maliniaq
03.11.04, 12:44
Witajcie! Od 2 dni szukam już informacji na temat zabiegu cystoskopii u 4
miesięcznego dziecka. Chodzi o mojego synka -Adasia. W 3 miesiącu życia
przeszedł ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek. Został przyjęty na oddział
szpitalny z ropomoczem, białkomoczem i 40 st. gorączką. Badania wykazały
obecność bakterii e coli. Następnie zostaliśmy przewiezieni do CZMP do
szpitala pediatrycznego na oddział nefrologii. Tam Adaś skończył leczenie
Amoksiklawem, miał też usg nerek (nic nie wykazało) i cystografię. W wyniku
cystografii napisano: "Po podaniu ok. 40ml. kontrastu drogą wstępującą
uwidocznił się pęcherz moczowy o gładkich zarysach ścian, prawidłowego
kształtu. Na zdjęciach mikcyjnych odpływów wstecznych nie uwidoczniono. Cewka
moczowa nieco poszerzona w części tylnej-do obserwacji w kierunku zastawki
cewki tylnej?" . Adaś wyszedł ze szpitala wyleczony z zaleceniem cystoskopii
5 stycznia. Niestety po 3 tygodniach od wyjścia ze szpitala w posiewie moczu
znów uwidoczniły się te same bakterie. Nie ma infekcji, dziecko czuje się
dobrze, ale bakteria jest w ilości powyżej 10 do potęgi 5. Dzwoniłam do
lekarza do Łodzi, okazało się, że cystoskopię należy wykonać szybciej i w
czasie niej usunąć zastawkę tylną. Nigdy nie słyszałam o tym zabiegu
(zwłaszcza u tak małego dziecka). Chciałabym zapytać czy ktoś miał
przeprowadzony taki zabieg? Moiże są tu rodzice dzieci, które to przeszły. A
może jest tu jakiś lekarz, który mógłby napisać mi coś na ten temat, co to za
zabieg, (wiem tylko że będziemy musieli pozostać w szpitalu tydzień i
cystoskopia odbędzie się pod narkozą), jak usuwają tę zastawkę, czy po
operacji dziecko odczuwa jakiś ból? Czy rozcina się ciało przy zabiegu? No i
czy wycięcie takiej zastawki może zagwarantować że taka infekcja więcej się
nie powtórzy? Błagam, napiszcie coś, bo oszaleję. Bardzo się denerwuję tym
zabiegiem, a pozostało do niego jeszcze jakieś 2-3 tygodnie. Możecie mi pomóc
i choś troszkę mnie uspokoić? Pozdrawiam Agnieszka.