Limfocyty pobudzone/ reaktywne POMOCY

21.03.18, 21:05
Witam!
Proszę o pomoc i poradę :) ostatnie badanie morfologia + rozmaz miałam robione w grudniu 2017 - wyniki wyszły książkowo. Moja wewnętrzna głupota spowodowała że badanie powtarzałam ze względu na prośbę znajomej której było "łatwiej" jak mnie kłuli razem z nią...
Do rzeczy. Przed badaniem czułam się ok,nic mi nie dolegało byłam pewna że wyniki wyjdą wporządku JEDNAK nie wyszły takie wspaniałe a do tego w rozmazie pojawiły się limfocyty atypowe pobudzone. Następnie pare godzin później rozbolało mnie gardło i czułam osłabienie. Następnego dnia poszłam do swojej p doktor która stwierdziła że pewnie EBV albo CMV ( na oba wirusy miałam kiedys badania przeciwciał i wiedziałam że to przechodziłam) wiec pani doktor stwierdziła że musimy wykluczyć chłoniaka (?????). Dla mnie szok ale ok. Wg niej węzły szyjne były powiększone(MIAŁAM CZERWONE GARDŁO) ,zostałam wysłana na CITO usg węzłów szyjnych. Ponieważ to medyczna "sieciówka",2 godziny później miałam usg wykonane. Pani od usg tak się przejęła że oprócz węzłów szyjnych sprawdziła pachowe,pachwinowe,wątrobę,śledzionę i żołądek :D na szczęście wszystkie węzły wyszły w normie,żaden nie budził podejrzeń bądź nie był powiększony(!!! nawet te na szyi).
Wróciłam więc do pani doktor nr 1 "od chłoniaka". Ta pani doktor stwierdziła że w takim razie mam wrócić po tygodniu z wynikami,zobaczymy jak sytuacja.
Po tygodniu(choroby - gardło mnie bardzo bolało,ogólne osłabienie) wyniki wyszły nieco inaczej ,wróciłam z wynikami do pani doktor która stwierdziła że te limfocyty reaktywne i reszta wyników to wirus i mam powtorzyć morfologię za 6tygodni.
Podaję wyniki pierwsza morfologia 12.03

Nazwa badania
leukocyty 7,53 (3,98 - 10,04)
erytrocyty 5,0 (3,93-5,22)
hemoglobina 14,3 (11,2-15,7)
hematokryt 43% (34,1-44,9)
MCV 86 fl (79,4-94,8)
MCH 28 (25,6-32,2)
MCHC 33,1 (32,2-35,5)
płytki krwi 282 (150-400)
RDW-CV 13,5% (11,7-14,4)
PDW 14,2 (9,8 -16,2)
MPV 11,7 (9,4- 12,5)
P-LCR 39,5 (19.1-46,6)
neutrofile % 39,4 (40-80)
limfocyty % 45,9 (20-40)
monocyty % 8,9 (2-10)
gran. kwasochłonne % 5,3 (1-6)
bazofile % 0,5 (0-2)
neutrofile # 2,96 (2-7)
limfocyty # 3,5 ( 1-3)
monocyty # 0,67 (0.2-1)
gran. kwasochłonne # 0,40 (0,02-05)
bazofile #0,04 (0,02-1)

Rozmaz ręczny
Gran kwasochłonne 5% (1-5)
Gran segmentowane 38% (40-70)
Gran pałeczkowate 1% (1-5)
Limfocyty 42% (20-45)
Monocyty 6% (3-8)

Limfocyty atypowe pobudzone 8%

Morfo + rozmaz po tygodniu 19.03

leukocyty 7,00 (3,98 - 10,04)
erytrocyty 4,9 (3,93-5,22)
hemoglobina 13,9 (11,2-15,7)
hematokryt 42% (34,1-44,9)
MCV 85 fl (79,4-94,8)
MCH 28 (25,6-32,2)
MCHC 33,0 (32,2-35,5)
płytki krwi 244 (150-400)
RDW-CV 13% (11,7-14,4)
PDW 14,2 (9,8 -16,2)
MPV 11,1 (9,4- 12,5)
P-LCR 34,5 (19.1-46,6)
neutrofile % 41,8 (40-80)
limfocyty % 43,9 (20-40)
monocyty % 9,7 (2-10)
gran. kwasochłonne % 5,1 (1-6)
bazofile % 0,3 (0-2)
neutrofile # 2,86 (2-7)
limfocyty # 3,1 ( 1-3)
monocyty # 0,68 (0.2-1)
gran. kwasochłonne # 0,36 (0,02-05)
bazofile #0,02 (0,02-1)

Rozmaz ręczny
Gran kwasochłonne 4% (1-5)
Gran segmentowane 37% (40-70)
Gran pałeczkowate 2% (1-5)
Limfocyty 44% (20-45)
Monocyty 6% (3-8)

Limfocyty atypowe reaktywne 7%


Proszę o interpretację czy rzeczywiście takie wyniki wskazują na infekcję wirusową i po jakim czasie powinnam powtorzyc morfologie? 6tygodni dla mnie to maskabrycznie dlugo a ja przez tego chloniaka odchodze od zmyslow co z tymi limfocytami? Kiedy znikna te limfocyty reaktywne? Bardzo sie martwie ze to cos powaznego,bede wdzieczna za odpowedz
    • radyfarmaceuty Re: Limfocyty pobudzone/ reaktywne POMOCY 21.03.18, 22:16
      W związku z tym, że przeszła pani dodatkowe badanie USG bez zastrzeżeń to na razie trzeba wziąć głęboki oddech i trochę poczekać. Rzeczywiście atypowe limfocyty reaktywne mogą towarzyszyć poważnym chorobom, ale zdarza się także że pojawiają się przy infekcjach wirusowych. Musi pani porządnie wyleczyć to przeziębienie, wzmocnić organizm i powtórzyć wyniki. Nie ma konkretnych ram czasowych, kiedy wykonać badanie ponieważ to zależy od stopnia zaawansowania i odporności organizmu. Jedni szybko wracają do zdrowia a niektóre infekcje ciągną się dłużej. Jak przejdą wszystkie objawy choroby. To odczekać kilka dni i jeżeli tak bardzo się pani stresuje, powtórzyć badanie. Warto dodatkowo zrobić badanie CRP (białka ostrej fazy) przy infekcji wirusowej wartości są prawidłowe lub w niewielkim stopni podwyższone. Przy infekcji bakteryjnej lub poważniejszych chorobach będą to wartości wysokie. Reszta wartości morfologii nie wzbudza niepokoju :)
      Pozdrawiam.
    • quenye Re: Limfocyty pobudzone/ reaktywne POMOCY 22.03.18, 11:38
      Dziękuję za odpowiedź.
      Ja jestem w szoku że stosunkowo w tak krótkim czasie pani doktor wyszła z podejrzeniem chłoniaka. Morfologię kontrolną miałam robioną jak wspominałam w grudniu- konkretniej pod koniec grdunia(wtedy tez bylo robione ob i crp-nic nie bylo ponad norme). Więc mówimy tutaj o przedziale 2 miesięcy podczas których nie działo się ze mną nic nadzwyczajnego-żadnych dziwnych gorączek,spadków na wadze,osłabień itd.Nigdy na przestrzeni ostatnich lat nie działo się ze mną nic "dziwnego". Stąd myślałam że i te wyniki wyjdą ok,i powiem szczerze że gdyby nie te limfocyty reaktywne to bym się nie przejęła pozostałymi wynikami podpisując te tu i ówdzie różnym infekcjom (ok 2 tyg przed pobraniem krwi miałam infekcje gardłowo nosową a też jak wspominałam po pobraniu teraz w marcu tego samego dnia rozbolało mnie gardło).
      Pocieszam się właśnie tym że węzły nie budzą zastrzeżeń,gdyby coś "większego" to przecież powinny "wyskoczyć" a tutaj nic. Wszystkie w normie.
      Co nie zmienia faktu że się bardzo boję tych limfocytów. Pani doktor bez przekonania tłumaczyła że są to limfocyty powstałe w skutek infekcji żeby walczyć ze swieżą infekcja. Wujek google też skąpo odpowiada na pytanie co to- niezlosliwie zmieniony limfocyt powstajacy wskutek różnych sytuacji stresowych(wirusy,pasożyty,stres,zmiany hormonalne,choroby autoimmunologiczne). Jak to bywa szeroki wachlarz "możliwości".
      No nic pozostaje właśnie się doleczyć i wcześniej powtórze i rzeczywiście zrobię crp.
    • quenye Re: Limfocyty pobudzone/ reaktywne POMOCY 23.03.18, 18:36
      Witam ponownie!
      Daję znać na przyszłość, dla osob ktore byc moze beda mialy taki sam problem jak ja :) czyli te szczesne/nieszczesne limfocyty atypowe. Po konsultacji z hematologiem ,uslyszalam ze powinnam powtorzyc morfologie + rozmaz po 10dniach po zrobieniu pierwszej morfologii i jesli to wirus byl morfologia wroci do normy. Poniewaz bardzo sie stresowalam sytuacja to rzeczywiscie tak zrobilam i ku memu zaskoczeniu ( i radosci) wyniki wracaja do normy :) przy okazji porady dorzucilam crp .
      Crp 0,5 (0 -5 mg/l).
      Reszta morfologii sie unormowala,najwazniejszy rozmaz reczny :
      Gran kwasochłonne 4% (1-5)
      Gran segmentowane 55% (40-70)
      Gran pałeczkowate 1% (1-5)
      Limfocyty 33% (20-45)
      Monocyty 5% (3-8)
      gran.zasadochłonne 1% (0-1)
      !!! Limfocyty atypowe 1% !!!
      Liczba bezwzgledna limfo 2,8tys.
      Lekarz po zobaczeniu stwierdził że na bank wirus i nawet nie ma co potwarzac badan predzej niz za rok bo widac organizm pracuje jak powinien ;)
      Takze jesli ktos ma podobny problem rzeczywiscie warto powtorzyc badania :)
      • radyfarmaceuty Re: Limfocyty pobudzone/ reaktywne POMOCY 24.03.18, 23:27
        Cieszę się, że pozytywnie się rozwiązało i wraca Pani do zdrowia. Zawsze lepiej dmuchać na zimne, więc dobrze ze ta konsultacja była :) pozdrawiam!
Pełna wersja