Dodaj do ulubionych

Serce , Choresterol, Miażdzyca - uwaga na reklamy!

27.12.19, 18:24
Jak nas nabijają w butelkę
część I

O tym jak niektóre firmy próbują nabijać ludzi w butelkę oferując
cudowne środki, suplementy diety czy wręcz cudowne leki na określone
schorzenia. Tu chciałbym przedstawić schemat działania firm oferujących
takie „rewelacyjne” różne tabletki, kapsułki po niebotycznych cenach.
Zrobię to na dwóch przykładach oferowanych obecnie w sprzedaży
tabletek, suplementach diety , według reklam o cudownym działaniu
na układ krwionośny , serce, choresterol ale przede wszystkim
o właściwościach rozpuszczających złogi choresterolu, blaszki miażdż-
ycowe w żyłach, tętnicach. Lek o działaniu rozpuszczającym złogi
choresterolu w układzie krwionośnym byłby rzeczywiście rewelacją
tylko , że lek taki jako lek, solidny i przebadany i ze stwierdzoną
skutecznością nie jest właściwie jak dotąd znany... Obecnie nadzieje
na takie działanie oczyszczające i udrażniające żyły i tętnice wiążą
się z substancją MSI-1436 (Troduskquemine), która jest stosowana
jako lek na inne schorzenia ale odkryto jej działanie właśnie
przeciwmiażdżycowe. Schorzenia układu krwionośnego jak wiadomo
to jedne z najczęściej występujących schorzeń, chorób na które
umiera najwięcej ludzi. Stąd na sprzedaży cudownych tabletek na
takie dolegliwości można zarobić duże pieniądze, wystarczy
odpowiednia reklama opisująca cudowne działanie oferowanych
tabletek poparta rzekomymi odkryciami i opiniami naukowców,
zwykle jakichś profesorów chińskich a może indyjskich czy innych.
Nierzadko też oferowane tabletki nazywa się nowym osiągnięciem
i sukcesem medycyny. Ponadto w reklamach przedstawia się opinie
osób, które te tabletki kupują i stosują. Opinie te są zwykle oczywiście
tak spreparowane, wyselekcjonowane, że mogą nas rzeczywiście
przekonać co wielkiej skuteczności specyfiku a przez to dotrzeć do
naszej kieszeni, portfela wyciągając z niego spore pieniądze, duże
pieniądze. Tu już trzeba stwierdzić, ze takie reklamy są spekulacją,
sprytną grą słów, starannie przygotowanym psychologicznym
oddziaływaniem na ludzi a zwykle są w mniejszym lub większym
stopniu kłamstwem, kłamstwem dla naiwnych.
Firmy oferujące takie specyfiki zwykle ograniczają dane o sobie,
nie reklamują się w dużych mediach czyli w radio czy TV
wybierając skromniejsze media jak czasopisma , gazety, ogłoszenia.
Jako kontakt podają zwykle tylko numer telefonu pod którym można
złożyć zamówienie.

Jako pierwszy przykład podam reklamę, na którą natrafiłem w czaso-
piśmie chyba Przekrój. Reklama ta jest skonstruowana dokładnie
według schematu omówionego powyżej. Dotyczy nowego rzekomo
cudownego środka na oczyszczenie żył i tętnic będącego odkryciem
chińskiego profesora medycyny, nazwisko było podane ale nie pamiętam.
Tenże chiński profesor odkrył jak podaje reklama, że wyciąg, ekstrakt
z krzewu Camelia Sinensis rosnącego w Chinach szczególnie w
czystych rejonach górskich ma cudowne właściwości udrażniające żyły,
tętnice w krótkim czasie ( rzędu już dwóch tygodni , miesiąca )
uelastycznia i regeneruje je i wzmacnia, obniża choresterol, wzmacnia
serce. Cena za jedno opakowanie ekstraktu 30 tabletek, kapsułek to
ok. 300 zł. Kontakt do firmy telefoniczny.
Zainteresowałem się tym ogłoszeniem, reklamą i zacząłem
sprawdzać, z czym mamy do czynienia. Przede wszystkim co to
jest Camelia Sinensis po przetłumaczeniu z łacińskiego na polski?
Nie trzeba było dużo szukać w internecie, Camelia Sinensis to
po prostu zwykła chińska zielona herbata. Camelia to herbata.
Jest to krzew, nie drzewo dorastające do kilku metrów wysokości
od dawna znane, z którego liści wyrabia się właśnie zielona herbatę,
herbatę zwykle nie poddawaną procesowi fermentacji czy innej
obróbce dzięki czemu zachowuje ona w sobie cenne składniki.
A czym jest ekstrakt z zielonej herbaty? Można powiedzieć, że
to zagęszczony i odparowany wywar z herbaty. Ale pijąc zieloną
herbatę w filiżance czy szklance też pijemy ekstrakt z herbaty
tylko o mniejszym stężeniu. Jedna tabletka ekstraktu z herbaty
odpowiada gdzieś ok. pięciu filiżankom zwykłego naparu herbaty.
I sprawa się wyjaśniła, tylko uwaga, firma oferująca 30 tabletek
( czy może nawet 60 ) ekstraktu z zielonej herbaty za 300 zł w
reklamie nie podaje, że camelia sinensis to zwykła zielona herbata.
A teraz najistotniejsze, ekstrakt z zielonej herbaty w postaci kapsułek
jest od dawna znany na rynku i np. na Allegro czy w internetowych
aptekach kupimy opakowanie zawierające nie 30 tylko 60 kapsułek
za.... 20 zł.
Ponadto możemy kupić na Allegro pół kilograma zielonej herbaty
chińskiej w cenie rzędu 20 zł lub kilogram za 40 zł.
Zielona herbata rzeczywiście wspomaga obniżanie choresterolu,
wpływa korzystnie na serce, układ krwionośny ale nie przypisuje
jej się cudownych właściwości szybkiego usuwania złogów
choresterolu z żył i tętnic.

Uwaga: część II artykułu w komentarzu
Obserwuj wątek
    • leslawgzp Re: Serce , Choresterol, Miażdzyca - uwaga na rek 27.12.19, 18:26
      Jak nas nabijaja w butelkę
      część II

      Drugi przykład , specyfik, suplement diety o nazwie Ravestin.
      Reklamowany w ten sam sposób i o takich samych cudownych
      właściwościach jak w pierwszym przykładzie. Ma ponoć też oczyścić
      udrożnić żyły i tętnice już nawet w 1 miesiąc. Sprzedawany jest
      przez firmy oferujące suplementy diety, apteki internetowe,
      na Allegro w cenie rzędu od 90 - 137 zł za opakowanie 30 kaps.
      Ravestin nie jest już tylko zieloną herbatą za 300 zł, ma bardziej
      złożony skład, jego składniki to ekstrakt z owocu granatu jako
      najważniejszy, aminokwasy L-Arginina, L-Lizyna oraz witamina C.
      Jedna kapsułka waży 520 mg. Jest więc w 1 kapsułce może po ok.
      100 mg argininy i lizyny, może 200 mg ekstraktu z granatu
      bardzo mała ilość witaminy C. To bardzo małe ilości i mam
      wątpliwości czy przy tak małych ilościach substancji aktywnych
      w jednej kapsułce może być skuteczny. Tylko opinie cytowane
      w reklamie pieją na temat cudowności Ravestinu ale prawdziwe
      opinie wielu tych, którzy kupili i stosują ten środek stwierdzają
      słabe efekty albo brak efektów ( jak to zwykle jest z cudownymi
      środkami ).
      Aminokwasy, arginina i lizyna mają rzeczywiście korzystny
      wpływ wspomagający na serce, choresterol i jego redukcję,
      wzmocnienie, uelastycznienie ścianek naczyń krwionośnych ale
      nie czynią cudów podobnie jak owoc granatu. Połączenie tych
      składników może zwiększyć skuteczność ale o cudownym
      szybkim udrażnianiu tętnic i żył przez Ravestin jakoś nikt
      z osób, które go wypróbowały pod wpływem reklamy nie
      informuje ani nie potwierdza tego. Jak na wartość i ilość
      wagową składników Ravestin jest niebotycznie drogi, 30 kapsułek
      zawiera szacunkowo w sumie 3 gramy l-argininy i 3 gramy l-lizyny,
      6 gramów ekstraktu z granatu i nieco witaminy C ( 2 gramy )
      a to jest nic, tyle co kot napłakał za 130 zł. Jeśli chodzi
      o suplementację l-argininą i l-lizyną to maksymalne dawki dzienne
      wynoszą dla l-argininy ok. 5 gramów, dla l-lizyny 3 gramy.
      Zalecane dawki l-argininy i lizyny to po 500 mg dziennie.
      Wyciąg z owocu granatu 200 mg ( ekstrakt 1:10 ) to odpowiednik
      tylko kilku do kilkunastu mililitrów ( cm3 ) czystego soku z granatu.
      „Ravestin” można zrobić sobie samemu, składniki można tanio kupić
      w dużej ilości, 200 gramów argininy czy lizyny postaci proszku to
      koszt rzędu 28-30 zł, czyli za ok. 60 zł mamy łącznie 400 gramów
      argininy i lizyny. Gdybyśmy zrobili z tej ilości Ravestin , gdzie
      w jednej kapsułce jest ok. 0,2 grama argininy z lizyną to rachunek
      prosty, 400/0,2 = 2000 czyli 400 gramów argininy z lizyną starczy
      na 2000 tabletek Ravestinu. Jeszcze owoc granatu, zamiast ekstraktu
      można nabyć suszony sproszkowany owoc granatu, taki proszek
      to praktycznie ekstrakt. 250 gramów sproszkowanego owocu granatu
      kosztuje dwadzieścia kilka zł, pól kilograma to trochę ponad 40 zł.
      Kupujemy więc 200 g argininy, 200 gramów lizyny, pół kilograma
      sproszkowanego owocu granatu i razem płacimy za to 100 zł.
      To nam starczy na przynajmniej 1000 jeśli nie 2000 tabletek
      odpowiadających tabletce Ravestinu a więc od 30 do 60 razy taniej.
      Witaminy C już nie liczę, jest bardzo tania, kilogram witaminy C
      w postaci proszku możemy kupić już za 17-18 zł .

      Tak właśnie wyciągają pieniądze ludziom z portfeli różne firmy
      w tym farmaceutyczne sprzedające „ cudowne” suplementy diety.

      Na zakończenie dla osób zainteresowanych leczeniem układu
      krążenia, serca, dla obniżenia choresterolu mogę wskazać inne cenne
      środki, związki chemiczne, specyfiki o których obszerniejsze
      informacje można znaleźć w internecie:

      Nienasycone kwasy tłuszczowe omega -3 , omega-6 ( zawarte są
      w tranie, oleju z wiesiołka, oleju lnianym )

      Kwercetyna z grupy flawonoidów , zawierają ją kolorowe owoce.

      Astaksantyna - aminokwas , antyoksydant, ( i podane wcześniej
      arginina i lizyna )

      Ubichinol ( non ) czyli inaczej koenzym Q 10

      Resweratrol

      Ponadto MSM ( metylosulfonylometan ) zwany siarką organiczną
      szczególnie z witaminą C.
      Także:

      Czosnek , Kurkuma, Imbir, Cytryna, Owoc granatu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka