Dodaj do ulubionych

totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!!

IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 22.10.04, 11:56
Mam 29 lat, w styczniu urodziłam dziecko. Problemy z kręgoslupem miałm od
szkoły podstawowej (oczywiście skolioza - nie korygowana). W marcu br. byłam
u lekarza pierwszego kontaktu z tym problemem, co oczywiście zbagatelizował -
przepisując mi jedynie jakieś leki sterydowe b.drogie, których nie wziełam bo
byly przeciwwskazania przy karmieniu piersią - o czym "wspaniały" lekarz
wiedział przepisując mi ten specyfik.
A ostatnio bóle po prostu nasiliły się do tego stopnia że nie mogę ani
siedziec ani leżeć ... ledwo się poruszam. Pracę mam siedzącą :(((
Prosże może o namiary na jakiegoś dobrego lekarza (tylko jakiego?)
Proszę o pomoc.
Agata
Obserwuj wątek
    • Gość: ADAM Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 12:24
      Heja.
      No cóż znam ten problem, jestem o dziesięć lat starszy więc może podzielę się
      doświadzeniem, co prawda nie rodziłem ale.............
      ale.
      Jesli masz w sobie samozaparcie, to ĆWICZ. Niestety(!) codzienne ćwiczenia
      najlepiej pomagają, ja nie mam cierpliwości...FAJNY JEST taki drążek , który
      zaczepia się w drzwiach...tak, żeby można się było na tym wyciąąąąąąąąąąągnąć,
      chwytając rękoma....
      ponadto na wszelkie zmiany kostno-ścięgnowe, dobra jest GLUKOZAMINA, nie wiem
      czy w twoim przypadku chodzi o skrzywienie czy już jakieś zmiany zwyrodnieniowe.
      Pożegnaj się z obcasami. Chodzić na płaskim, acha i najważniejsze!!!!
      WYRZUĆ PODUSZKĘ! SPIJ NA PŁASKIM i najlepiej na jak najdtwardzym materacu....
      Niezależnie od tego co powyżej...
      jest taka pewna "OCZYWISTA" prawda, że nasilenie bólu kręgosłupa CZĘSTO ( nie
      zawsze) bierze się z przyczyn psychicznych- nie śmiej się....IM WIĘCEJ PROBLEMÓW
      TYM SILNIEJSZY BÓL....więc jeśli masz wokół siebie jakąś niepewną, złą sytuację
      to zacznij ją rozwiązywać....
      Lekarza dobrego nie mogę polecić , bo przez lata świetlne nie udało mi się
      znależć....PODOBNO...podkreślam PODOBNO dobrym lekarzem jest niejaki pan DUDEK,
      który ma swoją praktykę w Górze Kalwarii pod Warszawą a jest szefem szpitala w
      Konstancinie...ja trafiłem do niego PO ZNAJOMOŚCI więc nie moge być
      obiektywny...
      • agusia75 Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! 22.10.04, 12:35
        Hej - dzięki za list :)) i odpowiedź na moje "wołanie" :)) wiem że psyche i
        ciało sa ze sobą powiązane czego już doświadczyłam w życiu-miałam w życiu
        depresyjny okres i wtedy miałam b.poważne problemy z kręgosłupem pomógł - teraz
        Ty się nie śmiej - bioenergoterapeuta, super człowiek, bezinteresowny, niestety
        już nie żyje...
        A swoją drogą teraz też mam sporo problemów że tak powiem "duchowych" i pewnie
        tu tez leży przyczyna, przynajmniej częsciowo.
        Obcasy uchhhh niestety pewnie nie zrezygnuję... z poduszki jak najbardziej.
        Najgorsze jest to że niedługo nie będę mogła podnieśc mojego synka, który wazy
        już ponad 10kg...
        Z ćwiczeniami - sama wiem że muszę ĆWICZYĆ, spróbuję przełamać lenistwo no i
        ból... i pewnie będzie lepiej :)))
        • Gość: ADAM Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 12:47
          AAAAAAAAAAAAAAAA widzisz..... PODNOSIĆ SYNKA? 10 KG????? o nie...zapomnij o
          tym.No jeśli już to..NA SIEDZĄCY...na kolanka. żadnego podnoszenia... a co do
          ćwiczeń, to wiem..wiem...
          NO CÓŻ WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE..ja tylko przesłałem kilka info co wiem na ten
          temat...pare lat temu miałem EMOCJONALNY KOCIOŁ i wylądowałem w szpitalu- nie w
          psychiatryku.....-kręgosłup, prosze szanownej pani........
          konstancin...rehabilitacje itepeitede...odkąd pozbyłem się "problemu" chodze w
          miare normalnie...ale się oszczedzam...
          POZDRAWIAM
          adam
          • Gość: Magdallena Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: 212.182.47.* 21.12.04, 12:24
            Gość portalu: ADAM napisał(a):

            > AAAAAAAAAAAAAAAA widzisz..... PODNOSIĆ SYNKA? 10 KG????? o nie...zapomnij o
            > tym.No jeśli już to..NA SIEDZĄCY...na kolanka. żadnego podnoszenia... a co do
            > ćwiczeń, to wiem..wiem...
            Cóż, nie rodziłeś, nie masz dzieci. I dlatego nic nie wiesz o podnoszeniu
            dzieci. Zapewne 10 kg dziecko wg ciebie juz samo się wykąpie, wyjdzie z wanny i
            wytrze. Zapewne też samo ułoży się w łóżeczku- przez górę. No i w nocy też
            posłusznie nie będzie się budziło i wymagało podnoszenia....
            Nawet 4latek sam z wanny nie wyjdzie.
            A swoją drogą- jak podniósłbyś dziecko, które upadło i płacze???? Zapewne w
            trosce o swój kręgosłup zostawiłbyś, niechby się zaryczało.
        • Gość: Piotr Zieliński Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.spsk1.pl / *.amg.gda.pl 22.10.04, 16:12
          Dodam swoje trzy grosze - jeśli już robić prześwietlenie, to chyba lepiej od
          razu zrobić tomografię lub rezonans, a nie zwykłe RTG kręgosłupa. Podczas ciąży
          poluzowują się więzadła, które trzymają kręgosłup i dyski "w kupie". Dodatkowo
          w trakcie ciąży dziecko uciska na leżący na talerzu biodrowym splot lędźwiowy,
          co nasila bóle. W tym okresie łatwiej wysuwają się dyski i uciskają na korzonki
          nerwowe. Jeżeli to nie minie, warto się chyba dobadać. Poza tym pozostaje
          rehabilitacja i unikanie wszystkiego, co nasila bóle. Ale nie sądzę, żeby młoda
          matka nie dźwigała swojego dziecka.

          Pozdrawiam

          Piotr Zieliński
          Klinika Neurochirurgii AM Gdańsk
    • Gość: Joanna Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 13:29
      Chodzę teraz na rehabilitację po złamaniu i tam spotykam młode kobiety, które
      mają podobne do Twoich problemy. Intensywnie ćwiczą i mówią, że im to bardzo
      pomaga.Jestem wielką entuzjastką ćwiczeń fizycznych. Uważam jednak, że ćwiczyć
      trzeba pod okiem fachowca, bo inaczej może być więcej szkody niż pożytku. W
      wielu przychodniach są doskonali rehabilitanci, którzy wskażą Ci odpowiednie
      ćwiczenia, a potem będziesz to robić w domu. Nic nie próbuj ćwiczyć sama!
        • Gość: Halina Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.ip-pluggen.com 22.10.04, 16:16
          Owszem ruch, gimnastyka, ale wszystki z UMIAREM.
          Jest takie powiedzenie : "Sluchaj sygnalow swego ciala".
          Mnie rehabilitantka kazala podnosic ciezarki, co powodowalo ze jeszcze
          bardziej bolal mnie krzyz... Z cwiczen wychodzilam z bolem ktory trwal dwa dni
          i tak na okraglo az zrezygnowalam.

          Stara, doswiadczona lekarka poradzila mi plywanie lub jazde rowerem.
          Wybralam jazde na rowerze i robie to od lat z bardzo dobrym skutkiem.
          Jezdze na okraglo caly rok, bez wzgledu na pogode.

          Swietnie pomaga tez plywanie w cieplym, solankowym basenie, np w Cieplicach.
          • Gość: bozena Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 19:33
            Tak, tak ruch to ponać zdrowie, ale niestety nie zawsze. Też mam problemy z kręgosłupem, zwłaszcza w odcinku lędźwiowo-krzyżowym. Siedząca praca. Od 7 lat poruszam sie po mieście rowerem, do pracy 5 kilometrów, odstawiam rower jak sypnie śniegiem. A kręgosłup coraz gorzej się czuł. Wreszcie trafiłam na rehabilitanta z głową (koniecznie na ćwiczenia indywidualne), który wyjaśnił mi, że właśnie pozycja na rowerze dodatkowo pogarsza kondycję mojego kręgosłupa. Skorygował moją postawę na rowerze, kazał mi podnieść maksymalnie kierownicę do góry, a siodełko w dół. Wiem w jakiej pozycji mam siedzieć na krześle, o czym pamiętać stojąc. Mam dobrane 3 proste ćwiczenia. I przestało boleć. I koniecznie basen!!!!!!! Właśnie wybieram się do tego rehabilitanta z odcinkiem szyjnym - który jest prosty jak u żyrafy (w nocy zaczynają mi cierpnąć ręce). Wierze, że mi pomoże. Każdy kto ma problemy z kręgosłupem powinien być traktowany indywidualnie.
            • pia.ed Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! 22.10.04, 21:32
              Bozena, masz racje, rower rowerowi nierowny.
              Na montebike, takim tanszym, z dluga rama i niska kierownica, po paru
              minutach rozbolal mnie krzyz!

              Natomiast ja jezdze od lat na damce z trzema biegami, wlasnie takiej na ktorej
              siedze, a nie leze.
              Pare lat temu kupilam nowa damke, jeszcze wygodniejsza, bo blizej do
              kierownicy.
              Ja jezdze duzo, ale 5 km jednym ciagiem rzadko mi sie zdarza zrobic. Potrafie
              zrobic duzo wiecej przy ladnej pogodzie, ale jezdzac np miedzy sklepami czy
              jadac do kolezanki u ktorej posiedze i wracam.

              Rozumiem, ze kierownice trzeba podniesc w gore,, ale opuscic siodelko???
              Przeciez musi byc dostosowane wysokoscia tak, aby nogi byly wyprostowane
              kiedy pedaly sa na dole.
              Moze to blizej wytlumaczysz.

              Zazdroszcze Ci tak madrego rehabilitanta, zawsze trafialam na takich ktory
              zadawali mi rutynowe cwiczenia przynoszace wiecej szkody niz pozytku.

              Tez mialam okres czasu kiedy cierply mi rece, potem samo to przeszlo.
              Kiedy czulam sie najgorzej to cierpla mi nawet twarz.

              Praca siedzaca absolutnie nie jest zdrowa dla kregoslupa, jest wtedy
              niesamowite obciazenie na kregi. Czuje to siedzac dlugo przy komputerze kiedy
              nie mam odpowiedniao nastawionego fotela do pracy.
              • Gość: bozena Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 21:51
                Zaglądnęłam tu po kilku dniach i jestem zadziwiona, że tyle ludzi ma problemy z kręgosłupem i że temat wywołał lawinę odpowiedzi .Kilka słów sprostowania odnośnie ustawienia siodełka.Oczywiście masz rację musi być zachowana zasada którą opisujesz, że noga ma być wyprostowana (może dokładniej lekko zgięta w kolanie) gdy pedał jest w dole. Ja wcześniej miałam maksymalnie podniesione siodełko tak, że przy jeździe prawie palcami naciskałam pedał. Moje określenie, że teraz mam maksymalnie opuszczone siodełko, znaczy, siodełko zatrzymało się na koszyku, który mam zamontowany z tyłu.
                Ponieważ tak dużo problemów z kręgosłupami mamy, opiszę dokładniej jaki jest mój problem. Może ktoś tutaj na forum skorzysta. Ale zaznaczam. Koniecznie prześwietlenie i wizyta u mądrego rehabilitanta, który indywidualnie dobierze ćwiczenia.
                Mój opis zdjęcia w odcinku lędzwiowym brzmi następująco:spłycona fizjologicznie lordoza, lewostronna rotacja w osi długiej. Przestrzeń międzykręgowa L2/L3 węższa od pozostałych, przy niej sklerotyzacja przednich krawędzi trzonów. Osteofity na przednich krawędziach trzonów L2-L4. Przy spłyconej lordozie (czyli patrząc z boku na kręgosłup widzimy go jako "prosty", czyli brak jest naturalnej krzywizny kręgosłupa).Właściwie to mój rehabilitant powiedział koniec z rowerem w moim przypadku. Ale z czasem zobaczył, żę ten wariant odpada i powiedział mi w jaki sposób ustawić rower, żeby nie szkodził. Niekorzystne na rowerze (typu góral, gdzie się praktycznie leży na rowerze) jest wygięcie kręgosłupa, które (w moim przypadku) dodatkowo wygina kręgosłup w niewłaściwym kierunku. To ustawienie wysoko kierownica i w miare nisko siodełko, pozwala mi kontrolować sylwetkę tzn. mówiąc dosadnio "ciągnąć pośladki do góry". O tej zasadzie pamiętam jak stoję i jak siedzę przy komputerze. Poprostu staram się przywrócić kręgosłupowi jego naturalne wygięcie. Co ciekawego dowiedziałam się od mojego rehabilitanta. Takie "wyprostowanie" kręgosłupa w tym odcinku bierze się przede wszystkim z tego, że staramy się z biegiem lat ukryć swój brzuszek (dotyczy to nie tylko kobiet). Moje proste ćwiczenie, które wykonuje chociaż nie zawsze systematycznie, ale bardzo pomaga. Leżenie na brzuchu. Z tej pozycji podnosimy się na rękach do góry (tylko górna część ciała, od pasa w dół nieruchomo lezy na podłożu). Bardzo ważne jest, że przy podnoszeniu się do góry należy wykonywać zawsze wydech !!!. Przy opuszczaniu ciała - wdech. I tylko tyle, takie proste a pomaga rewelacyjnie. Do tego basen. Ale też bardzo ważne to nauczyć się pływania, technicznie bez zarzutu. Jeśli żabką to broń boże z głową zawsze na wierzchu. Wierzcie mi mam 40 na karku i nauczyłam się świetnie pływać niedawno, dopiero jak zaczęły się problemy z rusztowaniem. Kupiłam książkę "nauka pływania w weekend". Oczywiście zeszło mi dużo dłużej. Ale teraz pływanie mnie nie męczy bo jest dobre technicznie. W ciągu 45 minut przepływam 45 długości basenu (wybieramy z córą godziny obiadowe, wtedy jest mało ludzi i tak można popływać).A dawniej miałam zadyszkę po jednej szerokości. Mam nadzieje, że moje wywody kogoś zainteresują i może pomogą przy podobnym opisie zdjęcia rentgenowskiego. Pozdrawiam Bożena
    • Gość: Artur Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.ss.shawcable.net 23.10.04, 08:13
      Ktos powinien cie ocenic - jakis ortopeda. Byc moze powinnas byc operowana. Ciezko decydowac przez internet.
      Jezeli cwiczenia, to ja zalecam cwiczenia z fitball. Poprawa jest duzo szybsza niz po innych typach cwiczen takich jak plywanie lub drazek.
      Ale cwiczenia na fitball powinny byc przynajmniej przez pierwsze kilka godzin nadzorowane przez doswiadczonego rehabiltanta. Potem trzeba je wykonywac codziennie lub kilka razy w tygodniu.

      Bardzo przyjemne cwiczenia musze przyznac - sam je od czasu do czasu robie.
    • Gość: are Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.clubnet.pl 23.10.04, 08:44
      > W marcu br. byłam
      > u lekarza pierwszego kontaktu z tym problemem, co oczywiście zbagatelizował -
      > przepisując mi jedynie jakieś leki sterydowe b.drogie, których nie wziełam bo
      > byly przeciwwskazania przy karmieniu piersią - o czym "wspaniały" lekarz
      > wiedział przepisując mi ten specyfik.

      Widocznie to kolejny szarlatan konwencjonalny. Niestety, w Polsce az czarno
      od takich bandytow.
      Pozdrawiam.
    • lobellia Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! 23.10.04, 12:09
      Vitay!
      W Lublinie leczeniem kregosłupów zajmuje się Pan Dr. Skórka. Telefon 0-602-672
      891. Jest to terapia manualna chorób kręgosłupa, która polega na ustawianiu
      kręgosłupa.
      Należy zrobić zdjęcia wszystkich odcinków kregosłupa i umówić sie na wizytę.
      Lekarz oceni i zdecyduje czy jest wstanie pomóc. Leczenie długofalowe, ale
      przynoszące efekty. Jak najmniej siedzieć, jak najwięcej chodzić i koniecznie
      pływać, pływać i jeszcze raz pływać. A do pracy przy komputerze zakupić sobie
      tzw. klęcznik.
      Pozdrawiam gorąco i życzę życia bez bólu.
      • Gość: Piotr Zieliński Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 14:35
        > Należy zrobić zdjęcia wszystkich odcinków kregosłupa i umówić sie na wizytę.

        Byłbym ostrożny z tego rodzaju poradami. Każde badanie, które robimy, zwłaszcza
        rentgenowskie, musi mieć jakiś sens. Może lepiej będzie, jeśli ten dr Skórka
        najpierw obejrzy chorego, a potem zdecyduje, jakie badania i jakiego obszaru
        ciała zrobić?

        Pozdrawiam

        Piotr Zieliński
        Klinika Neurochirurgii AM Gdańsk
        • Gość: agusia Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 25.10.04, 09:47
          Witam tu założycielka wątku. Po weekendzie wypełnionym bólem - wczoraj myślałam
          że się wścieknę!!! a potem się popłakałam i położyłam... co oczywiście niewiele
          dało :((( bo jak wstałam dopiero nie mogłam się ruszać... :((((( Dziś rano było
          trochę lepiej ale jak usiadłam w pracy znowu ból powrócił. NO tak ta praca przy
          komputerze. Zdaję sobie sprawę że często siedzę krzywo, że z braku miejsca
          monitor stoi nie przede mną ale trochę z boku.
          Dzięki za wszystkie cenne uwagi. Chciałabym znaleźć dobrego (ale naprawdę
          DOBREGO) lekarza w Warszawie, oczywiście najlepiej w ramach NFZ. Tam gdzie
          przynależę z racji zapisania-już nie zamierzam chodzić (patrz: pierwszy post)
          Jakie badania powinnam wykonać? Czy najpierw iść do lekarza internisty? Jeśli
          tak bardzo proszę o podanie namiarów na jakiegoś dobrego lekarza w Warszawie.
          Mam już dość konowałów, którym tylko się wydaje że człowiek idzie do lekarza
          żeby wyłudzić skierowanie na badania albo zwolnienie... Co za kraj!
          Proszę o pomoc i z góry dziękuję
          Agata (obolała ale mająca nadzieję na poprawę)
          • Gość: Anna J. Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 11:35
            To ja się dopiszę
            Mam kłopoty z kręgosłupem od bardzo wielu lat.
            Zaczeło się od zapalenia korzonkow ktore powtarzały się co jakis czas.
            Dostałam mieszkanie W 1981ri często przesuwałam meble i te w kuchni tez az
            złapał mnie taki bol ,ze nie mogłam się ruszyć po badaniu(radiokulografia mam
            nadzieje ze dobrze napisałaM)okazało się ze mam wysywające się dyski na odcinku
            lędzwiowym.Była rehabilitacja, sanatorium .Często bole powracały i właśnie
            zauważyłam przy stresach te bole nasilaly sie.Rozmawiałam z lekarzem i on to
            potwierdził.
            Od kilku lat sa bóle ale wtedy gdy chodze za duzo.Idąc na spacer to na rowerze
            bo mam gwarancję ,ze do domu dojadę a przeciez przy rowerze rowniez moge
            chodzic a gdyby cos zaczeło bolec to na rower i juz. Juz dawno z moim problemem
            nie bylam u lekarz bo nie mam cierpliwosci na zapisy i kolejki. Oczywiście
            noszenie ciężarow tez ma swoje znaczenie, dzwigam ale najpierw przymierzam się
            i wazne jest w jaki sposob podnosimy go a takze trzeba rozlozyc go lub zaku[py
            przewozic wózkiem.
            Pozdrawiam
              • Gość: gosia Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.chello.pl 25.10.04, 17:56
                hej,
                dołączam sie do pytania założycielki wątku - co robić i gdzie się wybrać zeby
                zacząć działać przeciw bólom kręgosłupa sensownie(jestem w podobnym wieku,z
                warszawy ).

                mnie jakiś miesiąc temu złapał ostry ból w krzyżu/biodrach.przez ten miesiąc
                miałam kilka razy taki ból promieniujący do nogi.
                a propos co robic jak jest taki ból - chyba nie cwiczyć ??

                byłam u specjalisty w poradni rehabilitacyjnej, ponad tydzień bylo dobrze
                (troche zjadłam przeciwbólowych, lodem okładałam, smarowałam, jak ostre bóle
                przeszły to zaczęłam w tej przychodni prądy i ćwiczenia na wzmocnienie
                kręgosłupa.było ok.)
                potem ćwiczenia miałam sama robić w domu, ale.. przećwiczyłam i niestety i
                zabawa od początku - znowu bóle promieniujące. wlaśnie teraz jestem na tym
                etapie i nie wiem co robić.
                z reguły tak jest że 2 dni ok,czasem więcej, zaczynam normalnie działać, jakies
                delikatne ćwiczenia robię ale za chwilę znowu jakieś bóle 9 bo np. musze gdzieś
                stać długo albo siedzieć).

                oczywiście pracę mam przy komputerze :-)
                dodam jeszcze ze zawsze byłam sprawna fizycznie tylko mam tendencje do
                przesadzania (bardzo się przejęłam tym kręgosłupem gdyż niestety nie mogą sobie
                pozwolić na odpoczywanie ). lubię basen itp, ale przez te powtarzające się bóle
                nie mogę żadnych sensownych ćwiczen robić.

                czekam na porady odnośnie poradni (a propos co sądzicie o metodach mckinzie,i
                np. instytucie ackermana )
          • Gość: Piotr Zieliński Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.spsk1.pl / *.amg.gda.pl 25.10.04, 13:28
            Proponuję następujący schemat działania:

            1. Wizyta u lekarza rodzinnego, który zapewne skieruje do neurologa.
            2. Neurolog zbada i zapewne da skierowanie na tomografię lub rezonans
            kręgosłupa.
            3. Z wynikiem powrót do neurologa lub lekarza rodzinnego, który zapewne da
            skierowanie do lekarza neurochirurga.
            4. Lekarz neurochirurg oceni, czy można cokolwiek pomóc operacyjnie.
            5. Jeżeli z góry zakładasz, że niezależnie od wyniku badań żadna operacja nie
            wchodzi w grę, wtedy można poprzestać na dobrym neurologu lub dobrym lekarzu
            rodzinnym.

            Nie wiem, ile ta ścieżka potrwa, ale przy takim cierpieniu powinna być raczej
            krótka, czego serdecznie życzę.

            Pozdrawiam

            Piotr Zieliński
            Klinika Neurochirurgii AM Gdańsk
            Klinika Neurochirurgii Szpitale Polskie
        • Gość: aga jeszcze raz dr Skórka IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 25.10.04, 14:57
          lobellia ma rację do dr Skórki idzie się od razu ze zdjęciami bocznymi całego
          kręgosłupa. ogląda pacjenta, zdjęcia i od razu wszystko wiadomo. ja dzięki
          niemu nie biorę żadnych leków przeciwbólowych od 3 lat. a przed jego terapią -
          non stop przez pół roku. ustąpiły omdlenia, zaniki widzenia, brak czucia
          kończyn. chory kręgosłup będę mieć do końca życia, ale naprawdę da się z tym
          żyć. trzyba "tylko" trafić na kogoś tak mądrego i dbać o siebie. współczuję
          bardzo autorce wątku bo wiem co to znaczy taki ostry stan (a ja nie mam
          dzieciaczka którym musiałabym się zajmować). wiem że lublin od w-wy dość
          daleko, ale terapie są raz na kilka miesięcy, na początku częściej, potem coraz
          rzadziej. a gdybyś naprawdę nie miała szans na ten lublin, proponuję zebyś do
          niego zadzwoniła (ja mam takie namiary: 0-81/525 37 93, 0 602 672 891 Lublin
          ul. Juranda 7) i zapytała o kogoś bliżej w-wy. kiedyś dr Skórka mówił mi że w
          Polsce jest 7 lekarzy którzy stosują tę metodę, więc jest szansa że jest też
          ktoś w w-wie. aha, podstawowe zasady to: min siedzenia! (ja też pracuję przy
          kompie niestety :(((), max spacerów i leżenie na pleckach z ugiętymi nogami.
          doraźnie można stosować jakieś żeliki typu DR GEL ale ja tego nie robię.
    • Gość: ali Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 01:56
      a ja wam opowiem pewien znany mi przypadek
      chłopak ok 30 pracownik służby zdrowia miał takie bóle kręgosłupa że ani
      siedzieć ani leżeć nie mógł bez bólu nawet na podłodze, problemów z badaniami
      i dostępem do dochtorów nie miał a zalecili mu operacje kręgosłupa jako
      ostateczne rozwiązanie, dostał bidak cykora bo to poważna sprawa i postanowił
      wpierw wyprobować znachora, i tak
      trafił do kobity która posługując się wahadełkiem stwierdziła że ma ucisk na
      nerw biodrowy, zrobiła mu masaż, powykręcała, powyciągała, pougniatała do bólu
      potem owinęła bandażem elastycznym i kazała uważać na skrętach.
      po pierwszym zabiegu chłopak poczuł się jak nowo narodzony, a po kilku
      zapomniał całkowicie że mu coś dolegało i trwa to już ponad 15 lat,
      przy okazji ja też skorzystałem bo już usiedzieć bez bólu długo nie mogłem
      (wcześniej miałem zapalenie korzonków które często się odzywały i ciągle mi
      było zimno w krzyżu) po 4 wizytach u tej pani, gdzie mnie też o mało nie
      wgniotła w podłogę krzyż zaczął mnie grzać a o bólu zapomniałem, - no i jak to
      ma sie do tej akademickiej medycyny panie Piotrze?

      ps. Pani ta przyjmowała kiedyś w Malborku na Kwiatkowskiego ale teraz nie wiem
      gdzie się przeniosła.
    • Gość: sisi Re: Basen!!!!! IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 26.10.04, 07:46
      Mam dokładnie ten sam problem
      Kiedyś nie mogłam się ruszyć z łóżka i taka pogięta poszłam na basen (bo był w
      tym samym budynku - urlop). przepłynęłam ok.20 basenów i poszłam do pokoju
      trochę mnie jeszcze bolkał ale było już lepiej.
      Ale na drugi dzień OLŚNIENIE zero bólu, zero problemów jakby mi ktoś w nocy
      kręgosłup wymienił (byłam jeszcze 6 razy na basenie).
      Od tego czasu jak nowa ani raz nie zabolał mnie kręgosłup mimo, że podnoszę
      moje kochane 20 kg kilka razy dziennie.
      Życzę zdrowia
      Sylwia
      • pia.ed Topik BARDZO optymistyczny! 26.10.04, 12:48
        Sisi, czy sadzisz ze czlowiek ktorego naprawde boli kregoslup przeplynie
        20 basenow?
        A pomysl o tych ktorzy nie umieja plywac, co z nimi?

        Dlatego cudowny jest basen solankowy z woda 30 C.
        Rozluznia miesnie, a poza tym wysokie stezenie solanki powoduje, ze
        moga "plywac" w nim nawet osoby, ktore nigdy w zyciu nie plywaly!
        Plywalam w takim basenie w Ciechocinku, i za tydzien znow tam jade,
        oczywiscie prywatnie.
        • Gość: bozena Re: Topik BARDZO optymistyczny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 22:05
          Basen, basen i jeszcze raz basen. Chciałaby znaleśćczas żeby chodzić trzy razy w tygodniu. Bardzo ważne to nauczyć się pływania, technicznie bez zarzutu. Jeśli żabką to broń boże z głową zawsze na wierzchu. Wierzcie mi mam 40 na karku i nauczyłam się świetnie pływać niedawno, dopiero jak zaczęły
          się problemy z rusztowaniem. Kupiłam książkę "nauka pływania w weekend". Oczywiście zeszło mi dużo dłużej. Ale teraz pływanie mnie
          nie męczy bo jest dobre technicznie. W ciągu 45 minut przepływam 45 długości basenu (wybieramy z córą godziny obiadowe, wtedy
          jest mało ludzi i tak można popływać).A dawniej miałam zadyszkę po jednej szerokości. Jestem żywym dowodem, żę w każdym wieku można się nauczyć pływać. Pozdrawiam Bożena
          • Gość: agusia Re: Agusia, daj znac jak było! n/tx IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 26.10.04, 12:16
            Dam znać - dostałam namiar od znajomej,zresztą z forum. Podobno ten bio
            współpracuje z rehabilitantem masażystą i spotkania dają efekty :))) kiedyś
            taki jeden mi pomógł, więc dlaczego teraz miałoby być inaczej?
            A lekarza takiego zwykłego, niestety nie znalazłam... to co proponuje tutaj pan
            dr Zieliński - wizyta u internisty, skierowanie etc. wydłużyłoby czas
            oczekiwania chyba w nieskończoność. Zresztą chyba pisałam w pierwszym poscie
            (jeśli nie to teraz piszę), że tamten lekarz NIE CHCIAŁ mi dać skierowania.
            Myślał, że udaję?? Miałam położyć się w gabinecie i płakać z bólu?? Panie
            Doktorze czyżby pan nie znał lekarzy w państwowych przychodniach (oczywiście
            bez urazy dla wszystkich dobrych lekarzy!)
            Też myślę, żeby pochodzić od czasu do czasu na basen :)) Na pewno nie
            zaszkodzi... tylko czasu brakuje i motywacji żeby się wreszcie wybrać. Ale się
            postaram :)))) bo dziś mnie okropnie boli tak że przed tym komputerem nie mogę
            wysiedzieć!!
            Agata
            • pia.ed Re: Agusia, daj znac jak było! n/tx 26.10.04, 12:43
              Siedzenie przed komputerem NEGATYWNIE wplywa na kregoslup!
              Ten czlowiek ktory pisal o rehabilitacji w Konstancinie podal bardzo proste ale
              SKUTECZNE cwiczenia na kregoslup, wykonujesz je?

              Moze lekarz nie dajac Ci skieroania stwierdzil, ze i tak bys nie chodzila, bo
              nie masz czasu i motywacji???
                • pia.ed Do AGUSIA......................porady z Konstanc. 27.10.04, 13:16
                  Chcialam Ci napisac, ze Ty sama czujesz, czy cwiczenie jest dobre czy zle!
                  Nic sie nie robi na sile!

                  Jesli czujesz, ze Cie boli przy cwiczeniu czy nie skutkuje, to po prostu
                  PRZESTAJESZ i probujesz cos innego.

                  Chodzilam do dobrych rehabilitantow, zostalam wyslana do rehabilitantki ktora
                  pracowala z grupa, i stosowala podobno REWELACYJNA, bardzo akurat modna
                  metode.
                  Metoda polegala na "powrocie do natury", a dokladnie mowiac do "stadium
                  dziecka" ktore ma naturalna postawe ciala, nie tak jak dorosly czlowiek.

                  Problem byl tylko w tym, ze cwiczenia odbywaly sie w 95% na stojaco, przy
                  nieruchomych nogach. A ja z powodu bolu kregoslupa moglam stac nieruchomo tylko
                  przez chwile!!!
                  "Leczenie" zakonczylo sie wiec, kiedy rehabilitantka badala moje mozliwosci.

                  Zostalam skierowana do innej rehabilitantki, ktora miala mnie nauczyc stania
                  bez bolu, a potem moglam pojsc do tej grupy
                  .
                  Okazalo sie, ze stania nie mogla mnie nauczyc, z siedzeniem na krzesle tez
                  byly wielkie problemy, wiec polozyla mnie na materac w ciemnym pokoju,
                  zaczela od cwiczen oddechowych, bo one swietnie pomagaja przy bolu.
                  Byly tez lekkie cwiczenia na krzyz, ale wszystko w pozycji lezacej.

                  Nie pisze calej historii, bo bardzo dluga.
                  W klazdym razie do grupy nigdy sie nie zakwalifikowalam, bo stanie przez pol
                  godziny bylo ponad moje sily!

                  Jedyne co sie nauczylam to wlasciwe oddychanie, ktore wytwarza w organizmie
                  substancje przeciwbolowa.
                  No i ze trzeba sluchac sygnalow swego ciala, bo ono wie najlepiej co jest dla
                  niego wlasciwe.
    • Gość: BUKA Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: 217.153.187.* 26.10.04, 13:23
      Ja co prawda skoliozy nie mam, ale od 19 roku życia po wypadku mam tendencje do
      dyskopatii. Ostatni atak po dźwignieciu doniczki skończył się na ciężkich
      lekach, potem ćwiczenia, masaże i wogóle myslałam, że się wykończę....juz
      wszyscy wysyłali mnie na operację widząc mój rezonans. Nie poddaję się
      jednak...mimo, że podobno L3_L4, L5-S1 mam do wymiany ;-)
      Teraz lepiej, ale rekonwalescencja trwa strasznie długo. Najgorzej, ze jeszcze
      nie rodziłam i boję się co będzie kiedyś w czasie ciąży....

      Przede wszystkim wzmocnić gorset mięśniowy!
      • katija1 dr Niesłuchowski 26.10.04, 13:42
        znalazłam w necie namiary na dr Niesłuchowskiego - lecznica Vigor, z tym, ze
        mają kilka lokalizacji. W której przyjmuje ww lekarz? jakie sa koszty leczenia?
        pozdrawiam
      • Gość: daisy Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:47
        witam
        polecam bardzo terapię metodą Mac Kenziego - polega na ćwiczeniach po których
        kręgosłup wraca do zdrowia
        W Warszawie np. w klinice na Racławickiej (nie pamiętam niestety nazwy - chyba
        Lux med)
        Pstawili mnie na nogi przy rwie kulszowej - neurolog wypisywał mi juz
        skierowania na operację.
        Konieczny jest jednak rezonans - bez tego nie wiadomo cosię dzieje w środku
        kręgosłupa.
        Pozdrawiam
        • Gość: agusia Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 26.10.04, 14:11
          tak czytałam o tym :)) www.mckenzie.bzi.pl/pl/wprowadzenie.html
          LUX MED jest na Racławickiej i tam działa wielu terapeutów Międzynarodowego
          Instytutu MacKenziego (Marcin Korman, Rajmund Tomczakowski).
          Do katiji - dr Niesłuchowski przyjmuje w piątki na Białobrzeskiej 57, tel. 659-
          88-32 cena wizyty 80 zł. Jest lekarzem ale i rehabilitantem - to świeża
          wiadomość od mojej serdecznej koleżanki :)) leczył jej tatę.
                • Gość: gosia Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.chello.pl 27.10.04, 10:16
                  ja też sie wybieram do lekarza niesłuchowskiego, na białobrzeską (przyjmuje pon-
                  sroda). pewno w przyszłym tygodniu lub w następnym.mam do niego blisko.

                  stwierdzam że te bóle w krzyżu są okropne ! marzę żeby się ich pozbyć bo nie
                  można ani spać, ani leżeć (nawet w proponowane pozycji z nogami na krześle),
                  ibuprom nie pomaga, okłady z lodu też.
                  na razie mam wizyte dziś u ortopedy chirurga (tam gdzie niby się lęczę), ale
                  gabinet jest tak daleko ode mnie że kiedyś to musiałam się wrócić bo nie byłam
                  wstanie wytrzymać przez godzinę w autobusie.nie wiem jak tam dziś dojadę.
                  ale nie jest tam jakaś rewelacja, choć zabiegi miałam(prądy) i cwiczenia (to
                  było ok bo wzmocniłam mięsnie), ale lekarz jakiegoś podejścia nie miał
                  specjalnego.

                  proszę o rady na tymczasowe zlikwidowanie bólu. dodam że nie mam ograniczęń
                  ruchu tylko ten potworny ból, jakby ktoś mi zęba borował.mam jeszcze diclo-duo
                  co mi zostało od kiedyś to wezmę.

                  pozdrawiam wszystkich
                  • Gość: agusia Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 27.10.04, 10:54
                    Gosiu!
                    Czy wykonywałaś rtg kręgosłupa? Trzeba stwierdzić czy nie ma jakiś zmian. A
                    jeśli są w częściach tzw. miekkich to potrzebny będzie rezonans magnetyczny.
                    Myślę że dobrze robisz idąc do Niesłuchowskiego - ja idę w sobotę (jak się uda)
                    na Łucką na Służewcu-bo tam mam najbliżej.
                    Niedobrze brać zbyt dużo środków przeciwbólowych - a takie typu ibuprom mogą
                    spowodowac nawet nadżerki na żołądku (kolejny problem!) Diclo duo to też silny
                    lek - UWAGA!! Rozumiem że na pewno bardzo cię boli-potrzebna jest
                    rehabilitacja. Jestem ciekawa jaki jest ten Niesłuchowski i jak wyposażone jest
                    miejsce rehabilitacyjne.
                    Czy robiłaś prześwietlenia - napisz. I jak było u chirurga.
                    Ja też wstaję codziennie z okropnym bólem w plecach i kręg.lędźwiowym. Leków
                    nie biorę - bo karmię dziecko, no i nie chcę sobie zniszczyć żołądka-też z nim
                    miałam wcześniej problemy.
                    A kręgosłup - zbyt długo bagatelizowałam dolegliwości (kiedyś były mniejsze...)
                    Pozdrawiam!!!
                    Agata
                        • Gość: agusia do katiji i gosi IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 27.10.04, 11:41
                          Katija - tatę koleżanki leczył jego kolega (i operował) parę lat temu - doktor
                          Kiwerski, przyjmuje w czwartki na Białobrzeskiej (100 zł wizyta), taki starszy
                          pan, a Niesłuchowski też chyba się nim zajmował. I był zadowolony (tata :)))
                          Niesłuchowski to REHABILITANT, nie tylko lekarz. To tez ważne!! Jak wczoraj
                          dzwoniłam na Łukową to po wywiadzie telef. pan powiedział, że lepiej żebym
                          zamiast rtg od razu zrobiła rezonans-tylko że to koszt.400-500 zł... :(((( a
                          poza tym nie jestem przekonana czy to na pewno potrzebne. Teraz idę bez żadnego
                          rtg (ale się namyślę do piątku-może zrobię ten rtg-trochę się waham, może coś
                          jednak wykaże???)
                          Może będziemy ćwiczyć wspólnie :))))) chyba przez internet hihi
                          Gosiu a w jakim jesteś wieku?
                          Pozdrawiam - Agata
                          • Gość: gosia Re: do katiji i gosi IP: *.chello.pl 27.10.04, 11:57
                            (do agusia )ja jestem rocznik 78.moja mama się dziwi że w takim wieku można
                            mieć problemy. ale jak widać różnie to bywa.
                            u mnie przyczyną chyba jest skolioza, brak odpowiedniego ruchu lub
                            nieodpowiedni ruch i związane z tym urazy i dużo komputera, (akurat teraz
                            szukam pracy).
                            teraz jestem w domu
                            ps. jestem za ćwiczeniami ale może po naszych wizytach u odpowiednich lekarzy :-
                            )))
                      • Gość: gosia Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.chello.pl 27.10.04, 11:41
                        nie robiłam sobie prześwietlenia bo ten ortopeda mówił że na razie nie trzeba
                        (??). dzis jak pójdę to powiem żeby mi koniecznie dał skierowanie, bo jak widać
                        boli dość mocno i nie przestaje.
                        a do nasłuchowskiego dopiero chyba za 2 tygodnie, albo jak mi się uda to w
                        przyszłą środę.
                        mam nadzieję że nic strasznego mi nie znajdą w tym kręgosłupie.trochę się
                        przeraziłam tym bólem.

                        pozdrawiam :-)
                            • Gość: agusia Re: kręgosłup POMOCY!!! proszę o poradę IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 27.10.04, 12:29
                              To samo myślę katija :)) i tak mnie wyśle na rtg i nast. wizyta znów 80 zł.
                              A ja jestem przy was stara hihi rocznik '75 czyli 30-tka na karku.
                              Chyba zostanę instruktorką aerobiku (ale takiego mniej wyczynowego _jakbym
                              straciła pracę - to mi wyjdzie może na zdrowie :)))
                              Wstawajcie częściej od komputera !!! (oj jak mi się nie chce, oj jak mnie plecy
                              bolą.... starość....:)))))
                              Agata
                              • Gość: gosia Re: kręgosłup POMOCY!!! proszę o poradę IP: *.chello.pl 27.10.04, 13:49
                                też myślę że lepiej mieć rtg przed wizytą.
                                ale ja kiedyś na początku moich problemów chciałam sobie zrobić rtg przed
                                wizytą u tego niby mojego lekarza, ale nie zrobilam bo zobaczyłam że jest dużo
                                rodzajów zdjęć kręgosłupa i bym nie wiedziała jakie zrobić.ale przyznam że nie
                                pytałam dokładnie tam gdzie robią zdjęcia.może macie lepsze rozeznanie w
                                temacie ??

                                cięzko powiedzieć, ale jak wiesz jaki rtg to lepiej je zrobić, po co 2 razy
                                płacić :))
                                • Gość: M. Re: kręgosłup POMOCY!!! proszę o poradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:11
                                  Dziewczyny, ja (rocznik 75) też mam problem z kręgosłupem od kilku lat. Tylko
                                  że przez wiele lat lekarze leczyli mnie na korzonki, kazali zbadać nerki,
                                  jajniki itp. W końcu ktoś wpadł na pomysł, żeby mi prześwietlić kręgosłup no i
                                  okazało się że to właśnie jest przyczyna.
                                  Trzy lata temu połamało mnie tak, że nie mogłam się ruszyć przez dwa tygodnie.
                                  Jak wstałam, to wybrałam się do dr. Niesłuchowskiego. Zalecił zabiegi i
                                  ćwiczenia, trwało to dwa tygodnie i na następne dwa lata miałam spokój
                                  (kręgosłup się nie odzywał). Po dwóch latach znów miałam problemy, lekarz
                                  pierwszego kontaktu powiedział mi, że przy moim kręgosłupie powinnam raz w roku
                                  chodzić na rehabilitację i dał skierowanie. Udało mi się dostać do Centrum
                                  Kształcenia i Rehabilitacji w Konstancinie. Przez trzy tygodnie chodziłam na
                                  ćwiczenia (indywidualne), za jakieś pół roku postaram się wybrać znowu.
                                  Najważniejsze to wyrobić sobie pewne nawyki, ja już wiem że np:
                                  * nie należy się schylać tylko kucać
                                  * jak podnosisz coś ciężkiego (np. garnek na kuchni), to broń Boże w rękach
                                  wycianiętych przed siebie - w miarę możliwości łokcie przy ciele
                                  * spacjalny stołek/klęcznik do komputera (ciężar ciała jest wtedy przeniesiony
                                  na uda i miednicę zamiast krzyża)
                                  * nie dzwigać - na większe zakupy tylko z mężem (wszyscy w rodzinie wiedzą o
                                  moim kręgosłupie, więc nawet jak się rozpędzę to pilnują żebym nie dzwigała)
                                  * jak wstajesz z łóżka to trzeba najpierw obrócić się na brzuch, oprzeć na
                                  rękach i kolanach i dopiero wstawać - nie wolno wstawać z pozycji "na wznak"

                                  No i oczywiście jak najwięcej ruchu, o co niestety trudno (jak nawet jest czas,
                                  to z chęciami różnie bywa)
                    • Gość: gosia do agusia - wrazenia z wizyty u chirurga ortopedy IP: *.chello.pl 27.10.04, 20:22
                      Gość portalu: agusia napisał(a):

                      > Gosiu!
                      > Czy wykonywałaś rtg kręgosłupa? Trzeba stwierdzić czy nie ma jakiś zmian. A
                      > jeśli są w częściach tzw. miekkich to potrzebny będzie rezonans magnetyczny.
                      > Myślę że dobrze robisz idąc do Niesłuchowskiego - ja idę w sobotę (jak się
                      uda)
                      >
                      > na Łucką na Służewcu-bo tam mam najbliżej.
                      > Niedobrze brać zbyt dużo środków przeciwbólowych - a takie typu ibuprom mogą
                      > spowodowac nawet nadżerki na żołądku (kolejny problem!) Diclo duo to też
                      silny
                      > lek - UWAGA!! Rozumiem że na pewno bardzo cię boli-potrzebna jest
                      > rehabilitacja. Jestem ciekawa jaki jest ten Niesłuchowski i jak wyposażone
                      jest
                      >
                      > miejsce rehabilitacyjne.
                      > Czy robiłaś prześwietlenia - napisz. I jak było u chirurga.


                      właśnie przyjechałam z wizyty u tego mojego lekarza specjalisty (i już tam
                      chyba nie pójde bo chyba z opisów skuteczniejszy jest Niesłuchowski).
                      miałam (mam) dość duże bóle, a on dał mi inną postać diklofenaku ( w czopkach)
                      i paracetamol z kodeiną jakby bolało bardziej. i oczywiście skierowanie na rtg.
                      dobrze że mam skierowanie bo okazalo się że z tym rtg to nie taka prosta sprawa.
                      agusia - szczegóły na mejla (europejka@NOSPAMautograf.pl - wytnij NOSPAM)

                      powiedział mi też takie ogólne rzeczy, jak siedzieć9klęcznik), robic przerwy
                      przy siedzeniu przy komputerzem ćwiczeń wzmacniających nie robić (tylko
                      delikatne ruchy, żadnych innych itp.)
                      a te bóle zwalczy odpoczynkiem i tymi lekami. potem mam przyjść z wynikiem rtg
                      i zaleci coś dalej (wyciągi itp).
                      może i z tym lekarzem byłoby ok, ale jest bardzo daleko ode mnie (godzinę
                      autobusem). i dlatego zapisze się do doktora N.

                      pozdrawiam gorąco i życzę duzo zdrowia !
                      • agusia75 do Gosi i zainteresowanych 28.10.04, 09:30
                        Dobrze że już tam nie pójdziesz - niestety tak jest (przeważnie choć nie
                        zawsze) z chirurgami! albo od razu operują wycinają albo leki przepisują.
                        Lepiej iść do lekarza specjalisty rehabilitanta - ja wczoraj byłam u takiego,
                        ale nie u Niesłuchowskiego. I w moim przypadku jest to chyba WŁAŚNIE TO.
                        Ponieważ nie miałam wcześniej żadnych urazów nie zrobiłam rtg i stwierdził, że
                        na razie nie trzeba i zawsze się zdąży, a i tak widać skrzywienie :))) poza tym
                        zajmował się działaniem na ośrodki nerwowe - coś jak masaż ale nie do końca.
                        Więcej na e-mail agusia75@gazeta.pl
                        Chwilowo nie mam czasu napisać więcej - ale chociaż nadal mnie boli czuję się
                        lepiej (to nie cudotwórca że ból przejdzie jak ręką odjął-i napewno musze się
                        jeszcze parę razy wybrać).
                        A Niesłuchowskiego znam też tylko ze słyszenia i mam nadzieję że wizyta nie
                        ograniczy się tylko do oberzenia pacjenta...
                        A.
    • Gość: madusiak Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 13:31
      moj problem z kregoslupem zaczal sie 2 lata temu po powrocie z Work and
      Travel.Zarobilam...ale przyokazji przeciazylam kregoslup. Skutek byl taki ze po
      3 min stania w autobusie omdlewalam z bolu, ukojenia nie przynosilo nic ani
      siedz ani lezenie...poszlam do Lux Medu, zrobili mi rtg, okazalo sie ze
      kregoslup skrzywiony w czesci krzyz kazali isc na rehabilitacje, poszlam
      pokazali cwiczenia...skutek oplakany!!!cos mi przeskoczylo i...nie moglam sie
      ruszyc w ogole!!! dysk sie przesunal...koncowo wyladowalam w gabinecie
      rehabilitacji gdzies w Centrum-kurcze zostawilam adres w domu, wysle nastepnym
      postem.Tam mi pomogli, nastawili co trzeba, pkazali odpowiednie cwiczenia.
      Teraz jestem jako nowo narodzona...czasem cos zaboli ale trwa to krotko. Zyje
      normalnie i na co dzin nie pamietam ze tak cierpialam. No..pamietam bo staram
      sie cwiczyc inaczej wroci bol i klopoty.
      Mysle ze bardzo pomogly mi zabiegi interdyn(prądem)-to juz mi przepisala
      rehabilitantka w mojej osiedlowej przychodni na tarchominie.
    • chrab joga 28.10.04, 14:54
      na bóle pleców bardzo pomaga joga, zwiększa elastyczność kręgosłupa i wzmacnia mięśnie "postawy" (grzbietu, brzucha itp.).
      • Gość: gosia Re: Idż na JOGĘ - na prawdę pomaga! IP: *.chello.pl 28.10.04, 17:19
        joga jest generalnie ok. sama kiedys chodzilam przez pół roku nawet.

        ale w przypadku ostrych bólów kręgoslupa,a nawet tydzień po trzeba uwazać bo
        moża sobie przesilić i uraz gotowy.
        ja właśnie w trakcie leczenia, jak mnie nie bolało parę dni to wziełam się za
        ćwiczenia pilatesa i ból mi wrócił (nawet gorszy niż na początku. )

        trzeba mieć wyczucie :-))
        • Gość: agata Idż na joge - ale wybierz DOBRA szkole IP: *.lerkins.com / 195.46.43.* 03.11.04, 11:47
          Tez uwazam , ze joga Ci pomoze. Znam takich co im pomogla. Od kiedy cwicze (5
          lat) NIGDY mnie kregoslup nie zabolal.

          ALE: wazne jest gdzie na te joge pojdziesz. Polecam raczej szkoly jogi, gdzie
          nauczyciele poswiecaja jodze cale swoje zycie i sa dobrze przygotowanie do
          nauczania. Odradzam fitnesy !! gdzie jogi uczy Pan Kazio od fitnesu po
          miesiecznym kursie jogi. Taka joga ma nie wiele wspolnego z joga :)
          Zawsze tez mozesz poprosic o certyfikaty, nauczyciele jogi maja swoje
          zrzeszenia i odpowiedznie uprawnienia do nauczania.
    • Gość: gosia 302 Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 17:54
      POZDRAWIAM MAM TEN SAM PROBLEM ,NIE BIORĘ LEKÓW BO ROZWALAJĄ WĄTROBĘ.Lepsze są
      innne metody, pływanie ,polecam!!!i ćwiczenia jogi. Mój problem z kręgosłupem
      był na tyle poważny ,że groziła mi operacja , utykałam przez 6-mcy na prawą
      nogę. wspominano nawet o rencie . Mam 34 lata! W\w sposobY pomogły na tyle ,że
      chodzę normalnie ,nie biorę od roku żadnych leków ,zapomniałam co to ból
      kręgosłupa. I dobra rada :nie lecz poważnych chorób u rodzinnego !!! Jestem
      pielęgniarką ,wiem co mówię. Pozdrawiam GOSIA
    • smiff Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! 30.10.04, 13:22
      Czy możesz napisać coś więcej o swoich dolegliwościach? Gdzie Cię boli (w jakim
      odcinku kręgosłupa)? Czy towarzyszą temu bóle / paraliże kończyn dolnych, lub
      górnych? Problemy z oddawaniem moczu?

      Odpowiedzi na te pytania pomogą w określeniu prawdopodobnej przyczyny
      dolegliwości bólowych i poleceniu konkretnego specjalisty (chociaż po wstępnym
      opisie wydaje mi się, że sprawą powinien zająć się neurochirurg).
    • damona Re: totalnie siada mi kręgosłup POMOCY!!! 25.11.04, 18:05
      ostatnio mam problemy z odcinkiem kregoslupa od szyi do srodka klatki
      piersiowej. Tylko bol jest dziwny: piecze okropnie w okolicy plecow i karku,
      lub mocno pieka ramiona.
      Mam skierowanie do neurologa.
      Moze ktos zna lekarza tej specjalizacji w Warszawie i moze polecic?



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka