Dodaj do ulubionych

Nasilenie trudności w oddychaniu

13.05.21, 01:29
Od ponad roku trudno mi się oddycha. Mam w drogach oddechowych dużo flegmy i nie mogę jej wydmuchać przez nos, nie jest też łatwo pozbywać się jej przez usta. Wydaje mi się że mam coś w gardle oraz nosie i to toruje przepływ powietrza. Gdy przez dłuższy czas nie jestem w stanie wziąć głębszego oddechu skóra na dekolcie i szyi staje się wrażliwa na dotyk. Czasem też na kilka sekund tracę poczucie równowagi, ale nie chwieję się na skutek tego wrażenia. Przed pandemią chodziłam do lekarzy poz, laryngologa, alergologa. W czasie pandemii byłam raz u psychologa. Rok temu miałam robione dwa razy RTG klatki piersiowej i raz RTG zatok (w normie), potem testy na alergię (19 próbek) które nie wykazały alergii, miałam mieć drugą wizytę ale nie wiem w jakim celu bo została odwołana gdy zaczął się koronawirus. U laryngologa byłam badana pobieżnie, bez żadnych wzierników. U psychologa rozmowa była tylko wstępna, poszłam tam z podejrzeniem nerwicy od laryngologa (laryngolog polecił mi też iść do pulmonologa i kardiologa, do pierwszego wybieram się w czerwcu, do drugiego nie sądzę bym miała powód iść) i trochę powiedziałam o moich objawach lękowych ale nie byłam w stanie bardziej opisać tego co mi dolega przez zaawansowaną fobię społeczną na którą również cierpię (unikam też przez to lekarzy i chodzę do nich rzadziej niż powinnam), więc psycholog polecił mi iść do psychiatry u którego jeszcze nie byłam. Ostatnio jednak znowu jest gorzej z oddechem niż zwykle, miałam zaburzenie równowagi trzy razy w ciągu dwóch dni i nie mogłam wczoraj spać. Czy jest sens znowu iść do lekarza rodzinnego czy może powinnam zrobić co innego?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Nasilenie trudności w oddychaniu 13.05.21, 09:14
      Weź się za leczenie nerwicy. Może się okazać, że jak dojdziesz do lepszego stanu psychicznego, to ustąpią też objawy laryngologiczne.

      Podobno wiele objawów somatycznych ma swoje źródło w psychice, a problemy z zatokami występują głównie u osób z niską samooceną, często tłamszonych psychicznie od dzieciństwa. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale znam takie przypadki, gdzie poprawa stanu psychicznego wiązała się z ustąpieniem chronicznego zapalenia zatok bez ich leczenia, bo nic nie pomagało.

      Można wierzyć, lub nie, ale spróbować nie zaszkodzi.
    • sp9tcu Re: Nasilenie trudności w oddychaniu 13.05.21, 14:50
      Nerwica raz
      dwa przewlekłe zapalenie zatok i nosa
      flegma wydzielina spływa do gardła i jest flegma
      czy jest kaszel
      leczenie trudne i długie
      wujek google sp9tcu zatoki
      doraźnie nie dłuzej niz 5 dni
      flegamina mi odpowiadają tabletki
      2 razy 1 mozna 2 razy nawt dwa
      nie dłuzej niz 5 dni
      gdyz zrypasz thawice
      czy masz ucisk w gardle
      jesli tak to czysta nerwica

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka