krew w kale-POMOCY!!!CO MI JEST???

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.04, 19:46
dzisiaj jak sie zalatwialam zauwazylam na papierze po tym jak sie podtarlam
cos w typie krwi to znaczy nie byla to normalna swieza krew czy jakies
strzepki tylko papier mial kolor lekko czerwonawy ale kal byl raczej normalny
(ciezko mi to stwierdzic bo mam zwykla ubikacje bez tej "poleczki" w srodku)
Zaznaczam ze ogolnie dobrze sie czuje,zadnych hemoroidow nie mam, nic mnie
tam nie boli,nie swedzi,ani nie piecze.Zdazylo mi sie to pierwszy raz.Co mi
jest???tak sie boje!!!!
    • Gość: Wiolka Re: krew w kale-POMOCY!!!CO MI JEST??? IP: *.ne.client2.attbi.com 29.10.04, 21:16
      Hemoroidow czasem nie widac na zewnatrz. Na Twoim miejscu poszlabym do lekarza.
      A po drugie, na pewno to byla krew? Bo ostatnio moj malzonek mial ten sam
      problem, musialam mu przypomniec, ze poprzedniego dnia na obiad byly
      buraczki :).
    • Gość: ola Re: krew w kale-POMOCY!!!CO MI JEST??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 22:23
      Też tak miałam. Na pewno hemoroidy albo jakieś naczynko pękło.
    • Gość: una83 Re: krew w kale-POMOCY!!!CO MI JEST??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 12:54
      Dzieki.Mam nadzieje ze to naczynko a nie zadne hemoroidy.Aha i mam nadzieje ze
      to jest przejsciowe.A moze stalo sie to od tego ze przez caly dzien nie mialam
      czasu sie zalatwic i w koncu wytworzylo sie tam takie cisnienie i parcie ze
      rzeczywiscie cos tm peklo.W kazdym razie dziekuje Wam za rady.
      • Gość: Zośka Re: krew w kale-POMOCY!!!CO MI JEST??? IP: *.chello.pl 30.10.04, 15:24
        A co z Twoim żołądkiem, czy często Cię boli szczególnie po zjedzeniu surówek,
        czy smażonego (lub duszonego) mięsa? Radzę Ci idź jak najszybciej do lekarza.
        Pozdrawiam i życzę zdrowia Zośka
    • Gość: Auganow Re: krew w kale-POMOCY!!!CO MI JEST??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:31
      kiedys mialem podobne obawy. strach mnie zatruwal. co sie okazalo po dlugim
      sprawdzaniu i szukaniu przyczyny?...pomidory...skonczyl sie sezon a z nim
      problem. dopiero w tym roku tak na nie reagowalem. jednak nie lekcewaz,
      obserwuj, jezeli prowadzisz noramalny tryb zywieniowy to raczej nie powinnas sie
      obawiac, moze to jednorazowy przypadek w postaci pekniecia naczynka.
Pełna wersja