.
              Inaczej mówiąc widzę same pozytywne objawy- no i jem to co lubię!
              A ponadto nie myślę że brakuje mi jakichś składników odżywczych
              Pytam dlatego bo słyszałem ,że taka dieta bardzo obciąża nerki
              czy to prawda? nie zauważyłem żadnych objawów.
              Dietę tą stosuję 4 lata.
              Proszę Dokiego o opinię
              Pozdrawiam
              • Gość: Doki Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.10.04, 18:58
                Dieta wysokobialkowa, jaka stosujesz, nie oznacza spozywania bialka w czystej
                postaci, prawda? Jesz pokarmy, ktore zawieraja stosunkowo duzo bialka, wiecej
                niz inne. Sam piszesz, ze chodzi o mieso- czyli technicznie komorki zwierzecych
                miesni. One nie zawieraja samego wialka, ale tak jak wszystkie przede wszystkim
                wode, ale obok bialka wszystkie inne skladniki zywych tkanek, jak tluszcze,
                weglowodany (glikogen), kwasy nukleinowe, mineraly itp. Mieso nie zawiera bardzo
                istotnych z punktu zywienia wlokien i innych cial resztkowych. Dieta miesna jest
                ubogoresztkowa, jesli nie jest uzupelniona warzywami.
                Bialko zawiera azot, glownie w postaci grup aminowych. Jest go sporo- 1 g azotu
                na ok 6,25 g bialka (nie miesa- czystego bialka. Zawartosc bialka w potrawie
                miesnej zalezy od rodzaju surowca i sposobu przygotowania). Azot jest niezbedny
                dla organizmu czlowieka, ale jego nadmiar musi zostac wydalony, glownie z
                moczem. Jesli dostarczysz organizmowi wiecej bialka niz ten jest w stanie
                wykorzystac, nie ma wyjscia, bialko musi zostac "spalone", a odpady zawierajace
                azot wydalone przez nerki. Stad to ekstra obciazenie. Podobnie rzecz ma sie z
                innymi skladnikami miesni, ktore zjadasz. Ich zbyt duza podaz w diecie obciaza
                systemy odpowiadajace za wydalanie, moze prowadzic do ich odkladania sie w
                organizmie, a to juz sa stany chorobowe (dna, kamica moczowa na przyklad).
                Jesli zauwazasz, ze ta dieta Ci sluzy, to widac jeszcze zadnych systemow nie
                przeciazyles, co nie znaczy, ze nie nastapi to w przyszlosci. Raczej nastapi, bo
                starosc pociaga za soba obnizenie sprawnosci calego organizmu. Stad obawy
                brumbaka. Ja natomias spieralem sie z brumbakiem o sensownosc odwolywania sie do
                mleka kobiecego przy omawianiu diety doroslych i obstaje przy swoim zdaniu w tej
                kwestii.
                • Gość: tx Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto IP: *.zielman.pl 02.10.04, 19:14
                  Dzięki za opinie
                  Masz rację białko jem w postaci mięsa i jego przetworów
                  oraz jaja i ryby- nie jem produktów mlecznych wcale
                  jem -bo lubię-za to dosyć duże dawki warzyw i owoców
                  dlatego sadze że mam wszystkie potrzebne składniki
                  odżywcze
                  na razie zostanę na tej diecie chocby a może głownie
                  ze względu na świetne samopoczucie
                  pozdrawiam
            • brumbak Re: Dieta wysokobiałkowa- nie warto 02.10.04, 21:07
              Gość portalu: Doki napisał(a):

              > Logiczne? Bynajmniej. Przewod pokarmowy niemowlecia jest INNY niz doroslego.
              > Zapotrzebowanie na energie jest INNE. Zapotrzebowanie na skladniki budulcowe
              > jest ZUPELNIE INNE. Nawet krew jest inna- u noworodka zawiera np inny typ
              > hemoglobiny. Co jest dobre dla dziecka, nie musi byc dobre dla doroslego.
              > Dziecko to nie jest maly dorosly, to istota o zupelnie innej od doroslego
              > anatomii i fizjologii. Twoje wywody o kobiecym mleku sa wlasnie dlatego bez
              sen
              > su.
              ..........
              doki znów się wypowiadasz na temat diet, odżywiania -na temat o którym masz
              blade pojęcie
              przejdźmy wiec do konkretów
              i zrobimy sprawdzian czy się wogóle orientujesz o co chodzi

              ---podaj
              ile kalorii z białek zaleca się w zdrowej diecie
              czy wg ciebie jest to 5 20 czy może 60 ???

              no wiec przejdźmy do konkretów
              najlepiej - nim odpowiesz - poczytaj coś na ten temat

              ( przypominam że ten wątek dotyczy tak zwanej diety wysokobiałkowej- trzeba
              wieć zdefiniwać co to znaczy )
    • Gość: Artur Re: Dieta wysokobiałkowa-warto? IP: *.ss.shawcable.net 02.10.04, 19:31
      Zdaje sie, ze jest tzw dieta dr. Sears'a. Napisal na ten temat kilka ksiazek.

      1. Dieta ta ma mizerne podstawy naukowe
      2. Tworca diety stworzyl ja dla biznesu a nie dla twojego dobra. Facet znany jest z tego, ze jest super niemoralny (choc rowniez super inteligentny). Przez lata byl zwiazany z mafia i byl bardzo bezwzgledny dla konkurencji uzywajac wlasnie mafii jako narzedzia zastraszenia)
      3. Wcale nie jest doktorem (sam siebie tak nazwal bo ladniej wyglada na papierze - w Ameryce tak mozna- lekarz to MD a dr to moze byc ktokolwiek). Skonczyl jakies tam wyzsze studia, ale nie medyczne.
      4. Dieta wysokobialkowa wg wszelkich danych naukowych nie wydluza zycia tak jak to robi np dieta niskokaloryczna.
Pełna wersja