sunny164
07.01.18, 00:16
Nie wiem co jest ze mna nie tak, otoz w pracy jak jest jakies przyjecie z okazji Wielkanocy itp i widze na stole pelno jedzenia i te wszystkie zapachy nagle zbiera mnie na wymioty, jest mi zimno, goraco, nawet czasem czarno przed oczami, duszno i zoladek tak mi sie sciska ze az nie moge nic zjesc. Czuje jakas panike i niepokoj, dostaje lodowate dlonie.to sie wlasnie zdaza w pracy, kiedys mialam to czesciej a jakis czas wogole. Chcialabym jesc jak inni ale cos mi nie pozwala. W domu jestem spokojna i moge jesc ale jak o tym pomysle to mi sie zoladek zaciska. Do tego wiem ze komezanki obserwuje ile kto je i jak je i wogole wszystko komentuja, boje sie ze jak zaczne jesc to nagle zbierze mnie na wymioty. Moze powinnam isc z tym do psychologa??