Dodaj do ulubionych

refluks gardlowy szklo w przełyku

21.05.17, 21:23
Witam,

Od 9 miesiecy cierpię prawdopodobnie na refluks gardlowo krtaniowy. Jest już na prawdę bardzo zle, zaczęło się od guli przy przelykaniu, nic wtedy jeszcze nie bolało tylko taki dyskomfort potem doszły bóle szyi, klucia raz z prawej raz z lewej strony w gardle a teraz od jakiś 2 miesięcy mam potworna suchość w gardle i ból przy przelykaniu, nieustanne zapalenie dziasel, ból uszu, jakbym szkło przelykala jakbym miała ranę, NIE WYTRZYMUJE TEGO BÓLU. Dotychczasowe badania - 2x gastro wynik prawidłowy, rtg przewodu (niewielka kaskada pod wpustem), ph metria zwykla - brak gerd kwasnego. Za miesiąc mam ponownie ph metrie tym razem z impedancja i manometrie, brałam ipp ale nic nie pomagały od tygodnia wróciłam ponownie do helicidu. Mam ból taki jakbym w ogóle śluzówki nie miała i takie skurcze krtani, rozpiera mnie w uszach, dramat jednym słowem. Nie mam życia od ponad pół roku, nie WYTRZYMUJE już ani fizycznie ani psychicznie to najgorsze co mnie w życiu spotkało. Ma bądź miał ktoś podobnie ?, nie wiem już co robić i jak sobie pomóc .., myślę o najgorszym bo to nie życie a wegetacja
Obserwuj wątek
    • koziorozka choroby przełyku 22.05.17, 09:12
      To twój post sprzed miesiąca?
      www.znanylekarz.pl/pytania-odpowiedzi/achalazja-przelyku
      Jedna z odpowiedzi: "rozpoznanie choroby w przypadku achalazji i innych chorób przełyku jest trudne i robi to fachowo tylko kilka osób w kraju"
      Konsultowałaś się z tym profesorem z Lublina?
      • bartasss28 Re: choroby przełyku 22.05.17, 09:37
        tak, to mój post, nie nie kontaktowałam się, jestem z Poznania, trochę trudno mi szukać pomocy poza tym miastem ze względu na pracę i finanse, achalazja to bardziej problemy z połykaniem, korkociągowy przełyk, ja miałam rtg i wynik jest prawidłowy, robiłam w znanej placówce, mogę normalnie jeść i jedzenie przechodzi swobodne przez przełyk, ja mam bardziej trudności z przełykaniem śliny (w czasie jedzenia tego nie czuje) z powodu ogromnej suchości
        • koziorozka Re: choroby przełyku 22.05.17, 09:59
          Ten lekarz pisał nie tylko o achalazji.
          Ja zrozumiałam to tak, że choroby przełyku są trudne w diagnozowaniu i że robi to dobrze tylko kilka osób w Polsce. Szukaj więc takich w swojej okolicy.
          Masz u siebie świetnych torakochirurgów - oni wiedzą, kto jest świetnym diagnostą. Pielęgniarki to może być jeszcze lepsze źródło informacji.

          Poza tym w ciężkich przypadkach wyjazd na drugi kraniec Polski może być konieczny...
          • bartasss28 Re: choroby przełyku 23.05.17, 11:38
            refluks to może nawet laryngolog zdiagnozować po wziernikowaniu krtani i u mnie tak było, u gastrologów w moim mieście to byłam u 4 i nic dobrego nie mogę powiedzieć, lekarze niestety często zwalają na nerwice bądź nie wiedzą co to może być, w moim przypadku okazało się że laryngolog wiedział więcej niż gastrolog. Torakochirurg nie przyszedł mi do głowy żeby do niego pójść. Szukałam pomocy u laryngologów i gastrologów bo to są specjaliści od tych spraw, a w dzisiejszych czasach trudno o dobrego lekarza i teraz kiedy zachorowałam niestety się o tym boleśnie przekonałam
    • michalgo1 Re: refluks gardlowy szklo w przełyku 25.05.17, 12:11
      Witaj. Mam to samo co ty. U mnie oprócz koszmarnych "efektów" gardłowo-krtaniowych doszło jeszcze uszkodzenie płuc i duszności. Po prostu u mnie trwało to wiele, wiele lat, zanim ktoś w końcu się kapnął że to refluks żołądkowo-przełykowy powoduje u mnie takie szkody. Tak naprawdę przez te różne objawy oraz lęki i uraz psychiczny, który w końcu doszedł do tych objawów gardłowych - mam wycięte z życiorysu ostatnie 3-4 lata. Ostatnie pół roku to poważne duszności i cała seria okropnych doznań ze strony gardła i krtani. Nie mogę wykonywać pracy normalnie. Siedzę w domu i próbuję pracować stąd. Rodzina non-stop wysyła mnie do psychiatrów. Ostatnio dopiero po systematycznym stosowaniu omeprazoli i Ranigastów zmiany w płucach delikatnie się cofnęły. Gardło i rtań ciągle jeszcze szaleją. Niestety branie tych leków wywołuje też dużo efektów nieporządanych. Mam bardzo dużo do opowiedzenia i wiele jeszcze przede mną ale jest światełko że w końcu ktoś postawił w miarę trafną diagnozę ! Wyobraź sobie że ja tez jestem z POZNANIA ! Może to jakiś znak - może będziemy mogli razem znaleźć sensownego lekarza. Ale generalnie zła wiadomość jest taka - w Poznaniu nie ma przyzwoitych laryngologów i gastrologów. Mi polecono ostatnio operację na ten refluks aż w Lublinie ... i teraz mam dużą zagwozdkę czy tam jechać . Słyszałem że sama operacja w wielu wypadkach nic nie dała ... Ogólnie zatrzymanie tego refluksu jest strasznie trudne (o ile nie niemożliwe). Mój adres: michalgo@wp.pl . Pozdrawiam ! Michał.
    • majeczka8624 Re: refluks gardlowy szklo w przełyku 05.07.17, 09:04
      Witam. Przeczytałam Twoj post i postanowiłam się udzielić na tym forum.
      Od trzech lat miałam problemy z przełykaniem pokarmów, wymioty po jedzeniu nie poprzedzone nudnościami, schudłam 13 kilogramów bez diety. Ból w klatce piersiowej po posiłkach, duszności w nocy. Czułam też kłucie i ból przy przełykaniu . Przejechałam pół Polski, żeby ktoś w końcu zdiagnozował mi prawdziwą chorobę. Leczyli mnie na refluks albo twierdzili, ze tego się nie leczy bo po co jak i tak się pogorszy... Zrobiłam odpłatnie RTG, manometrię, gastroskopię i w tych badaniach nic bardzo niepokojącego nie wyszło. W końcu trafiłam na lekarza, który jeszcze raz zlecił mi komplet badań na fundusz. Wynik : achalazja. Nie musisz mieć oczywiście tej samej choroby bo widzę, że są odstępstwa w objawach ale znalazłam forum na którym masa ludzi poleca doktora Michała Spychalskiego ze szpitala w Brzezinach pod Łodzią. Sama jestem po wizycie i czekam na wyznaczenie terminu operacji. Naprawdę człowiek zna się na rzeczy o czym świadczą artykuły w gazetach oraz kolejki do niego na wizytę. Jeszcze jedną polecaną osobą jest doktor Białek ze Szczecina.
      Jeszcze jedna sprawa. Robiłam manometrię w Poznaniu i nie polecam ponieważ mają stary sprzęt, który kilkakrotnie się wyłączał a dodatkowo wyniki badań wyszły zupełnie inaczej niż w tegorocznej manometrii , którą miałam robioną na nowoczesnym sprzęcie.
    • karo450 Re: refluks gardlowy szklo w przełyku 12.08.19, 17:37
      Chcę dpdać, bo może komuś się przyda - istnieje LPR który jest związany tylko z działaniem gazów na sluzówkę gardła- nie cofa się jedzenie, nie ma klasycznych objawów- jedynym objawem jest SUCHY i ostry ból gardła, występujący długo, nawet przy oddychaniu zimnym powietrzem, śluzówka jest wysuszona i kłuje górna część podniebienia miękkiego, a także może pojawić się ściekanie z zatok - jako wynik ich podrażnienia- które dodatkowo pogarsza sprawę. Powoduje to częste przeziębienia, niemożność uprawiania sportów, śpiewania, itp.

      U nas pomogło leczenie przeciw lambliom, ponadto kuracja hormonalna i jodid na receptę, który wzmocnił śluzówkę. Żadne diety nie dawały rady, niestety.

      pogorszenie po kwasnych i ostrych pokarmach
      • tal8 Re: refluks gardlowy szklo w przełyku 07.09.19, 08:15
        Tez męczę die z LPR i nieżytem gardla już kilka miesięcy. Jaka terapia hormonalna i jakie leki na lamblie Wam pomogły? Zastanawiam się czy dla mężczyzny można zastosować ten sam zestaw:)? Napisz proszę więcej szczegółów o Waszym leczeniu, całkiem Wam przeszły objawy?
    • sp9tcu sp9tcu nadaje 16.08.19, 23:44
      Ludzie to wszystko związane jest z przepukliną
      roztworu przełykowego czy inaczej
      ja ma to od 20 lat
      objawy są różne
      90 % czasu to brak objawów
      jak są ataki może być upierdliwe

      ból w okolicy mostka i wyrostka mieczykowego
      ucisk ( piersze to zrobić kg czy serce dobre )
      ból końca przełyku
      teraz mam bardzo duze odbijanie gazów
      masa totalna masa
      zgaga ucisk w srodku klatki piersiowej
      zamulnie żoładka ,nudności
      wymiotów nie miałem
      to znaczy miałem w 1988 roku po smierci taty nerwice żoładka objawy to smaj jajek zeputych obfite wymioty
      objawy zaosztrzaja się przede wszystkim na tle nerwowym
      oraz z przejedzenia

      w poniedziałek zaczął mi się kolejny epizod
      związany z przejedzeniem i strsem bo nie mam pracy
      oczywiscie w związku z hipohondrią ubzdurałem sobie nowotówr

      objawy
      ucisk w rejonie wyrostka mieczykowatego i dolnej częsci klatki piersiowej
      przede wszytskim mega odbijanie hazami nie cuchnąycmi
      ból brzucha
      zamulenie żoładka
      brak wymiotów
      brak osłabienia

      piersze co zrobiłm zrobiłem ekg które wykluczyło serce
      piłem no spe sirimarol i ramigas tak zwany leki 1 rzutu
      żadnej poprawy
      dzis wypiłem lek o nazwie Dexilant ( nazwe podaje gdyż dostanie si go tylko na recepte ) przepisał mi go znajomy chirurg od razu ulga
      wypiłm też wode gazowaną
      poczułem ulge
      wyodbijało mi się strasznie
      dietka taka sobie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka