Brak czucia na krwiaku

06.02.18, 22:31
Dwa dni temu przewróciłam się i mocno uderzyłam się w noge o wystający metal który wbił się w noge, ale nie przeciol skory, dokładniej jest tuż pod posladkiem, miałam parę większych zadrapan więc bardziej tym się przejęłam i nie przełożyłam zimnego okłady na noge, następnego dnia wyszedł mi dość duży krwiak, wiadomo bolal, noga spuchla smaruje go mascia z arniki, niepokoi mnie, że dziś gdy smarowalam delikatnie owego siniaka nie czułam dotyku, w momencie gdy mocniej nacisnąć boli i zaczynam czuć dotyk, ale dotykając to delikatnie nie czuje nic. Z czym może być to związane? Czy czucie wróci samo po zejściu krwiaka czy lepiej udać się do lekarza?
    • koziorozka Re: Brak czucia na krwiaku 07.02.18, 09:25
      Jak krwiak dość duży, ale płytko umiejscowiony - tuż pod naskórkiem - to zebrana krew izoluje go od zakończeń włókien nerwowych.
      Duże wchłaniają się nawet 3 tygodnie, więc obserwuj czy się zmniejsza.
      Dlaczego noga spuchła? Może stłukłaś też staw biodrowy (miejsce, gdzie głowa kości udowej wchodzi w miednicę)?
      Zobacz ten obrazek
      www.przychodnia.pl/osteoporoza/index2.php3?s=3&d=15&t=2
      • aaniczka Re: Brak czucia na krwiaku 07.02.18, 10:37
        Na szczęście nie jest to staw biodrowy, krwiak znajduje się pod posladkiem. Wydaje mi się, że gdyby nie ochronil mi nogi "ochronny" tluszczyk to mogło by nawet być złamanie kości udowej.. ale noga w miejscu siniaka wciąż jest opuchnięta i to dosyć mocno. Bardzo dziękuję za pomoc, mam nadzieję, że czucie wroci gdy krwiak zejdzie.
Pełna wersja