Kot a kobieta w ciąży

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 10:17
Czy kot przenosi jakieś zarazki,które mogą być niebezpieczne dla kobiety w
ciąży?Coś takiego słyszałam,czy to prawda,wiecie coś na ten temat?KK
    • urbanchaos Re: Kot a kobieta w ciąży 06.10.04, 10:36
      jeśli jest to kot,który siedzi w domu nie ma styczności z dworem i innymi
      kotami to nie ma czego się obawiać,poza tym musi być regularnie odrobaczany ,ja
      miałam parę kotów i nawet nie przeszłam toxoplazmozy,jeśli ciężarna czyści
      kuwete to w rekawiczkach
      poza tym toxoplazmozą można się zaraźić jedząc niemyte warzywa,grzebiąc w ziemi
      gołymi rękami...
      • Gość: KK Re: Kot a kobieta w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 10:45
        Dzięki,moja koleżanka ze strachu przed tą tajemniczą chorobą przenoszoną przez
        koty,oddała kotka na okres ciąży do babci i strasznie tęsknią za zwierzem,ale
        nie wiem,czy się zdecydują przed rozwiązaniem zabrać go z powrotem.Pozdrawiam
    • Gość: aga Re: Kot a kobieta w ciąży IP: *.chello.pl 06.10.04, 10:46
      uważam że to ściema z tymi zarazkami
      • Gość: ola Re: Kot a kobieta w ciąży IP: *.aster.pl 06.10.04, 20:19
        moja przyjaciółka jest w ciązy. Lekarz powiedział jej że przeszła kiedyś
        toksoplazmozę. Może zatem koleżanka powinna zapytac lekarza o badania w tym
        kierunku, jesli sam nie wpadł na ten pomysł. Wtedy kotek nie musiałby cierpieć
        bezzasadnie
    • Gość: Beti Re: Kot a kobieta w ciąży IP: *.gizycko.mm.pl 06.10.04, 20:36
      Nie wiem jak mozna oddac swoje zwierze komus, bo cos tam costam....Tez byłam w
      ciązy,i tez mam kota, wiec pierwsze co zrobiłam , to test na toxoplazmozę i
      zaniosłam wynik mojemu lekarzowi prowadzącemu, On powiedział ze jest ok i nie
      musze sie przejmowac, po za tym mój kot nie wychodzi z domu ani nie jes
      surowego miesa, wiec gdybym nawet miała złe wyniki, to ryzyko nie było by az
      takie duze, jednak ograniczyłam sprzatanie kuwety, robił to mój mąz:)))
      • Gość: Kociarz Re: Kot a kobieta w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:51
        A czy nie można zbadać kota czy jest nosicielem toksoplazmozy?
        • Gość: agma Re: Kot a kobieta w ciąży IP: *.chello.pl 06.10.04, 21:56
          z tego co wiem kota zbadac mozna, ale w niewielu miejscach sie takie badania
          wykonuje, trzeba poszukac..
      • Gość: agma Re: Kot a kobieta w ciąży IP: *.chello.pl 06.10.04, 21:55
        nie ma co demonizowac. Trzeba w pierwszej kolejnosci zrobic sobie badanie.
        Zarazic rownie dobrze mozna sie od surowego miesa na przyklad.
        Od kota (jesli w ogole jest nosicielem!) zarazic mozna sie tylko przez kontakt
        z jego odchodami, a i to tylko w przypadku, gdy leza bodajze 24 godziny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja