non stop puszczam bąki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 01:10
pewnie wyda sie mój problem smieszny, ale moze ktoś wie co jest przyczyna
ciągłych gazów?dodam, że wypróżnniam sie dość regularnie. bardzo często
poprostu pierdze -rano, wieczorem. Stresuje się bo nawet przy seksie sie
hamuje a wstydze sie iść z tym do lekarza bo niby co miałbym mu powiedzieć?
jest na to jakiś sposób?co może byc przyczyna?
    • Gość: nn Re: non stop puszczam bąki IP: *.ne.client2.attbi.com 11.10.04, 01:35
      hehehe, wspolczuje (szczegolnie z tym sexem)
      • Gość: alex tylko lewatywa rano i wieczorem moze pomoc. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 11.10.04, 04:27
    • Gość: synergy Re: non stop puszczam bąki IP: *.west.biz.rr.com 11.10.04, 05:20
      bączek napisał(a):

      > non stop puszczam bąki
      A kto je non stop lapie?

      Nasmrodzili niech je znosza!

      > pewnie wyda sie mój problem smieszny, ale moze ktoś wie co jest przyczyna
      > ciągłych gazów? dodam, że wypróżnniam sie dość regularnie.

      PRZYCZYNA jest zla dieta i sa niewlasciwe bakterie (siarkowce) w twoich
      przewodach trawiennych ktore produkuja siarkowodor przy trawieniu.

      Zmien diete!
      Musisz "wymienic" bakterie! po za tym duzo YOgurtu I kefirU.

      Jedzenie fasolek i za duzo VeGe czesto powoduje tez KANONADE!

      > bardzo często poprostu pierdze -rano, wieczorem.

      Zle nawyki odzywcze!

      > Stresuje się bo nawet przy seksie sie hamuje a wstydze sie iść z tym do
      > lekarza bo niby co miałbym mu powiedzieć?

      Nie trzeba sie wstydzic SEXu z lekarzem!

      > jest na to jakiś sposób? co może byc przyczyna?

      Zmiana diety, wiecej napoi, zmiana kwasoty (PH) i temperatury w ukladzie
      trawiennym aby "wymienic" bakterie!
      • Gość: bączek Re: non stop puszczam bąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 00:03
        tylko jak mam oczyścić organizm??
        • Gość: lu Re: non stop puszczam bąki IP: *.adsl.proxad.net 12.10.04, 12:02
          Bączku, zacznij lepiej od calkowitego odstawienia mleka i jego przetworow
          Proponuje na poczatek: na tydzien. Stawiam na 90%, ze nie trawisz mleka
          (wiekszosc doroslych nie trawi, ale reklama dzwignia handlu...). Powinno
          przejsc jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki. Mozna jesc niewielkie
          ilosci zoltego sera i maslo. Jesli zadziala - sam bedziesz sprawdzal co i ile
          mozesz jesc.

          Jesli nie pomoze - wybierz sie do gastrologa. Dostaniesz leki, ktore wybija
          obecna flore bakteryjna i drugie, ktore wprowadza nowa. Ale najpierw mleko.

          Napisz czy pomoglo!
          • Gość: .... Re: non stop puszczam bąki IP: 212.191.134.* 15.10.04, 22:32
            Witam, rozpoczalem temat "czeste gazy" na tym forum moze czytałes.Faktycznie
            mleko moze byc winne nie przysfajasz laktozy. Ja juz probowalem wielu lekow
            bylem u gastrologa ale nic nie pomogł.Bralem Debridat teraz biore Duspatalin ale
            chyba nic nie pomaga. Z tymi bakteriami to nie takie głupie moze faktycznie sa
            jakies dobre i złe moze ktos miał juz z tym doczynienia ? jakie leki stosuje sie
            dla zabicia złej flory bakteryjnej? Moze ktos poleci dobrego gastrologa w łodzi?
            pozdrawiam
          • Gość: synergy Re: non stop puszczam bąki IP: *.west.biz.rr.com 16.10.04, 22:09
            lu napisał(a):

            > Bączku, zacznij lepiej od calkowitego odstawienia mleka i jego przetworow
            > Proponuje na poczatek: na tydzien. Stawiam na 90%, ze nie trawisz mleka
            > (wiekszosc doroslych nie trawi, ale reklama dzwignia handlu...).

            Jezeli nie trawisz mleka (ludzie skosnoocy szczegolnie) to dostajesz
            rozwolnienia.

            Czesto za duzo chleba, fasolek, i cebuli powoduje serie odstrzalow
            honorowych!

            > Powinno przejsc jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki. Mozna jesc
            >niewielkie ilosci zoltego sera i maslo. Jesli zadziala - sam bedziesz
            > sprawdzal co i ile mozesz jesc.

            Trzeba wymienic bakterie.

            > Jesli nie pomoze - wybierz sie do gastrologa. Dostaniesz leki, ktore wybija
            > obecna flore bakteryjna i drugie, ktore wprowadza nowa. Ale najpierw mleko.

            Leki nie potrzebne!
            Zmienic PH zoladka aby zmienic bakterie. (w zaleznosci od PH oil vineger,
            sok cytrynowy, potem soda kuchenna).

            Kuracja z duza iloscia czosnku (bakteriobojczy), potem Yogurt i Kefir!
            • Gość: bbbb Re: non stop puszczam bąki IP: 212.191.134.* 18.10.04, 22:57
              odnośnie tych dobrych bakterii, zakupiłem dzis Nutriplant podobno to jakies
              bakterie kwasu mlekowego ktore maja powybijac te ktore tworza gazy w jelicie,
              zobacze czy cos pomoze jednoczesnie stosuje Duspatalin na poprawe motoryki jelit:)
            • Gość: lu Re: non stop puszczam bąki IP: *.acn.waw.pl 18.10.04, 23:59
              synergy napisał:
              >jezeli nie trawisz mleka (ludzie skosnoocy szczegolnie) to dostajesz
              rozwolnienia.

              Nie. Rozwolnienie nie jest objawem nietrawienia mleka. Za to na pewno: glosne,
              czeste burczenie w brzuchu moze byc wskazowka.
            • Gość: lu Re: non stop puszczam bąki IP: *.acn.waw.pl 05.02.05, 23:25
              >Jezeli nie trawisz mleka (ludzie skosnoocy szczegolnie) to dostajesz
              rozwolnienia.

              Rozwolnienie nie jest koniecznym warunkiem nietrawienia mleka. Czesciej sa to
              gazy i burczenie w brzuchu. Poczytaj na ten temat, a dopiero potem sie
              wypowiadaj.
              Skosnoocy rzeczywiscie niemal nie pija mleka (co ciekawe sa bardzo szczupli)
        • Gość: synergy Re: non stop puszczam bąki IP: *.west.biz.rr.com 16.10.04, 22:17
          bączek napisał(a):

          > tylko jak mam oczyścić organizm??


          Zmiana diety i zmiana kwasoty zoladka!
          Wyeliminowac cebule, fasolki, chleb, mleko.

          Duzo Japonskiej zielonej herbaty!

          Bardzo dobry jest francuski PASTIS!
          W zalezosci od PH czosnek, serwatka z mleka kwasnego, kapusta kwaszona,
          ogorki kwaszone, korniszony, papryka marynowana, sledzik marynowany, cayenne
          pepper, koreczki, grzybki marynowane, anchovies, oil vineger, sok cytrynowy,
          grapefrut, soda kuchenna, tunczyk w oleju, tunczyk w wodzie, potem yogurt i
          kefir (dobre bakterie). Poprobuj i kontynuj az do skutku.

          Czasami pomoze troche silnego alcoholu na pusty zoladek na godzine przed
          posilkiem (pieprzowka).

          • Gość: lu Re: non stop puszczam bąki IP: *.acn.waw.pl 19.10.04, 00:04
            synergy, twoje "porady" sa tak skomplikowane, ze kazdy zdrowo myslacy wolalby
            chyba juz "psuc powietrze" niz kupowac pastis (po prostu anzowke) czy
            anchovies;

            domyslam sie tez, ze narody, ktore nie maja kiszonek w jadlospisie (czyli
            wieksza czesc swiata) smrodzi niemozebnie...
          • Gość: lu Re: non stop puszczam bąki IP: *.acn.waw.pl 05.02.05, 23:27
            Synergy, to co piszesz jest po prostu niepowazne. Jaja sobie robisz, a ludzie
            maja prawdziwy problem!
    • Gość: wika Re: non stop puszczam bąki IP: *.4web.pl 16.10.04, 09:52
      wiesz może ci nic nie doradze mądrego, ale chociaż pocieszę
      otóż ja też jakiś rok temu borykałam się z tym problemem, cały czas chciało mi
      się puszczać bączki, z tego powodu przestałam chodzić na wykłady, bałam się
      nawet jeżdżenia tramwajem... byłam u lekarza, zalecił debridat, ale po 1
      opakowaniu i baku efektów odstawiłam sama
      teraz wszystko się ustabilizowało
      doszłam do tego co jest przyczyną
      u mnie to były zaburzenia wypróżniania
      teraz wiem że jak bączkuję:) to musze szybko iść do kibelka albo zaraz będę
      lecieć
      diety nie zmieniałam
      może wypróżniasz się za żadko
      poobserwuj siebie
      • Gość: marilcia Re: non stop puszczam bąki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.04, 19:55
        Ja tez ciagle pierdze i nie mam zamiaru zmieniac mojej diety! Ja nie pierdzialam
        (zla dieta plus antykoncepcyjne) to mialam wieczne wzdecia i zatwardzenia. A
        teraz sobie ciagle baczkuje i jest super.Opanowalam do perfekcji pierdzenie w
        tlumie, wkoncu kazdy pierdzi. Jak se nie moge pierdnac to odrazu mi brzuch
        wywyla! Kazdy pierdzi, jeden wiecej, drugi mniej. A seks?? hmmm...nie ma sie co
        wstydzic, nie pamietasz " Nic smiesznego" ???? Pozdrawiam i glowa do gory! Nie
        ma to jak dobry pierdzioch!

        a propos...jak juz naprawde nie chcesz miec wilekich i smierdzacych baczkow to
        nie jedz nigdy suszonych sliwek!!!...chyba ze spedzasz niedziele przed tv a
        wspollokator nie ma nic przeciwko twoim baczka!!

        Marilcia
        • Gość: bbbb Re: non stop puszczam bąki IP: 212.191.134.* 17.10.04, 19:55
          czy ktos słyszał lub miał doczynienia z bakteriami w jelitach ktore wywołuja
          wzdecia i gazy?
          • Gość: marilicia Re: non stop puszczam bąki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.04, 22:07
            ludzie, nie przesadzajmy! przeciez baki to normalny proces trawienia!!!tak samo
            jak kupcia!!!Gorzej jest jak sie nie puszcza baczkow... jakbyscie zobaczyli jak
            to jest, to napewno marzylibyscie o pierdzioszkach!!

            Pozdrawiam

            Marilcia:)
            • Gość: lolek Re: non stop puszczam bąki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.10.04, 08:01
              Ciekawy czy twoj stary tez jest taki pierdzioszek jak ty. To by byla cala
              rodzinka pierdzioszkow i smrod w calym domu.
              Pierdzi kazdy ale ubikacja jest od tego, chyba ze sama jestes w parku.

              Gość portalu: marilicia napisał(a):

              > ludzie, nie przesadzajmy! przeciez baki to normalny proces trawienia!!!tak samo
              > jak kupcia!!!Gorzej jest jak sie nie puszcza baczkow... jakbyscie zobaczyli jak
              > to jest, to napewno marzylibyscie o pierdzioszkach!!
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Marilcia:)
              • Gość: marilicia Re: non stop puszczam bąki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.10.04, 17:42
                No to moze za kazdym razem jak mi sie pierdnac chce mam wychodzic do
                ubikacji??Juz nie przesadzajmy!!
                Kazdy jest pierdzioszek, czy mu sie to podoba czy nie!!
                A a propos....ja nie mam "starego", ja mam kochanego chlopaka! Na swoja kobiete
                mozesz sobie "stara" mowic!to tylko swiadczy o Tobie!

                Marlicia

                ps.juz Cie widze jak co chwile chodzisz do ubikacji bo Ci sie pierdnac chce!!!
              • Gość: bbbb Re: non stop puszczam bąki IP: 212.191.134.* 19.10.04, 22:58
                Panie "lolek" ten temat jak kazdy inny poruszany w danej kategorii dotyczy
                własnie jej a nie robisz sobie zarty.
                Z zartami przenies sie do forum o innym temacie:-)
                Pozdrawiam
                • Gość: bbbb Re: non stop puszczam bąki IP: 212.191.134.* 24.10.04, 21:56
                  Czyżby tak wazny temat miał sie zakończyc?
                  Piszcie cos jescze:)
                  • Gość: AnnaJ Re: non stop puszczam bąki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 11:57
                    Tak ,kazdy puszcza baki
                    Zauważylam to szczegolnie po mleku.
                    Ja rozwiązalam sprawę w ten sposob, że idąc do wc tam puszczam bąki i to mi
                    wystarcza.Napewno nie chciałabym wąchać nawet po moim najkochanszym chlopaku
                    przyznacie, ze nie jest to przyjemne.
    • Gość: MEGA PIERD Re: non stop puszczam bąki IP: 83.168.76.* 25.10.04, 15:14
      po pierogach z kapusta i grzybami to ULTRA pierdy dopiera sa.
      przydalby mi sie tez jakis lek ostatnio w telewizji obladalem reklame czegos co
      niszczy jakies bomble powietrza w jelitach ale zapomnialem nazwy :( ktos wie co
      to bylo?
      • Gość: może Re: non stop puszczam bąki IP: 212.191.134.* 25.10.04, 19:20
        to był espumisan?
        ale jest do bani nie pomaga za bardzo
        • Gość: toja Re: non stop puszczam bąki IP: *.chello.pl 05.02.05, 21:49
          prrrrrrrrrrrrrrrrrrr.....
    • Gość: mm rewelacja IP: *.radom.pilicka.pl 05.02.05, 22:36
      swietne podsumowanie, poniekad ciekawej dyskusji.
      nic mnie tak dzis nie rozsmieszylo, suuuuper pointa
Pełna wersja