Dodaj do ulubionych

Skaleczenie się, zakażona rana, drętwienie nóg

30.05.20, 11:36
Witam, mam problem z samookaleczeniem się, dawno tego nie robiłem, jednak ostatnio pojawiło się u mnie kilka przykrych sytuacji i stało się.
Rana pomimo tego, że nie jest zbyt rozległa, była dosyć głęboka. W porównaniu do innych przez tydzień nie zagoiła się jeszcze całkowicie, pojawiło się wokół niej małe zaczerwienie, lekki obrzęk, jednak brak ropy, przy dotyku lekko szczypie. Aktualnie przemywam ją Octaniseptem od kilku dni i zaczerwienienie się zmniejszyło. Rana znajduje się na udzie, wykonana została ostrzem żyletki, które wcześniej przemyte zostało tylko wodą z kranu, a samą ranę owinięto papierem toaletowym, nie pamiętam, czy została przeze mnie odkażona wodą utlenioną.
Mam jednak wrażenie, że od dwóch dni, ta noga zaczęła mi lekko drętwieć, odczuwam lekki skurcz mięśni i mrowienie w stopie. Dzisiaj rano boli mnie mięsień pośladka po stronie tego uda, stopa po przebudzeniu była jakby lekko zdretwiała i oprócz tej nogi czuję takie spięcie w mięśniach w całym ciele. Wczoraj wyczytałem, że może to być tężec i teraz bardzo się tym stresuje, do lekarza najwcześniej będę mógł iść w poniedziałek. Czy jest taka możliwość, aby to był właśnie tężec, skoro rana miała styczność tylko z tym papierem oraz ubraniem? Ostatnie szczepienie na tężec miało miejsce około 5 lat temu.
Obawiam się także reakcji lekarza, kiedy pokaże mu tą ranę.
Jakie są jeszcze objawy tężca?
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Skaleczenie się, zakażona rana 30.05.20, 13:18
      juqu_58 napisał(a):
      > Obawiam się także reakcji lekarza, kiedy pokaże mu tą ranę.
      > Jakie są jeszcze objawy tężca?
      ------------------------
      Czego się obawiasz? Lekarz pomaga nawet ciężko zaburzonym ludziom. Nie takie rzeczy widział.
      Typowy objaw to szczękościsk.
      Jak rana jest głęboka, to pod skórą mógł się utworzyć wrzód, lekarz oceni, czy potrzebne będzie cięcie chirurga, czy antybiotyk, czy jeszcze coś innego.

    • chynia Re: Skaleczenie się, zakażona rana, drętwienie nó 31.05.20, 19:46
      Nie martw się, na tężca nie umiera się natychmiast,więc do wizyty u lekarza dożyjesz.Mój sąsiad zmarł na tężca,a skaleczył się podkuwając konia.Ranka była mała, prawie zadrapanie i nie zwrócił na to uwagi.Za jakiś czas zaczęło go boleć gardło,miał problemy z połykaniem; poszedł do lekarza i leczono go na anginę.Jakiś czas to trwało poprawy nie było.Zranił się w marcu, tak gdzieś końcem maja dopiero zdiagnozowano tężec,a zmarł w lipcu. Nie było już ratunku,bo był już w całym organizmie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka