hamikal30
20.02.17, 20:57
Witam serdecznie, chciałem zadać kilka pytań, może ktoś mi pomoże i nakieruje mnie na właściwy trop... choruje na hashimoto i oczywiście niedoczynność tarczycy, nie biorę hormonów bo bardzo źle je toleruje i nie daje rady funkcjonować jak je zażywam... brałem zarówno letrox jak i euthyrox i czułem się tak samo fatalnie. Podczas brania miałem zawroty w głowie, kołatania serca, szybki puls i inne ciekawostki... dodam, że byłem raz w szpitalu na oddziale endo i miałem badany poziom kortyzolu w dobowej zbiórce moczu bo w krwi miałem nieco podwyższony... natomiast w dobrej zbiórce moczu wyszedł wynik leciutko poniżej normy... mój wynik 78 a norma była od 80 do 120 (nie pamiętam jednostek) w krwi wynik był 24,3 przy normie do 21. Muszę przyznać że bardzo się stresuje przy pójściu do lekarza, szpitala czy w gabinecie lekarskim... z automatu mi ciśnienie i tętno rośnie bardzoooooo... jak tylko wyjdę zaraz się uspokajam :) Pewnie mam jakąś fobie... miałem robione Rezonas przysadki, jest ok... co do nadnerczy miałęm tylko USG i nic tam nie wykazało, wszystko niby ok ( czekam jeszcze na TK nadnerczy). Męczy mnie też fakt że w morfologii mam wskaźniki czerwonokrwinkowe leciutko ponad norme czy RBC, Hb i Htc... Rbc-5.9 przy normie do 5,8, Hb 17,8 przy normie do 17 i Htc 50,3 przy normie do 49.9... byłem u hematologa i skierował mnie na EPO wyszedł wynik 10 norma od 4,6 do 29. Powiedział, że jak będzie w normie to mam robić kontrole morfologii i gdyby wskaźniki rosły bardziej wrócić do niego... ogólnie to od 3 lat mam takie wartości tych wskaźników czerwonokrwinkowych i sam już nie wiem co jest tego przyczyną. No a ostatnio doszły mi jakieś takie jakby bęble na tyle głowy (owłosiona część), takie na których nie ma włosów i sa wypełnione wodą z krwią jak je nacisne i pękną... nie mam ich dużo ale są. No i teraz moje pytania... co myślicie o tej nietolerancji i złym samopoczuciu przy braniu hormonów?? Czy macie jakieś zdanie na temat kortyzolu, w opisanej przeze mnie sytuacji? No i o wskaźnikach czerwonokrwinkowych? Bądź o tych bąblach łysiejących na głowie wypełnionych płynem... z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi i informacje :)