Dodaj do ulubionych

Problemy zdrowotne po szpitalu psychiatrycznym

07.05.21, 23:18
Moje problemy ze zdrowiem zaczęły się jak trafiłam do szpitala psychiatrycznego.Nie wiem co się stało z moim organizmem ale po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego mój organizm przestał reagować na leki i mam problem z rzuceniem wagi.Od tego jak się zaczęło.Trafiłam do szpitala psychiatrycznego po tym jak uzależniłam się od leków nasennych a konkretnie od leku clonazepam,jadłam go garściami ponieważ inaczej nie mogłam zasnąć.W pewnym momencie moi rodzice wezwali pogotowie,które zabrało mnie na odział psychiatryczny.Spędziłam tam 7 tygodni.Nie wiem co mi podawali,ale przez pierwszy tydzień dostawałam coś w zastrzykach i leki,straciłam mowę po tym i spałam bardzo długo ,po tych problemach,lekarze odstawili lek i zostałam na samych tabletkach.Leki starłam się wypluwać ,jednak na noc brałam aby móc spać,po pewnym czasie (około 5 tygodnia) leki przestały działać i spałam około 2 godziny dziennie.Podczas pobytu w szpitalu przez depresje bardzo dużo jadłam i przytyłam 12 kg.Po pewnym czasie (około 5 tygodniu ) odczuwałam mega przesycenie i zapchanie przestałam jeść niemal całkowicie,przez kolejne 3 tygodnie nic nie schudłam.Po wyjściu ze szpitala myślałam że schudnę bez problemu i będę spać normalnie,jednak myliłam się.Dostałam do domu podobne leki,niestety po tych lekach też nie mogłam spać.Jadłam około 1000 kalorii dziennie i spałam przez około 2h dziennie.Po miesiącu nic się nie zmieniło waga wciąż była ta sama a ja spałam 2 godziny.Postanowiłam pójść do lekarza psychiatry,ponieważ nie mogłam spać wyprosiłam ponownie clonazepam.Niestety nic to nie dało dalej spałam 2 godziny dziennie,próbowałam różnych dawek.Nie wiem co się dzieje z moim organizmem,wygląda na to że przestał reagować na leki i na dietę,podejrzewam że przez te leki które mi podawali mogło to się stać.Nie wiem do jakiego lekarza mam się udać bo nie wiem jaka to choroba.Nie mogę schudnąć ani spać,proszę o waszą pomoc w czym może być problem.
Obserwuj wątek
    • sam_uni Re: Problemy zdrowotne po szpitalu psychiatryczny 08.05.21, 11:26
      > Moje problemy ze zdrowiem zaczęły się jak trafiłam do szpitala psychiatrycznego.

      A nie przypadkiem na odwrót?



      >Trafiłam do szpitala psychiatrycznego po tym jak uzależniłam się od leków nasennych a konkretnie od leku clonazepam,jadłam go garściami ponieważ inaczej nie mogłam zasnąć.

      Czyli jednak?

      > Nie wiem co mi podawali,ale przez pierwszy tydzień dostawałam coś w zastrzykach i leki,straciłam mowę po tym i spałam bardzo długo

      Sprawdź wypis, całkiem możliwe, że haloperidol.


      > Leki starłam się wypluwać

      Brawo! hyhy


      > Jadłam około 1000 kalorii dziennie i spałam przez około 2h dziennie.Po miesiącu nic się nie zmieniło waga wciąż była ta sama

      Cud!

      > wyprosiłam ponownie clonazepam.Niestety nic to nie dało dalej spałam 2 godziny dziennie

      Przystosowanie zapewne.

      >Nie wiem do jakiego lekarza mam się udać bo nie wiem jaka to choroba.Nie mogę schudnąć ani spać,proszę o waszą pomoc w czym może być problem.

      W Tobie. Nie, to nie jest złośliwa uwaga. Nikt nie może nam pomóc, dopóki sami siebie nie postanowimy zmienić.

    • x49xx Re: Problemy zdrowotne po szpitalu psychiatryczny 09.05.21, 22:03
      Nie nakręcaj się, nie myśl o tym, że chcesz schudnąć. Możesz uprawiać jakiś sport( choćby jazda rowerem, spacery). Ja jeżdżę codziennie 2 godziny rowerem, nawet , jeśli jest wiatr czy mżawka. Nie zauważyłam, żebym schudła, ale kondycja na pewno mi się poprawiła. Spróbuj naturalnych środków na zaśnięcie, np. ciepłe mleko z miodem, podwójna melisa. Musisz się też wyciszyć od środka. Rób to, co Ci sprawiało przyjemność, zanim zachorowałaś, jakieś porzucone pasje? Najbardziej to sama musisz sobie pomóc. Nie przejmuj się tak tą bezsennością. Moja siostra po przejściu koronawirusa pół roku nie mogła spać. Kilka razy wzięła tabletki nasenne, ale tak ją ogłupiały, że odstawiła je. Zajmij głowę czymś, by nie myśleć o zbędnych kilogramach i bezsenności. Zrób coś dobrego dla innych, co Ci sprawi przyjemność. Na przykład posegreguj ubrania, obuwie, oddaj biednym. To Ci sprawi radość. Zacznij cieszyć się życiem, zatrzymaj się pod kwitnąca jabłonią, czereśnią, weź kilka głębokich oddechów i powiedz sobie, że nie dasz się zniewolić lekom, które ogłupiają. Musisz zacząć myśleć pozytywnie o sobie. Wiosna to odpowiedni czas, by " założyć różowe okulary" i żyć. Tańcz przed komputerem, mnie taniec bardzo poprawia nastrój. Powodzenia! :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka