Dodaj do ulubionych

Ciężki przypadek jaskry

02.07.22, 13:26
Witam, co poradzić takiej osobie, która od lat walczy z jaskrą bezskutecznie... Do tej pory było 8 operacji: trabelulektomia OB (2001 Katowice), sklerektomia, wkleszczenie (plus rewizje) OB i w maju Xen OL. Ostatnie 6 operacji w ciągu 3 lat u prof. Rękasa w Wawie (renoma). Do tej pory fiasko. Problemem było oczywiście zarastanie.

Leki: Maksymalne kropienie OB plus Diuramid. Obecnie cisnienia ok 15 OL, ok 20 OP z tendencją do wzrostu z czasem. Rogówka na zero. Ubytki w polu widzenia OL, wysoka krotkowzrocznosc OB (-12).

Stoję przed dylematem wyboru ośrodka w związku z nieuchronną (?) operacją zastawki Ahmeda. Tzn zostac w WIM, isc do dr Kaminskiej na Marszalkowskiej, jechac do Lublina lub inne opcje (zagranica?).

Szukam informacji nt:
1. Osób w podobnej sytuacji (zarastanie) i podjętego leczenia wraz z rezultatami, zwlaszcza dlugofalowymi.
2. Rekomendowanego ośrodka dla operacji zastawki (i czemu tam?)
3. Wszelkich przydatnych informacji.

Ogólnie lekarze rozkładają ręce, a poszukiwanie rzetelnego ratunku przypomina miotanie się w sieci informacji i stanach depresyjnych.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka