Dodaj do ulubionych

Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo.

15.09.19, 20:42
Dzien dobry, chcialabym poprosic o pomoc w sprawie ktora nie daje mi spokoju i zaczela mnie nawet przerazac. w listopadzie ubieglego roku zaczal mi dokuczac dziwny bol nogi a ze duzo chodze jestem osoba aktywna to myslalam ze z wiekiem cialo juz nie jest takie samo jak kiedys. bol samej nogi zaczal sie w pachwnie i nasialal sie podczas chodzenia w sumie bol byl obecny tam "skad wychodzi noga' (ciezko to wytlumaczyc )i po dlugim chodzeniu bylo to nawet uczucie 'jakby w srodku byla ogromna igla'. uznalam to za przeciazenie i jednoczesnie wtedy paskudnie zachorowalam tak ze bralalm antybiotyk i lezalam troche w lozku i noga przeszla. uznalam to za lekkie zapalenie i ze pomogl na to antybiotyk przpadkiem. w marcu tego roku bol wrocil i to juz na powaznie. pracowalam jednoczesnie fizycznie i nie oszczedzalam nogi myslalam ze ja rozchodze ale pogarszalo sie. zaznaczam ze plecy mnie NIE bola i nie mialam z nimi problemow nigdy. bol utrzymywal sie ponad tydzien i przybieral na sile tak samo zaczelo sie od pachwiny i cos na ksztalt biodra i "skad wychodzi noga" tam czulam "ogromna igłę" ograniczenie ruchomosci tudnosci w zdejmowaniu butow i bolalo nowet w spoczynku i po nocy.zauwazylam ze noga nie ma pelnej ruchomosci tzn nie moge jej zgiac do klatki piersiowej jakby cos sie zastalo i blokowalo. cos mnie po dluzszym wysilku rwalo w srodku w tej nodze. tabletki przeciwbolowe nie pomogly nic. wystraszylam sie co tam jest ze to juz nie zarty i poszlam do lekarza ktory powiedzial ze to rwa kulszowa(mimo ze plecy mam zdrowe) i dal zastrzyki i dowiedzialam sie ze juz to bede miala. po zastrzykach przeszlo ale nie do konca bo nadal nie moglam przygiac nogi do klatki i w niektorych pozycjach jak siadalam bolalo jakby biodro czy cos obok. jakos nie wierze w ta diagnoze bo rwa ludzie mowia ze jest nie do wytrzmania a nie jest tak ze wyje z bolu ale moje pytanie sie sprwoadza do tego co to jet bo obecnie po tym 2 gim ataku co jakies 3 tygodnie miesiac znowu mi sie zaczyna ten bol. nie biore zastrzykow juz ale bol sie cofa jak oszczedzam noge zeby za 3 tygodnie miesiac znowu wrocic. boje sie co tam jest jakie badania wykonac czy to jakis guz czy przepuklina czy cos. w sumie gdyby nie to ze w lato jezdze rowerem to noga by mnie caly czas bolala. nie moge sobie pozwolic na to zeby nic nie robic lezec i pachniec. noga nie dokucza gdy malo chodze ale to nie rozwiazanie. ciagle wraca taki sam bol dodam ze nie byl to uraz sportowy ani nic 1 wszy atak i kazdy kolejny pojawia sie znikad wstaje rano pochodze i zaczyna mnie bolec. boje sie co tam jest jak to nie rwa co robic? usg stawu biodrowego czy cos?? blagam o pomoc bo bardzo sie martwie i jestem juz zmeczona ciaglym bolem nogi
Obserwuj wątek
    • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 15.09.19, 20:52
      dodam jeszcze ze poszlam do lekarza to mnie nie badal oni nic tylko na podstawie opisu i mojego pokazywania postawil diagnoze. nie wiem czy sie uprzec zeby mnie dotknal "wymacal" czy tam nie ma jakiegos guza itp? doszlo do tego ze "to cos" jest stale obecne we mnie w mniejszym lub w wiekszym stopniu. nie siedze na zimnym niee przewialo mnie ani nic nie mialam golych plecow. to jest bez powodu i jak sobie chce tak jest
    • sp9tcu Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 15.09.19, 23:19
      Objawy na 100 % od kręgosłupa naj prawdopodobnie lędźwiowego
      Żaden guz żaden rak
      Co robić
      Udać się do neurologa
      Zrobić tomografie na pewno kręgosłupa lędźwiowego
      A najlepiej 3 cześći w odstępach pół rocznych
      Możn azrobić rtg biodra
      Co potem uzależnione jest od wynoków badań
      Najlepsze to masarze ale tylko z zalecenia neurologa
      Co do tomografi
      Ja miałem kłopoty z kręgosłupem od urodzenia
      W przeciągu 1,5 roku zrobiłem tomografie kręgosłupa ( 3 cześci każda co pół rolu )
      Teraz pani neurolog wie co mi jest itd.
      Przeszdłem 6 razy serie masarzó1) kręgosłupa i kręgosłup mam wspaniały trocje napierdalają kolana ale w związku z tym ze mam nogę krótszą o 2 centymetry i mam płaskostopie
    • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 16.09.19, 11:23
      bardzo dziekuje za odpowiedz. czy w takim rozpoznaniu nie przeszkadza fakt ze nie mam problemow z plecami? czy poza wymieniomymi nie przydalyby sie badania np. usg tego sciegna grubego w pachwinie i stawu biodrowego? czy moglby dac na to skierowaniee lekarz rodzinny? postaram sie w najblizszym czasie dostac do lekarza poprosic o badania i uderzam do neurologa potem. stwierdzilam ze nie moze tak byc ze ciagle odczuwam bol lub dyskomfort powoli wlaczam sie z aktywnosci i przzwyczajam sie do uczucia ze musi tak byc ze taki wiek a tak nie jest nie jestem osoba starsza, jestem przed 30stka
      • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 19.09.19, 17:36
        jesli kogos to interesuje to bylam dzis u lekarza i opowiedzialam o tej nodze. lekarka zbadala mnie czy nie mam zadnej przepukliny czy guza w pachwinie i nic tam nie ma. dostalam skierowanie na rtg biodra i kregolsupa ledzwiowego i zrobie te badania na dniach. usg stawu biodrowego czy sciegna tego w pachwinie nie mogla mi dac bo moze tylko ortopeda. 4 pazdziernika ide do neurologa i mam powiedziec o tej nodze.
    • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 04.10.19, 20:06
      to znowu ja i boje sie coraz bardziej bo nadal nie wiadomo co mi jest. jestem po wizycie u neurologa i powiedzialam o tej nodze. w rtg biodra nic nie wyszlo a w rtg kregoslupa ledzwiowego wyszlo wyrownanie lordozy tylko i nic poza tym. neurolog zbadala mnie obejrzala wszystkie badania i dostalalam skierowanie na usg stawu biodrowego i rezonans ledzwi pewnie poczekam na te badania dlugo badzo. neurolog poowiedziala ze to jest dziwne bo niecharektystyczne (te obajwy) ani do rwy ani do niczego. boje sie bo nic sie nie wyjasnia nogga mnie obecnie boli juz miesiac (nie jest to silny bol) nie wiem co sie dzieje i badania nie pokazuja tego
        • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 15.10.19, 22:27
          witam, to znowu ja pisze moze troche przewrazliwiona jestem na punkcie tego ostatniego bolu ale napisze co mi sie przytrafilo. najpierw powiem ze noga bolala mnie miesiac ostatnio (od poczatku wrzesnia do okolo 11 pazdziernika) mialam taki "rzut" i nie wiem co zrobilam ale przestala mnie bolec (odpukac). qiem ze to na krotko bo nauczona doswiadczeniem wiem ze za gora miesiac znow to wraca. czekajac na kolejne badania i wizyte u neuro przypomnialam sobie dziwna sprawe ktora miala miesjce tegorocznego lata. wracajac pozno z pracy w czerwcu tego roku zlapal mnie w sumie pojawil sie i stopniowo narastal dziwny bol z boku klatki piersiowej ktory nie jest charakterystyczny dla niczego w sensie to nie serce ani pluca (wiem bo kiedys bolalo mnie i to i to jak kazdego w sumie) ani nie nie mialam infkecji ani zgagi ani n ie zjadalam nic. na dworze byl wtedy starszny upal. bol byl cos na ksztalt zebro kosci byl w spoczynku i nasilal sie przy glebokim oddechu oraz polozenie sie na bolalcym boku bylo NIEMOZLIWE. bolalo do tego stopnia ze nie moglam prawie w ogole spac wystrszylam sie i wzielam dwie tabletki przeciwbolowe (bo 1 nie dala rady) i jeszcze rano 1 po tej nocy. nie moglam sie do konca wyprostowac, zakaslac itp ale potem po tych tabletkach to minelo. nastepnego dnia opowiedzialam to ludziom w pracy i kolezanka ktora ma problemy z kregoslupem i uszczescza na rehabilitacje powiedziala mi ze to kregoslup i ze ona tez to miala. bol minal i zapomnialam o tym i za jakies 2 tygodnie znowu wrocil ale nie w takim stopniu - zlekcewazylam go az wrocil po kilku miesiacach w ubiegla sobote nie az tak silny ale byl obecny pol dnia. minal bez tabletek ale boje sie ze moje cialo calkiem sie sypie co sie dzieje skoro na noge odpowiada inny odcinek kregoslupa a za klatke piersiowa inny. co to w ogole wszystko jest
          • koziorozka Re: Ból nogi 16.10.19, 09:29
            Prawdopodobnie to nic poważnego, ale jak masz się stresować, to lepiej poszukaj licencjonowanego fizjoterapeuty, rehabilitanta.
            Weź ze sobą wszystkie wyniki, prześwietlenia, zapłać za wizytę i niech cię powygina, pouciska, ponaciąga - może coś znajdzie do poprawienia.
            • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból nogi 17.10.19, 09:56
              rzecz nie w tym czy to cos powaznego czy nie ale cos jest na rzeczy skoro boli kilka miesiecy, nawraca i ogranicza (noga) normalne zycie bo jednak nie powinno byc tak zeby ciagle na cos uwazac i zeby problemow przybwalo ciagle. tak bede musiala zrobic jak piszesz wyzej, na badania czekam, biore tez skierowanie na rehabilitacje ale trudna to jest dziedzina bo bada sie cos czego nie widac. nie chodzi o to ze mam stresowac czy nie ale zajme sie tym na powaznie bo nie jestem osoba starsza przede mna wiele lat pracy
              • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból nogi 17.10.19, 10:07
                przypomnialo mi sie tez ostatnio czytalam wypowiedz fizjoterapeuty i dowiedzialam sie ze czeste jest u ludzi asymetryczna miednica w sumie nikt mnie nie badal po tym katem alle mialam wczesniej takie wrazenie w sumie dlugi czas ze mam krotsza noge (chcoaz nie bralam tego na powaznie smialam sie z tego) w kazdych spodniach jedna nogawke mam inaczej oraz jak nosze spodnice to szybko mi sie przekreca i musze poprawiac. ta wlasnie fizjoterapeutka mowi o tym ze wrazenie krotszej nogi itp to sa obajwy asymetrycznej miednicy i spora czesc ludzi to ma i tak sobie mysle moze to jest przyczyna bolow nogi u mnie
    • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 03.12.19, 19:47
      watek juz chyba umarl ale napisze czego sie dowiedzialam i niestety czegos niezbyt dobrego. jestem po usg stawu biodrowego ktore wyszlo ok nie ma zadnego zapalenia ani nic czyli znowu w punkcie wyjscia. za 2 tygodnie mam mri ledzwi (mialam miec szybciej ale bylam chora). i z tego co powiedzial mi radiolog to badania kregoslupa moga byc zbedne bo takie objawy z jego doswiadczenia pochodza od biodra i tego nie wykaze usg tylko mri biodra i nie czepiac sie zadnego kreguslupa. moge miec zdaniem tego lekarza taka budowe glowy kosci udowej ze juz bedzie bolala.... ciekawe ze przez cale zycie nie dawala o sobie znac. wyykaze to tylko mri i mam isc predko do ortopedy a nie do neurologa. zauwazylam tez (inaczej jak u kregoslupowcow) ze jak malo chodze lub leze jak jestem chora to jest ok, cos sie dzieje tam od chodzenia a plecy jak sa chore to lubia ruch
        • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 21.03.20, 18:32
          dziekuje za slowa otuchy. no wlasnie nie wyjasnil niestety...
          nie boli caly czas w takim samym stopniu,obecnie jakos panuje nad tym, ale toczacy sie stan zapalny w organizmie (bo bol nie bierze sie z powietrza) nie powinien byc ot tak zostawiony. ortopeda u ktorego bylam jeszcze przed epidemia rzekl ze skoro nic nie wyszlo to trzeba co jakis czas robic zdjecie tego biodra jesli boli i tyle... neurolog zakonczyl juz diagnostyke
    • janinaitomaszkowalscy1 Re: Ból- proszę o pomoc i identyfikację. Bardzo. 19.03.20, 19:59
      witam znow. postanowilam odpowiedziec na stary temat, w razie jak by ktos szukalam informacji, poniewaz duzo ludzi cierpi na przewkle bole. jestem po wszystkich badaniach i posiadam chorobe widmo... badania obrazowe mri lezdzwi oraz biodra nic nie wykazaly (o rtg juz nie mowie, pisalam wyzej). na razie stanelo na tym ze mam rehabilitacje kreguslupa (mialam wczesniej umowione, teraz okazlo sie ze mam tylko wyrownanie lordozy, ale neurolog mowi zeby nie rezygnowac z reh.) oraz ortopeda w sumie nic nie zrobil (bo co mam zrobic) twierdzi, ze jak boli biodro to trzeba kontrolowac na rtg co pare lat (tak, jak juz nie bedzie ci zbierac...), obecnie jest poprawa (w jakims stopniu tylko) po zastosowaniu cwiczen w domu (niefachowych oczywiscie), ortopeda natomiast nie widzi potrzeby skierowania mnie do rehabilitanta na fachowe badanie (po co w koncu lepiej leczyc niz zapobiegac...) jak jest bol to przeciez nas ostrzega przed czyms, przewklekly stan zapalny w ciele tez nie jest dobry. natomiast z tymi zebrami - pisalam ze stalo sie to w lato i zdarza sie bardzo rzadko i sumie nie jest to nic powaznego to zapalenie nerwow miedzyzebrowych ktore samo ustepuje. dziekuje za udzial w dyskuji. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka