zielony.promien
07.08.18, 21:40
Nietypowa sprawa. Odpoczywałam sobie na słońcu w parku, pod głowę podłożyłam torebkę. Leżałam sobie dłuższy czas a to na jednym a to na prawym boku, czyli opierałam się o nią policzkami. Niby było ok, ale po powrocie do domu poczułam pobolewanie kości policzków i szczęki. Trwa to już drugi dzień. No i nie wiem co robić. Samo przejdzie, posmarować jakąś maścią czy iść do lekarza (chirurga szczękowego)? Martwię się bo niedawno pozbyłam się bólu mięśni żuchwy (3 miesiące: fizjoterapia i szyna). Nie wiem co mi strzeliło do głowy, żeby zrobić taką głupotę. Ratunku.