anonimowy23
12.05.17, 05:45
Witam. Chciałbym prosić o poradę. Wczoraj moja siostra była z psem na spacerze w lesie gdzie ten znalazł niedużą głowę jakiegoś martwego zwierzęcia. Nie chciał jej oddać więc musiałem interweniować i wyrwać ją mu z pyska. Pies ugryzł mnie w palec i powstała mała rana. Po wyrwaniu padliny psu od razu poszełem przemyć ranę obfitą ilością wody. Jestem strasznym panikarzem i mam teraz pewne obawy z tym związane. Stąd też moje pytanie. Czy iść z tym do lekarza? Rana jest bardzo mała, palec początkowo trochę mnie bolał ale mogło mieć to związek tylko z ugryzieniem. Boje się jednak że mogły się do krwi dostać jakieś bakterie... Co powinienem zrobić? Udać się z tym do lekarza na jakieś badanie krwi? Dodam tylko że nie miałem naradzie żadnych powanych symptomów a pies był szczepiony od wścieklizny. Z góry dziękuje za odpowiedz.