Dodaj do ulubionych

czynnik castla, B12 i stany nerwicowo depresyjne

25.02.20, 21:35
trochę nie pisałem, dalej dokucza mi mnóstwo przewlekłych dolegliwości jednak jak prawdziwy hipochondryk staram się nie zwracać na nie uwagi ( mrowienie i pieczenie stóp, dłoni i ust, szumy uszne i od jakiegoś czasu śnieg optyczny. Neurolog nie pomógł, ostatnio byłem w poradni hematologicznej zresztą szpitala uniwersyteckiego, żeby wkońcu zakończyć temat wiecznie brakującej mi witaminy B12 ( co może powodować moje dolegliwości ale suplementacja nie pomaga wcale.....albo łagodziła objawy bo teraz jest gorzej)
Więc wyszedł mi dodatni wynik na Castla i wątpliwy wynik p-ciała przeciw komórkom okładzinowym żołądka (APCA) Pani Dr n. med stwierdziła, że to autoimmunologiczne i mam zalecenie 1 zastrzyku z B12 co 3 miesiące. Wcześniej już i tak brałem zastrzyki ale częściej i po m/w miesiącu od ostatniego miałem wynik 326 ( 191- 663) podczas wizyty w poradni.
Teraz dociągam do 3 miesiąca bez zastrzyku i czuję się coraz gorzej, mam napady lęku i coraz większą depresję. Jakos to sie zbiega w czasie od momentu kiedy zacząłem rzadziej brać zastrzyki bo od czerwca do grudnia brałem już co 2 miesiące. Z depresją miałem już do czynienia ale od 2013 roku było lepiej bez antydepresantów ale też od tamtego czasu zacząłem sprawdzać B12 i ją uzupełniać. Bez suplementacji dłuższej byłem sporo poniżej normy bo najmniej miałem 121 a przy zastrzykach częstszych dobijałem do okolic trochę powyżej minimum normy, czasami tylko przebijałem poziom 300.
Już miałem się zapisywać do psychiatry, żeby dostać jakieś antydepresanty bo przestaję wyrabiać ale oświeciło mnie, że coś z tego co wyżej jest na rzeczy, mrowienie też mam większe od jakiegoś czasu.
Oczywiście wybiorę się teraz zrobić poziom B12 ale jeśli mam potocznie zwanego Castla to nie tylko B12 nie wchłaniam z pożywienia? Może jakaś inna witamina z grupy B?
Rok temu kwas foliowy miałem na poziomie 8,44 (5,9 -24,8) a żelazo w połowie normy. Kwas foliowy dostałem w czerwcu do łykania od pani doktor.
Rozpisałem się, może ktoś z Was dotarł do końca i coś podpowie. Może trochę chaotycznie ale z koncentacją i myśleniem też mam coraz większe problemy :(
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: czynnik Castle'a B12 i stany nerwicowe 26.02.20, 08:51
      Pisałeś już na tym forum? Daj link.

      Jeżeli twoje ciało nie wytwarza czynnika wewnętrznego (czynnik Castle'a IF), to m.in. prawdopodobnie chorujesz na niedokrwistość.
      Z niedoboru witaminy B12 biorą się problemy neurologiczne, takie jak zaburzenia pamięci i koncentracji, szumy w uszach, zaburzenia nastroju itp.
      Tak więc albo do końca życia bierzesz witaminę B12, albo skazujesz się na wyżej wymienione objawy.
      • kyrob Re: czynnik Castle'a B12 i stany nerwicowe 01.03.20, 20:10
        w czwartek prawie już świrowałem, ogólnie jakbym był "zamknięty" w sobie a wszystko robiłem w automatyźmie i w razie potrzeby spinając się tak żeby w pracy nic nie mogli poznać ( mam przynajmniej taką nadzieję ) na wieczór stopy, dłonie i twarz paliły mnie prawie żywym ogniem, nie na tyle żeby się jeszcze schładzać ale przeszkadzało bardzo.
        W piątek rano zrobiłem prywatnie badanie B12 plus cukier plus CRP a po powrocie do domu żona zaaplikowała mi zastrzyk z B12, do tego wziąłem w sumie ponad 2 mg zomirenu a wczoraj po południu już tylko 0,5 mg.
        Efekt jest taki, że wróciłem do żywych a kończyny pieką umiarkowanie czyli tak jak przeważnie.
        zdziwiony jestem wynikami bo odebrałem online i witamina b12 jest OK tj:
        Witamina B12 257,00 pg/ml 197,00 771,00 i to stan po 3 miesiącach od ostatniej iniekcji
        cukier w normie bo 5,01 przy normie do 5,5 natomiast:
        CRP 6,93 mg/l 0,00 5,00 czyli podwyższone ale ostatnio miewam rozstroje żołądka.
        Więc co? Boże to moja nerwica nasila mi efekt palenia, odrealnienia itd a nie jedne co się jak do tej pory mogłem przyczepić tzn brak B12? Trójca tarczycowa zawsze wszystko w normie choć przy dość niskim FT4 ale dla endokrynologów ( byłem u 2 ) to jest OK.
        Jedynie pozostaje mi się udać po antydepresanty bo innego wyjścia już nie widzę :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka