Dodaj do ulubionych

Zatkany nos bez kataru

17.10.21, 10:44
Od około półtora roku mam zatkany nos bez kataru, żadna wydzielina nie spływa Mi do gardła. Raz zatyka się jedna dziurka a raz druga. Nie zaprzeczę że czasem trudno Mi się oddycha przez nos . Rok temu miałam badania krwi w tym na alergie ktore wykazało że na nic nie jestem uczulona. Przegrodę nosową mam tylko leciutko skrzywioną . Miał ktos z państwa taka przypadłość . Nie chcę zbytnio brać dużo kropli do nosa bo wiem że to szkodzi. Gdy prawie 3 tyg temu byłam chora w nocy miałam strasznie zatkany nos wzięłam krople, odetkal się nos ale miałam takie dziwne uczucie że wdycham powietrze ale Go nie czuje . Nie umiem tak tego wyjaśnić ale od tej pory kilka razy dziennie sprawdzam jak Mi się oddycha, jak ciężej bo mam właśnie zatkaną jedną dziurkę to trochę się boję że będę miała jakieś duszności. Nigdy nie zwracałam uwagi na to że mam zatkany nos , ale od tej sytuacji w nocy to się zmieniło
Obserwuj wątek
        • justtt223 Re: Zatkany nos bez kataru 20.10.21, 09:00
          Już 5 dzień jestem lekko przeziębiona, zaczęłam pisać saszetki na przeziębienie i od 3 dni mam tylko lekki katar , ale po wysmarkaniu się mogę normalnie oddychać. Nie mam już zatkanego nosa bez kataru, albo leciutko że praktycznie tego nie odczuwam . Czy saszetki na taką przypadłość mogą działać? Boję się że jak wyzdrowieje i przestanę je pić to wszystko wróci 
    • jatakniesmialogram Re: Zatkany nos bez kataru 21.10.21, 05:04
      Ja mam podobnie, tylko dużo ciężej, bo za późno poszłam z tym do lekarza, a i nawet od kiedy poszłam po raz pierwszy to nieczęsto chodzę (unikam sytuacji społecznych przez fobię społeczną). Ale z tego co chodzę, to lekarze podejrzewają u mnie nerwicę i/lub refluks. Pewnie jakbym chodziła prywatnie do lekarzy, to już dawno byłabym wyleczona, ale nie mam na to kasy. Ale te objawy są takie, że u każdego człowieka mogą oznaczać co innego, dlatego najlepiej się udać najpierw do internisty, który może dać skierowania do laryngologa, pulmonologa, psychologa, możliwe że jeszcze kogoś. Ja pierwsze co dostałam to skierowanie na RTG, potem były różne badania, ale mam wrażenie źe na NFZ traktowano mnie lekceważąco. Teraz mam głęboką nadzieję, że to od nerwicy nie mogę normalnie oddychać, bo to by mi mega ułatwiło sprawę (niedługo mam pierwszą wizytę u psychiatry, mam nadzieję że dostanę leki i poczuję się po nich lepiej). A odczuwasz flegmę w nosie? Jak myślisz, co ci stoi na przeszkodzie w oddychaniu?
      • horpyna4 Re: Zatkany nos bez kataru 21.10.21, 09:11
        Coś w tym jest. Podobno zwolennicy medycyny holistycznej twierdzą, że kłopoty z zatokami są zwykle skutkiem depresji i obniżonego poczucia własnej wartości. Często zaczyna się to w dzieciństwie, kiedy dziecko nie potrafi spełniać wyśrubowanych wymagań stawianych przez rodziców; zwłaszcza gdy w rodzinie jest jeszcze inne dziecko, stawiane za przykład.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka