Dodaj do ulubionych

Czy to może byc złamane żebro? strasznie boli

IP: *.telprojekt.pl 10.10.04, 20:34
Kochani sluchajcie. Moj mezczyzna przed wczoraj zamykal bagaznik w
samochodzie i lokciem wgniotl sobie pod dlatka piersiowa zebro. Z zewnatrz
nie widac zadnego uszkodzenia. Pierwszego dnie nic go nie bolalo, ale wczoraj
juz zaczelo coraz bardziej, a dzisiaj juz nie moze oddychac ani sie ruszac
ani dotknac tego miejsca bo okropnie go boli. Wydaje mu sie ze zlamalo mu sie
lub peklo zebro. Czy moglo ono przebic pluco? Ale czy to mozliwe zeby samemu
mozna bylo sobie tak drastycznie uszkodzic zebro? Wybiera sie jutro do
ortopedy. Czy ten lekarz mu pomoze? Czy operacja jest nieunikniona? Pomozcie
prosze was.
Obserwuj wątek
      • Gość: Hans Re: Czy to może byc złamane żebro? strasznie boli IP: *.fornfyndet.se 11.10.04, 15:45
        Karola,
        Zaden problem,napewno jest pekniete.Trzy dni bolu i zacznie ustepowac. Sluchaj
        sie lekarza.Mialem dwa razy w zyciu popekane zebra.Raz z wypadku.Wiesz co
        zrobilem.Bylo lato lekarz powiedzial,patrz na zdjecie jest pekniete, nic nie
        pomoge samo sie zrosnie,najwyzej bandaz.Odmowilem,wiesz co zrobilem? Bylo
        cholernie cieplo mialem zwolnienie,pojechalem mopedem nad jezioro uprzednio
        naszykowawszy zarcie i picie na brzegu i stalem w wodzie po szyje,efekt bol
        odrazu zniknal.Tak stalem trzy dni tylko nanoc wychodzilem na spanie.Jadlem nie
        wiele.Po trzech dniach ustapilo wylazlem z tej pieknej wody Jezioro kolo
        Przyjezierza kolo Mogilna.
        Po paru tygodniach poszedlem na przeswietlenie zaden rentgen nie wykazal
        miejsca skladania.Czyli natura (fizyka) jest najlepszym ortopeda.
        Drugi raz poslizgnolem sie na pewnej wysokosci i niekontrolowany upadek z dwoch
        metrow.Wstalem i bul jak cholera,juz nie chodzilem lecz pozwolilem sie zajac
        fizyce moim cialem .To bylo ponad 35lat temu .Nigdy sie nie odezwalo.
        Pzdr.Hans
      • pia.ed Nie jest zlamane 17.10.04, 22:05
        Ja nadzialam sie przy upadku na kierownice roweru!
        Po paru dniach zebro zaczelo bolec, kazdy kaszel to meczarnia.
        Po dwoch tygodniach poszlam do lekarza. Osluchal mnie i powiedzial, ze zebro
        NIE jest pekniete bo by slyszal inny dzwiek!
        A bolec bedzie jeszcze dlugo...
        Powiedzial tez ze zebro tak latwo nie peka, bo ma za zadanie bronic wszystkie
        najbardziej czule narzady, wiec musi byc mocne.
    • Gość: Gość Uwaga na bolące "żebra" IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 17.10.04, 22:11
      Ludize uważajcie na żebra. Ja kiedys upadłem na snowboardzie na własny łokieć.
      Bolało i myślałem że to żebro, bo mój tato już keidyś potłukł. Powiedział mi że
      bedzie boleć i tyle. Niestety po kilku godzinach jak zrobiłem sie zielony
      pędziliśmy do szpitala i okazało się, że miałem pękniętą śledzionę, na
      szczęście zdążyliśmy w ostatniej chwili. Dlatego jak boli po lewej stronie na
      samym dole pod żebrami nie ma na co czekać tylko biec do lekarza!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka