Dodaj do ulubionych

Powazne problemy z ukladem pokarowym

22.05.21, 14:22
Witam, na wstepie zaznacze, ze od najmlodszych lat mialem problem z ukladem pokarmowym. Skladalo sie na to wiele czynnikow - zla dieta, stres, brak ruchu i ogolnie zle nawyki zywieniowe. Dwukrotnie wtedy nawet musialem byc transportowany do szpitala gdzie lezalem pod kroplowka. Problemy pojawialy sie raz na jakis czas, ale dalo sie je zniesc. Sytuacja znacznie pogorszyla sie w maju 2018 gdzie poza zlym stylem zycia, powaznie zatrulem sie ( najprawdopodobniej ) patulina z zepsutych winogron ( przy okazji mozliwe takze, ze spozylem niezbyt swieza wedline ). W tamtym czasie nie moglem sie wyproznic przez dlugi czas, byc moze nawet powyzej tygodnia albo i dluzej. Mialem problemy ze zjedzeniem czegokolwiek, nie moglem spac, mialem drgawki i goraczke. Po jakims czasie pod moja lewa pacha doslownie eksplodowal wezel chlonny do takich rozmiarow, ze zanim owrzodzenie nie peklo, nie moglem podniesc reki. Co jakis czas zbieralo mi sie na wymioty, pojawialy sie odruchy wymiotne, lecz nigdy nie zwymiotowalem. Po dluzszym czasie sytuacja ulegla wzglednej poprawie, lecz od tamtego czasu cokolwiek tylko zjem albo nawet wypije, powoduje u mnie odbijanie sie. Czasem jest to lekkie, kiedy indziej musze sie az zapierac w sobie zeby te gazy wypuscic co jest dosc mocno slyszalne i uporczywe. Wszystko to jakos musialem znosic, lecz ostatnimi czasy sytuacja pogorszyla sie jeszcze bardziej. Najwiekszy problem jest w tym, ze czesto okolo 2-3 w nocy nagle budze sie z lozka z silnym parciem na stolec i wrazeniem ze zaraz moge zemdlec oraz nudnosciami. Gdy zasiadam na toalecie chwile trwa zanim oddam stolec, wowczas czesto zaczynam miec drgawki i bardzo sie poce. Samo to uczucie jest bardzo nieprzyjemne a przy okazji przypominaja mi sie czasy gdy cierpialem z powodu tego zatrucia pokarmowego, gdzie tak naprawde ledwo uszedlem z zyciem. Oddzialowuje to bardzo zle na moja psychike, za kazdym razem gdy klade sie spac mysle, ze za godzine czy dwie moge wstac i miec znowu te same problemy w srodku nocy. W ostatnim miesiacu kilkukrotnie mialem takze ataki zgagi oraz silna niestrawnosc spowodowana zjedzeniem podgrzanej salatki z duza iloscia majonezu.

Staram sobie z tym jakos radzic dzieki roznym preparatom. Stosuje m.in Sylicynar, Iberogast, Lucopodium Clavatum 9, rozne probiotyki, Moringa Oleifera. Z rzeczy ziolowych tradycyjnie rumianek, mieta pieprzowa, krwawnik. Mam tez w zanadrzu kminek, koper wloski i babke lancetowata. Pomagaja one czesto w odbiciu gazow, ale jednak problem caly czas sie poglebia.



Dodatkowym problemem jest podraznienie odbytu, do ktorego doszlo poprzez zbyt mocne podcieranie sie oraz hemoroidy, ktore zadaja jeszcze wiekszy bol podczas wyprozniania sie. Nie jest to tak bolesne jak kiedys, z racji na stosowanie papieru nawilzanego oraz masci hemoroidalnych + np ruszczyk, ale co jakis czas na papierze pojawia sie krew.



Jest ktos tutaj kto zmagal sie / zmaga z podobnymi przypadlosciami? Czy oprocz wiekszej ilosci ruchu, jedzenia mniej a czesciej mozna cos na to poradzic? Jaka diete stosowac - bogata w blonnnik, czy go ograniczac?



Z rodziny moja babcia zmarla na raka jelita grubego, podobnie z tego co pamietam dwojka rodzenstwa mojego dziadka a moj ojciec od lat zmaga sie z problemamy gastrycznymi ( dodatkowo posiada zoltaczke ). Z gory dziekuje za jakakolwiek pomoc. Przez te ostatnie wydarzenia zaczalem miec wszystkiego juz dosc i w glowie pojawia sie dziwne mysli.
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: problemy z odżywianiem 22.05.21, 16:11
      pyotrr95 napisał(a):

      > ostatnimi czasy sytuacja pogorszyla sie jeszcze bardziej. Najwiekszy problem jest w tym, ze
      > czesto okolo 2-3 w nocy nagle budze sie z lozka z silnym parciem na stolec i w
      > razeniem ze zaraz moge zemdlec oraz nudnosciami. Gdy zasiadam na toalecie chwil
      > e trwa zanim oddam stolec, wowczas czesto zaczynam miec drgawki i bardzo sie po
      > ce. Samo to uczucie jest bardzo nieprzyjemne (...) za kazdym ra
      > zem gdy klade sie spac mysle, ze za godzine czy dwie moge wstac i miec znowu te
      > same problemy w srodku nocy. W ostatnim miesiacu kilkukrotnie mialem takze ata
      > ki zgagi oraz silna niestrawnosc spowodowana zjedzeniem podgrzanej salatki z du
      > za iloscia majonezu.

      - Boisz się przed snem, ale nie boisz się " podgrzanej salatki z duza iloscia majonezu" - twój wybór.
      Wiek? Wzrost? Waga?


      > Staram sobie z tym jakos radzic dzieki roznym preparatom. Stosuje m.in Sylicyna
      > r, Iberogast, Lucopodium Clavatum 9, rozne probiotyki, Moringa Oleifera. Z rzec
      > zy ziolowych tradycyjnie rumianek, mieta pieprzowa, krwawnik. Mam tez w zanadrz
      > u kminek, koper wloski i babke lancetowata.

      - Kilogram suplementów i ziół zamiast zdrowego jedzenia to głupota.
      Twoje zdrowie, twój wybór.


      > Z gory dziekuje za jakakolwiek pomoc.

      - Sam sobie pomóż, zmień nawyki żywieniowe, przestań się truć i po 3 miesiącach zrób morfologię i próby wątrobowe.
      Boisz się raka jelita grubego? Zrób kolonoskopię.
    • sp9tcu Re: Powazne problemy z ukladem pokarowym 22.05.21, 20:40
      nadajesz jest do psychiatryka
      napiepszasz
      robisz ferment dziadostwo
      w przewodzie pokarmowym
      wiec się dziw
      zacznij od picia duzycxh ilości wody mineralnej
      najlepiej nie gazowanej
      można też gazowaną
      ale będą gazy
      1,5 litra w ciagu dnia
      zioła taka mieszanina to bomba wybuchowa
      ja nie stosuje ziół
      z lekarstw na zoładek
      control control na zgage
      a jak coś nie tak
      nospa forte 2 tabletki
      sirimarol 2 tabletki
      i na koniec jakbym coś takiego jadł
      to bym codzienjie lądował w łazience ( wymioty )



      • horpyna4 Re: Powazne problemy z ukladem pokarowym 23.05.21, 10:49
        Akurat z ziół bardzo dobry jest dziurawiec. Wspomaga wątrobę, więc bardzo ułatwia trawienie tłuszczów i rozkład toksyn. Potrafi nie dopuścić do wymiotów.

        Oczywiście nie należy się tłusto obżerać, ale w przypadku zjedzenia czegoś ciężkostrawnego wypicie dziurawca powinno być regułą. Może to być wyciąg, lub napar (szklankę zaparzonej maczałki dziurawca można wypijać po jedzeniu zamiast herbaty).

        Warto też wiedzieć, że dziurawiec zawiera substancję uczulającą na słońce, ale nie przechodzi ona do naparu. Jest jednak rozpuszczalna w alkoholu, więc wyciąg ją zawiera i jeżeli się pije wyciąg, nie należy się opalać.

        No i nie należy łączyć dziurawca z wieloma lekami (np. przeciw nadciśnieniu), bo może osłabiać ich działanie.

        Ale przede wszystkim trzeba jeść rozsądnie. Ja nie wpadłabym na pomysł zjedzenia podgrzanej sałatki z majonezem, fuj.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka