Dodaj do ulubionych

Koronawirus- jak sobie radzę

28.03.20, 23:00
Kiedy czuję drapanie w okolicy ust zwiastujące opryszczkę biorę przez 3 dni większą dawkę witaminy C (800 mg do 1,2 g na dzień). Opryszczka jeszcze mi po tym nigdy nie wyszła. Kiedy mam problemy z katarem, zatokami, drogami oddechowymi zażywam inhalacji, ale szczególnych. Biorę taką saunę do twarzy- urządzenie, które ma też dodatkowy element z otworem na nos. Zaparzam mocny rumianek, wlewam do pojemnika, dodaję 2-3 krople jodyny i wdycham gorącą parę tej mikstury (nie może parzyć) przez 15 minut robiąc bardzo głębokie wdechy. Aby nie było zbyt gorące urządzenie odpowiednio włączam i wyłączam. Wysoka temperatura i jodyna zabijają wszystko co żyje w drogach oddechowych, zarówno bakterie i wirusy. Rumianek łagodzi ewentualne podrażnienia śluzówki. Na zatkany nos i kaszel zawsze mi pomaga. Takie parówki stosuję 2 razy dziennie przez 2 dni i raz dziennie następne dwa dni. Jak nie mamy urządzenia można zrobić tradycyjną parówkę nad płytkim garnkiem i zarzuconym na głowę ręcznikiem. Przy okazji wyczyści się cera.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka