krzysztof82radom
04.07.17, 17:24
Witam mam problem.
3lata temu miałem wypadek samochodowy. diagnoza złamany obojczyk przeszedłem 6 operacji w tym 2 infekcję. Ale problem jest gorszy od 3 lat mam problem z prawą stroną od szyi poprzez klatkę piersiową i bark. Ból jest tak wielki że nie daję rady proszki przeciw bólowe nie działają. jedynie proszki morfina 20 mg ból jest nie do zniesienie ogranicza mi ruch ręką funkcjonowanie każda zmiana położenia jest drastycznie bolesna. Przeszedłem kilkanaście badań MRI i inne.
Diagnozę jaką usłyszałem mianowicie oprócz zmian kostnych i ogólnych co najważniejsze mam PORAŻENIE SPLOTU BARKOWEGO. Rok temu Urząd Holenderski bo tam był wypadek wydał mi że mam 0% uszczerbku na zdrowiu walczę przed sądem 1 sierpnia rozprawa 2017.
Ręka rwie mnie tak że ryczę z Bólu śpię po 3 -5 h na dobę i babcia z balkonikiem przegania mnie na chodniku a mam 35 lat. lekarze odsyłają mnie do następnego i tak dalej.
Moje pytanie jest czy jest szansa wygrania sprawy przed sądem o uszczerbek na zdrowiu.
ja już nie wyrabiam z powodu ograniczenia ruchomości i bólu a lekarze nic z tym nie robią.
Każda rehabilitacja wstrzymana z powodu Bólu i minimalna ruchliwość ręką . Czy ktoś mi pomoże ?????