ruda_malgorzata
16.10.04, 18:08
Witam. Fajne forum lecz temat okropny. Niestety
Moim największym problemem nie jest nadmierne siusianie lub za częste, ale
strach przed nim. Kiedy zaczęły się 1,5 godzinne zajęcia, zaczął się i mój
kłopot. Zamiast przerwy spędzać ze znajomymi ja siedzę w ubikacji 15 minut,
bo boję się, że w trakcie zajęć mi się zachce. To czysta psychiczna
dolegliwość, ale jakże dokuczliwa. Oddaję mocz w ilościach normalnych i o
przeciętnej częstotliwości, tylko za nic nie mogę wmówić sobie siedząc na
sedesie, że już opróżniłam się całkowicie. Zawsze wydaje mi się, że jeszcze
coś zostało i to coś będzie mi przeszkadzało przez następne 1,5 godziny i
dłużej. Powiedziano tu, że chce się siku na samą myśl o nim. Właśnie,
identycznie to odczuwam, ale szczytem niewygody jest to siedzenie na sedesie.
Potem mogę i kilka długich godzin nie iść do ubikacji.