zinuu123
29.03.18, 00:09
Cześć wszystkim, mam dziwną przypadłość, otóż jestem 20 letnik szczupłym chłopakiem, mam przypadłości takie że gdy się porządnie najem to mam odbicia w przełyku, dzieje się tak nie tylko wtedy, ale często po spożyciu napojów gazowanych lub alkoholu ( lecz tylko w początkowej fazie picia/ nie pije często, raz na miesiąc gdzieś tak ), odbija mi się w przełyku jak mam zamknięta buzię, jak otworzę to nie odbija się nic ( szczerze mówiąc nawet nie umiem sobie tak porządnie "beknąć", po prostu nie mam pojęcia jak to się robi, parę razy mi się zdarzyło ale nie wiem jak to zrobiłem ), oprócz tego, najczęściej na imprezach ( 18-nastki, wesela itp. ) zaczyna się na odbijaniu w przełyku, po dłuższym czasie jak odbijanie nie ustanie to przechodzi to na klatkę piersiową, lecz nie odbija mi się, tylko zaczyna mnie boleć w sposób taki jakby ktoś coś ciężkiego położył mi na klatce, takie głuchy ból, ani nie kłujący ani nic, z czasem ten ból przybiera na sile ( szczególnie w czasie wysiłku fizycznego, wtedy to momentami nie idzie wytrzymać z bólu ), lecz w momencie jak się położę na płasko i odbijanie i ból w klatce ustaje momentalnie jak gdyby nigdy nic. Co to mogłoby być ?