TERAPIA HORMONALNA

IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 18.10.04, 18:41
Witam wszystkich. Jestem w okresie menopauzy. Mam problem z podjęciem
decyzji, czy stosować hormonalną terapię zastępczą czy nie. Zdania są
podzielone. Jedni twierdzą, że hormony przyczyniają się do powstawania
nowotworów inni że brak hormonów rujnuje organizm. Literatura w tym temacie
też jest podzielona na zwolenników i przeciwników. Jeżeli brać to czy
koniecznie trzeba zbadać pozion hormonów w organiźmie czy zaufać lekarzowi i
jego doświadczeniu ?. za porady z góry dziękuję.
    • vecka Re: TERAPIA HORMONALNA 18.10.04, 20:24
      Witaj,

      generalnie to mysle, ze brac cos to nalezy, bo po co sie meczyc i oraganiz ma
      dolowac, ucieka wapno itd..., ale nie za duzo. Plastry mozna np. sobie samemu
      dzielic wedlug potrzeby. Zamiast np. przylepiac caly, to sobie go przeciac na
      pol nozyczkami.Prawda jest taka, ze nikt nie bedzie sie martwil robieniem badan
      hormonalnych i nie bedzie dobieral dawki. Kaza przylepic caly plaster i tyle
      albo jest taki spay Kalidiol, ale radze tego nie stosowac, bo tam sa zabojcze
      dawki estrogenu.Mozna zaczac robic tak jak mowie. Kakze rdest japonski pomaga w
      czasie menopauzy wyrownywac estrogeny.
      Pozdr.
    • Gość: bera Re: TERAPIA HORMONALNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 20:24
      Sądzę, że o ile okres menopauzy przechodzisz dosyć spokojnie, nie jesteś zbyt
      uciążliwa dla otoczenia, czy też nie wpadasz w zbyt głębokie dołki psychiczne,
      to chyba lepiej i zdrowiej wspomagać się w przejściu tego trudnego okresu raczej
      środkami naturalnymi popartymi zmianą trybu życia, dietą czy aktywnością
      fizyczną. Ponieważ ja także wchodzę niedługo w menopauzę wiem ,że będę
      musiała podjąć pewne decyzje. Mam równocześnie nadzieję,że nie będę zmuszona
      wspomagać się hormonami.
    • Gość: ola Re: TERAPIA HORMONALNA IP: *.chello.pl 18.10.04, 20:44
      pani Mario, do tego co w postach powyżej chciałam dodać tylko tyle, że jeżeli
      lekarz nie zaleci badania poziomu hormonów, to godny zaufania on nie jest.
      Przepisywanie leków taśmowo dyskwalifikuje lekarza, chyba, że zaleca środki
      dostępne bez recepty, np. Soyfem.
      • Gość: MARIA Re: TERAPIA HORMONALNA IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 18.10.04, 22:10
        Dziękuję wszystkim za rady. PAni Aleksandro moje wątpliwości zrodziły się po
        licznych informacjach w mediach o wyścigu zachodnich firm farmaceutycznych na
        naszym rynku stosujących wszystkie chwyty aby zaistnieć na rynku. Poznałam
        wielu lekarzy, wśród których byli i ci wybitni fachowcy. Z przykrością
        stwierdzam, że żaden z nich nigdy nie zaproponował zbadania poziomu hormonów. W
        sytuacji gdy badania takie trzeba wykonać na własny koszt tym bardziej tego nie
        rozumiem. Przecież niemożliwym jest abym trafiała na samych ignorantów.
        Oczywiście przed wzięciem hormonu zrobię badania.
        • Gość: ola Re: TERAPIA HORMONALNA IP: *.chello.pl 18.10.04, 23:54
          nie orientuję się dokładnie - ale lekarze powinni to wiedzieć - czy można się
          DOMAGAĆ takich badań, tzn. czy są w tzw. koszyku. Nie wiem, czy wystarczy
          poziom samego estrogenu (estriadol), choć obawiam się, że przydałby się jeszcze
          testosteron i progesteron. Wydaje mi się jednak, że skoro takie badania należy
          zalecić przed doborem środków antykoncepcyjnych, to tym bardziej w Pani
          sytuacji.
          Życzę szczęścia w doborze lekarza!
    • jadwiga_r Re: TERAPIA HORMONALNA 19.10.04, 08:13
      Przez 3 lata przyjmowałam TRISEQWENS /może pomyliłam pisownię tego leku/,bez
      badania poziomu hormonów przed przyjęciem tego leku ,jak i w trakcie jego
      przyjmowania, nie skierowano mnie ani na USG dróg rodnych,czy mamografię
      piersi,chociaż w ulotce tego leku było takie zalecenie.Po 3 latach, w wieku 52
      lat, sama przerwałam przyjmowanie tego leku.Konsekwencją tego, było
      zaprzestanie miesiączki na 4 miesiące,potem miesiączki pojawiały co 4- 5
      miesięcy.
      Wreszcie mądry ginekolog wykonał mi USG dróg rodnych i wyszło,że mam polipa i
      cysty w macicy.Na rok przed przyjmowaniem tego leku,Wtedy nie było problemów z
      wykonaniem USG,bo nie było kas chorych, miałam wykonane USG i nie było żadnych
      cyst ,czy polipów.
      Ginekolog zastosowała mi ten lek z /HTZ/, po to,aby lepiej wchłaniał sie wapń
      do kości i abym łatwiej przeszła okres menopauzy.
      Lepszy i tańszy efekt mineralizacji kości uzyskałam po wypiciu 350 ml.tranu.
      • vecka Do Oli. 19.10.04, 12:18
        Hej,

        ktory lekarz daje ci skierowanie na badanie hormonow przed braniem pigulek?, bo
        ja takich nie znam.
        POzdr.
        • Gość: ola Re: Do Oli. IP: *.chello.pl 19.10.04, 17:36
          mało który daje, ale każdy powinien.
          • Gość: gość Re: Do Oli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 17:52
            Z ciekawości się zapytam,czy zastępcza to systematycznie do śmierci?Nowe środki
            i reklama łagodzi bezwzględne zakazy i ograniczenia.Ja już nie wierzę w
            estrogeny u kobiet.To jest ryzyko.
            • Gość: ola Re: Do Oli. IP: *.chello.pl 19.10.04, 17:56
              na masz, toś mi ćwieka zabiła....Chyba tylko, żeby menopauzę przejść łagodnie.
    • Gość: Alicja Czarodziejk Re: TERAPIA HORMONALNA IP: *.compower.pl 19.10.04, 19:13
      Witajcie, no cóż mam już tez...48 jesieni...
      Ostatnio PORAZ PIERWSZY W ZYCIU lekarz kazał mi przed zastosowaniem hormonków
      ZROBIĆ badania hormonalne. To co normalne jest nienormalne...I wyszło że wczale
      jeszcze nie potrzebna typowa HTZ.
      A miałam objawy sugerujace ten stan...Teraz mogłam juz to spokojnie zrzucic
      TYLKO na tarczyce.
      Zrobiono mi tez USG dopochwowo...Przyznaję, poszłam tym razem niestety
      prywatnie.Cena 80 zł....Smutne to...
      Kraków-Alicja z Krakowa
      Pozdrawiam
Pełna wersja